Ogórek - kupić nie kupić pogadać można.

10 listopada 2007, 18:44
ja bym brał, wersja z pościgowym silnikiem diesla :-D nie prezentuje sie strasznie tragicznie. Przejścióweczka. Musiał mieć kłopoty z przegrzewaniem skoro własciciel tak przekonstruował pokrwe silnika, SWAP zrobiony nie za pięknie.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
10 listopada 2007, 18:55
Łysy napisał(a):ja bym brał, wersja z pościgowym silnikiem diesla :-D nie prezentuje sie strasznie tragicznie. Przejścióweczka. Musiał mieć kłopoty z przegrzewaniem skoro własciciel tak przekonstruował pokrwe silnika, SWAP zrobiony nie za pięknie.

ten silnik mnie trochę martwi, ale mam dwa w domu hmmm i skrzynia też jest no sam nie wiem... cierpię trochę na brak jakieś stodoły do trzymania wszystkich maszyn....
__________________________________
Ogórek - 1975 rok -
10 listopada 2007, 19:08
stodoła by sie przydałą :-D jesli chcesz wsadzić org silnik to co za problem, jesli nie ma innych przeróbek to niebedzie to problematyczne. Jak kwota niska to bierz, albo daj namiar :wink:
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
10 listopada 2007, 19:45
hmm nie ma tragedii przynajmniej na zdjęciach :) ale garaż mam jeden i właśnie walczę z Citroenem co by go w końcu wypchnąć. Chce ktoś kupić Citroen BX 85 rocznik silnik 1.4 w gazie niedawno wymieniłem kilka klamotów łącznie z błotnikiem zderzakiem i maską. Jedno ale nie jest na chodzie kilka dni temu coś pierdnęło w elektryce i nie mogę się doszperać co prawdopodobnie moduł cena 500 zł Miejsce Olsztyn k/o Częstochowy (dobry jako kandydat do wszelakich przeszczepów)
11 listopada 2007, 15:03
Łysy napisał(a):ja bym brał, wersja z pościgowym silnikiem diesla :-D nie prezentuje sie strasznie tragicznie. Przejścióweczka. Musiał mieć kłopoty z przegrzewaniem skoro własciciel tak przekonstruował pokrwe silnika, SWAP zrobiony nie za pięknie.

Jakiego diesla ? Toż to motorek benzyniany Fiat albo inszy Polonez...
Silnik, skrzynia to nie są problemy.
Blacha to jest to, co pochłania najwięcej czasu i pieniędzy.
Zależy co ma z niego być zrobione. Jak "byle by jeździł" - to jeździłem gorszym.
Zrobić na ładnie - kupa roboty.
Ale gorsze ludzie ratują .
21 listopada 2007, 22:18
marcel0071 napisał(a):witam
mam pytanko, czy zna ktos tego ogorka? http://www.allegro.pl/item271655353_volkswagen_t2_ogorek.html
niestety sprzedajacy nie spieszy sie zeby podeslac wiecej fotek, a kota w worku nie chce kupowac. Beda z niego ludzie? Ile warto za niego dac jezeli rozkreci sie licytacja?
Z gory dziekuje za jakies cynki
Pozdrawiam

wygląda całkiem całkiem, ale tak czy siat trzeba by było na żywo pooglądać...
__________________________________
Ogórek - 1975 rok -
21 listopada 2007, 22:20
TomiQ napisał(a):a ja i tak wole bule ;) kiedys sobie takowego bula sprawie ;)

nooo baaaa ja pewnie też.... i porsche... i Triumph Spitfire też :):)
__________________________________
Ogórek - 1975 rok -
26 listopada 2007, 19:06
marcel0071 napisał(a):mam wiecej zdjec tego ogra z allegro. moglby ktos to ocenic chlodnym okiem? http://picasaweb.google.com/marcel0071/VWT2
Pozdrawiam
Marcin

moim skromnym zdaniem wygląda nieźle, co prawda trzeba by było rurowisko zobaczyć, ale podłoda i rama są w miarę w kupie. Ja bym brał. Ale może więksi znawcy się wypowiedzą.
__________________________________
Ogórek - 1975 rok -
27 listopada 2007, 17:23
przayłożyłam lud do oka i patrze tym chłodnym okiem... :twisted: dobra koniec świrowania :P hmmm no ja też bym bardzo sie zastanawiała sie nad kupnem...
Z poważaniem
niepoważna..:)
27 listopada 2007, 17:56
przy tym kursie $ chyba kiedyś zgarnę bula z SZA, do firmy pójdzie- rybki będzie woził i oczy na mazurski miastach i wioskach cieszył. :-)
Nic.
Nic.
Nic, ale to zupełnie nic.
Zdawało mi się, że coś, lecz gdzie tam. Nic.

← Luźne dyskusje