Niezidentyfikowany otwor z gwintem za boczną szybką:)

1 listopada 2007, 23:12
Na wstępie witam wszystkich, niedawno zarejestrowałem się na tym forum i to mój pierwszy założony temat.

Rok temu zabrałem się za gruntowny remont swojego garba 1303 Automatic, rocznik 1973
Składam go teraz także będę Was teraz zalewał ogromną ilością pytań :-D

I moje pierwsze pytanie na dziś
:D Chciałem ze względu na bezpieczeństwo zainstalować na tylnej kanapie pasy bezwładnościowe. U siebie miałem jedynie pasy dwupunktowe (jak w samolocie). Znalazłem kilka starych wątków na forum, ale jedna rzecz mnie trapi: czy oryginalnie była możliwość instalowania takowych pasów w garbie???
Bo zastanwia mnie jeden otwór z gwintem za boczną szybą (chyba 10mm, zresztą gwint identyczny jak przy mocowaniach pasów na słupku z przodu)... czyżby służył właśnie do mocowania trójpunktowych pasów?

Chętnie dołączyłbym zdjęcie, ale niestety nie wiem jak to zrobić:)

Pozdrawiam
monitoring pojazdów
1 listopada 2007, 23:17
jak zamiescić zdiecie masz w "forum o stronie"


ja u siebie w 1303 mam trzypunktowe pasy bezpieczeństwa z tyłu wiec mysle ze ten otwór moze służyć za mocowanie. Nie wiem jak to wylada dokładnie u mnie bo pod tapicerke nie zagladałem (i odklejac tego tylko dla zaspokojenia ciekawości nie bede :-D )
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
2 listopada 2007, 09:42
Bezwładnościowych raczej nie zamocujesz na tylnej kanapie, chyba że dorobisz mocowanie w bagażniku za tylna kanapą - tego nie polecam. Bez problemu zamontujesz pasy statyczne, trzypunktowe - jak napisał Łysy. Ten otwór za oknem służy właśnie do mocowania pasów.
sex, bug and rock'n'roll
2 listopada 2007, 12:35
ale ja mam własnie z napinaczem :-D
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
2 listopada 2007, 13:16
A gdzie masz puszkę ze zwijaczem?
sex, bug and rock'n'roll
2 listopada 2007, 21:46
no gdzie masz? :-D
gdyby Bóg popierał by przedni napęd to chodzilibyśmy na rękach...
3 listopada 2007, 08:57
za oparciem w bagazniku tylnym. Do czego to czepiane jest to niewiem bo nie rozbierałem tego
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
3 listopada 2007, 12:38
Miałem kiedyś taki patent. Zwijacz za siedzeniem przykręcony do podłogi bagażnika przez wspawane wzmocnienia z grubej blachy potem ucho na śrubę przy okienku a dalej jak z przodu.
Nawet fajnie się sprawdzało ,trzeba tylko zwrócić uwagę na prawidłowe ustawienie zwijacza
3 listopada 2007, 13:04
chodziło mi oto że orginalne bez wiercenia nie można zamontować pasów bezwładnosciowych... a orginalne otwory sa przeznaczone do pasów statycznych... :wink:
gdyby Bóg popierał by przedni napęd to chodzilibyśmy na rękach...

← Pytania i problemy