przekręcony gwint

14 listopada 2007, 21:27
cześć, słuchajcie potrzebuję informacji, jak mogę naprawić przekręcony gwint w bloku silnika, w który jest wkręcony czujnik ciśnienia oleju. Czyjnik trochę załapuje gwint, ale niestety olej wycieka.
motóry i garby nie są mi obce
14 listopada 2007, 21:36
jak pójdziesz do dobrago tokarza to zrobi ci taką przejściówkę, w którą wkręcisz czujnik. Przejsciówka będzie miałą taki gwint, który się narżnie w blok. Problem tylko taki, że miejsce gdzie jest gwint będzie się rozszerzać (takj jak u mnie było pęknięcie i się rozszerzało przy wkręcaniu). Musisz na to wystające w któro wkręca się czujnik założyć ciasną tulejkę. A wszystko uszczelnić tzw płynnym metalem. Acha i to jest rozwiązanie prowizoryczne, co nie znaczy, że może wytrzymać 25lat;)
14 listopada 2007, 22:13
to jest dobre wyjscie, ale może przegwintować pod czujnik z większym gwintem o tych samych parametrach?
motóry i garby nie są mi obce
14 listopada 2007, 22:53
No jasne ze tak! jak nie masz pękniętego miejsca gdzie się wkręca czujnik to wystarczy przegwintowanie. Ja opisalem swoja sytuację, miałem pęknięcie niewidoczen prawie, i jak wkręciłem taki gwint narzynający się to okazało się ze wyciek oleju jest większy bo rozpycha to pęknięcie.

Ale nawet jak tylko przegwintujesz to zastanów się czy wystarczy uszczelnienie w postaci miedzianej uszczelki
15 listopada 2007, 16:25
A może spróbować okręcić gwint czujnika taśmą teflonową (taką od wod-kan) :wink: Nie ma tam zbyt dużego ciśnienia i temperatury więc powinno wytrzymać :-D
Spełniaj marzenia innych a dopiero potem swoje.
15 listopada 2007, 21:29
dziękuję za podpowiedzi, zacznę od najprostszego sposobu, najmniej ingerującego w przróbki- taśmy teflonowej.
motóry i garby nie są mi obce
15 listopada 2007, 22:27
heh :) wez panie kup preparat firmy Loctite :) do uszczelnien gwintow (odporny na olej i wys. temp.) i na tym wkrec czujnik :) wykrecisz go potem bez problemu a olej na bank nie wycieknie :) wkrecilem na tym srube w motorze od magistrali olejowej gdzie olej ma wys. cisń. i trzyma elegancko :) wiec i u ciebie winno byc oki :) powodzonka i zdaj relacje co i jak zrobisz/zrobiles :)
VW1300 1968 r.
Garbaty 1961 r. - do remontu
16 listopada 2007, 08:14
jak użyjesz niebieskiego locktitu to moze, ale nie musi, cieknac. przy zielonym nie bedzie problemu.
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
16 listopada 2007, 08:40
Zielony TYKA napisał(a):jak użyjesz niebieskiego locktitu to moze, ale nie musi, cieknac. przy zielonym nie bedzie problemu.

A czym sie rozni niebieski od zielonego? Cena? :]
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/
16 listopada 2007, 08:59
troche cena, ale głównie właściwosciami
niebieski ma siłę medium a zielony to hard. no i nie bieski jest bardziej zadki a zielony bardziej gesty. oczywiscie mowimy o orginalnych produktach.
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
16 listopada 2007, 09:04
A jak później z wykręcaniem , czy nie trzeba używać rozpuszczalnika tej firmy?
Spełniaj marzenia innych a dopiero potem swoje.
16 listopada 2007, 09:26
lukciu napisał(a):dziękuję za podpowiedzi, zacznę od najprostszego sposobu, najmniej ingerującego w przróbki- taśmy teflonowej.
Jak tylko tak wtrace ze zaden szanujacy sie hydraulik nie stosuje tasmy teflonowej - zdarza sie ze puszcza.
16 listopada 2007, 10:04
Bakter, nie jestem hydraulikiem i wtręta rzuciłem bo kiedyś taka taśma pomogła mi na korek spustowy oleju i śmigałem cały sezon i wytrzymała. Śmigałem z duszą na ramieniu coby nie zgubić oleju ale się udało. Co do stosowania taśmy teflonowej to stosują ją hydraulicy którzy byli w np w Irlandii :-D a nie np w Nowym Sączu :-D . Taśma jest dużo lepsza tylko trzeba ją umiejętnie zakładać :-D
Spełniaj marzenia innych a dopiero potem swoje.
16 listopada 2007, 12:59
Ja tez nie jestem hydraulikiem ale przepracowalem kilka lat na budowach (rowniez za granicami PL) i jednal konopia to podstawa - dobrze zalozona nie puszcza nigdy - z teflonem juz roznie bywalo. Osobiscie bym uwazal.
A co do Irlandii to tam tez sie trafiaja "fachofcy";)
Powodzenia
16 listopada 2007, 13:18
Zielony TYKA napisał(a):troche cena, ale głównie właściwosciami
niebieski ma siłę medium a zielony to hard. no i nie bieski jest bardziej zadki a zielony bardziej gesty. oczywiscie mowimy o orginalnych produktach.

Trochę tak ale nie do końca- że wtrącę swoje trzy grosze :-D
"Loctitów " jest trochę więcej niż niebieski i zielony . (jest jeszcze czerwony :-D ) Niebieski generalnie jest najsłabszy- prawda. Ale jest też ich parę rodzajów. Podobnie jak zielonego (i czerwonego :wink: :-D ) różniąsię wytrzymałością ,gęstością , odpornością na temperaturę, zastosowaniem, wielkością szczeliny którą są w stanie wypełnić itd
Po zaschnięciu rozpuszczalnik żaden nie działa- żeby rozlączyć jedynie "na udry" lub podgrzać. Np w przypadku 638 (-bardzo mocny ) do kilkuset stopni (ponad 200 napewno)
Z tą odpornością na olej tez jest różnie. Po "wyschnięciu " tak (naprawdę to nie wysycha tylko reakcja jakaś zachodzi) . Ale do sklejenia trzeba jednak odtłuścić - co w przypadku kanału olejowego proste nie jest.
Poza tym flaszka 50 ml potrafi kosztować coś koło 100 zł ! Jak ktoś ma na półce to nic nie stoi na przeszkodzie spróbować. Ale w przypadku "inwestycji " to lepiej jednak zainwestować w przegwintowanie i dorobienie tzw "wtółki ".

← Pytania i problemy