Silnik 1200 zaczal mi niedomagac pierwsze objawy zaczal nierowno chodzic, najpierw czasami w zaleznosci jak mu sie podobalo ale pozniej coraz bardziej i teraz po rozgrzaniu sie gasnie. po wizycie u mechanika sprawdzone cisnienie okazalo sie ze na 1-2cylindrze 6,3 i 6,7 troche malo , na pozostalych 3-4 po 9.5( to jest chyba do przyjecia ?)
PO dodaniu gazu na biegu jalowym gdy schodzi z obrotow przy koncu czasami sa stuki.
Mam pytanie a raczej pytania;
Co moze byc przyczyna ?
pierscienie poscily?
Wypalone gniazda zaworow i zawory ?dlaczego ?
peknieta glowica ?(nigdzie nie cieknie).
Luzu na wale nie mam wiec chyba panewki sa ok(bo ktos powiedzial ze ten chalas to panewki)silnik 40.000 po kapitalce olej wymieniany srednio co 8000km zawsze po zimie.
prosze o rady z doswiadczen
Dzieki
PO dodaniu gazu na biegu jalowym gdy schodzi z obrotow przy koncu czasami sa stuki.
Mam pytanie a raczej pytania;
Co moze byc przyczyna ?
pierscienie poscily?
Wypalone gniazda zaworow i zawory ?dlaczego ?
peknieta glowica ?(nigdzie nie cieknie).
Luzu na wale nie mam wiec chyba panewki sa ok(bo ktos powiedzial ze ten chalas to panewki)silnik 40.000 po kapitalce olej wymieniany srednio co 8000km zawsze po zimie.
prosze o rady z doswiadczen
Dzieki