nagrzewnice i spaliny ?

5 listopada 2007, 09:28
Wczoraj było trochę chłodno wieczorkiem i jechałem z włączonym ogrzewaniem, i teraz pytanie: czy możliwe jest żeby przez system ogrzewania do wnętrza samochodu dostawały się spaliny, albo wogóle trujące substancje, bo jak miałem zamkniete okna to mnie głowa bolała ?
"oceniaj mnie, niech jad strumieniami leje się"

www.motobooks.pl

jak ktoś używa to proszę lajkować, taka zorganizowana akcja
http://www.facebook.com/motobookspl
5 listopada 2007, 09:44
System ogrzewania powiązany jest z układem wydechowym. W nagrzewnicach spaliny ogrzewają powietrze. Poprostu skorodowały.
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
5 listopada 2007, 09:45
Jak najbardziej możliwe.Wystarczy że rura przechodząca przez nagrzewnicę będzie nieszczelna i masz już elegancki nadmuch spalin prosto do kabiny :-D
Nieznośna lekkość butów
5 listopada 2007, 09:53
Hmmmm a da się to jakos sprawdzić, bo nagrzewnice generalnie wyglądaja solidnie a z tego co wiem to zanim skoroduje ta rura w środku to najpierw powinna się obudowa rozsypać ?
Bo nie śmierdzi tak na maxa spalinami.
"oceniaj mnie, niech jad strumieniami leje się"

www.motobooks.pl

jak ktoś używa to proszę lajkować, taka zorganizowana akcja
http://www.facebook.com/motobookspl
5 listopada 2007, 09:57
To normalka ze przepala sie w srodku a z zewnatrz wszystko wyglada git. Co do tego na ile czuc a na ile sie zagazowujesz bezwonnie - roznie bywa.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
5 listopada 2007, 10:12
tomko napisał(a): a z tego co wiem to zanim skoroduje ta rura w środku to najpierw powinna się obudowa rozsypać ?
Faktem jest że ta rura w środku to ma grubośc lufy czołgu :D ,no ale przepalic się może ....
Nieznośna lekkość butów
5 listopada 2007, 11:00
Myslałem o tym żeby skoczyć do strażaków i poprosić ich o zbadanie powietrza bo względem CO i CO2, może jeszcze jest niesZcelność gdzieś na połączeniach ?
"oceniaj mnie, niech jad strumieniami leje się"

www.motobooks.pl

jak ktoś używa to proszę lajkować, taka zorganizowana akcja
http://www.facebook.com/motobookspl
5 listopada 2007, 11:11
tomko napisał(a):Myslałem o tym żeby skoczyć do strażaków i poprosić ich o zbadanie powietrza bo względem CO i CO2, może jeszcze jest niesZcelność gdzieś na połączeniach ?
Ha,to mi przypomina, jak pewnego dnia spaliny mojego auta uruchomiły czujnik dymuy w parkingu podziemnym :-D
Nieznośna lekkość butów
5 listopada 2007, 12:32
A nie może być tak że masz nieszczelny tłumik i spaliny przez oblachowanie silnika dostają się do komory silnikowej.Z tamtąd dmuchawa ciągnie tą mieszankę i między innymi pcha w nagrzewnice.
5 listopada 2007, 12:39
Możet być i tak, ktoś kto montował układ wydechowy, z tego co glądałem popełnił kilka błedów, dlatego chce kupić zestaw montażowy i przemontować cały system.
Aha chciałbym jescze pomalować tłumik i nagrzewnice, czy jest wogóle sens, a jak tak to jaką farbą, macie jakieś doświadczenia ?
"oceniaj mnie, niech jad strumieniami leje się"

www.motobooks.pl

jak ktoś używa to proszę lajkować, taka zorganizowana akcja
http://www.facebook.com/motobookspl
5 listopada 2007, 13:02
Nagrzewnice - jest sens, w czesciach blaszanych. W czesciach goracych i tlumika malowac nie ma sensu, i tak i tak sie zluszczy i odpadnie
Czym? Hmm, nie wiem, nie pamietam, takie czerwone grube cos. Unikor? Nie wiem.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
5 listopada 2007, 17:15
Srebrzanka wysokotemperaturowa, taka zwykła na pędzel, nie w sprayu.
5 listopada 2007, 17:55
RuMuN napisał(a):Srebrzanka wysokotemperaturowa, taka zwykła na pędzel, nie w sprayu.
zwykla woda ja zmywa, pierwsza kałuża i po niej, przy montażu czesc zostaje na łapach :)
B.
5 listopada 2007, 18:05
Nie wiem jak na częściach "gorących" ale na np: gaźniku to jest nie do usunięcia i trzeba się sporo namęczyć żeby ten srebrny syf ununąć :evil:

Srebrzance stanowczo mówię NIE!!!!!
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się

← Pytania i problemy