Kantcup

15 listopada 2007, 13:15
Niszczenie samochodow mnie mierzi
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
15 listopada 2007, 13:17
Hmmm.. z jednej strony wygląda to na fajną zabawę, z drugiej strony żal mi tych wszystkich samochodów. Tak samo gdy oglądam amerykanów niszczących stare wózki - bo tak naprawdę, to po co? Wypowiedź, że samochody te nie są ekologiczne, nie mają hamulców itp. i dlatego trzeba je zniszczyć jest dla mnie śmieszna, tak jak zapewne dla większości Garbusiarzy (i nie tylko) będzie. Sądząc po tempie rozwoju technologii, dzisiejsze samochody za 50 lat też z ekologią nie będą miały wiele wspólnego (chociaż dzisiejsze pewnie nie pożyją tak długo jak 50 lat:-D), więc to żaden argument, a że nie hamuje... to co, nie da się tego zrobić? Mój Garb rok temu też nie hamował :-D

Mając zdecydować czy jestem za czy przeciw, opowiedziałbym się jednak za PRZECIW. Naprawdę szkoda tych samochodów, możnaby z nich jeszcze dużo ładnych rzeczy zrobić...
www.pinstriping.no
15 listopada 2007, 14:09
moim zdaniem zbędne cioranie aut.....ale z drugiej strony każdy robi to co lubi... ;)
www.garbi.pl - Ogólnopolski Garbaty Portal
15 listopada 2007, 14:29
ale po co takie cos....... PRZECIW!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!111 :evil:
Z poważaniem
niepoważna..:)
15 listopada 2007, 15:21
Aż się serce kraje.... :evil:
Wartburg Kombi????
Ja myślę że jest OKHEY
15 listopada 2007, 16:02
skopiowalem tu swoj komentarz, ktpry wpisalem na stronce z fotkami...ktora dales..

'''idiotyzm...kant 125 to juz autko HISTORIA..szkoda slow...przypuszczam ze, te same osoby ktore maja takie usmiechniete buzki niszczac fiata...podniosly by straszny szum widzac wandala tlukacego szybe na przystanku...a...CZYM SIE OD NICH ROZNIA...??
moze tym....ze szyby nadal produkuja..POLSKICH FIATOW 125P juz nie.....''
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
17 listopada 2007, 20:04
Zabawa iście kretyńska,połączona z ultra-debilno-schematycznym myśleniem - stare jest złe,"hamulce nie działajom (cyt.)"-trzeba więc zniszczyć.Nowe trza brać nowe jest dobre,fajne i cool (zainteresowanych zapraszam do obejrzenia jak rdzewieje moje 2-letnie służbowe auto z salonu).
A sztuką własnie jest utrzymanie w ich pojęciu "starego" auta w nienagannym stanie technicznym.
No ale nic - te fiaciki juz nie istnieją - ale takich przychlastów zjedzą robale,a mądrzy ludzie będą wspominac 125p z sentymentem.
"My hovercraft is full of eels"
18 listopada 2007, 13:10
skrajny debilizm... :? jakoś ta zabawa, mało tego ze mnie nie bawi to jest jeszcze żenująca :? te auta powoli odchodza w zapomnienie a to była naprawę fajna fura... miałem kiedyś taką :-D
gdyby Bóg popierał by przedni napęd to chodzilibyśmy na rękach...
18 listopada 2007, 19:14
Bawią się jak potrafią, ale mogliby się chociąż nie wypowiadac...
Z drugiej strony TVN mogłby nam oszczędzic tych wykładów na temat ekologii. Jako stacja typowo motoryzacyjna powinna poważnie podchodzic do tematów związanych z motoryzacją a nie kształcic kolejnych "ekologów". Jak tak dalej pojdzie to historia polskiej motoryzacji będzie poważnie zagrożona.

Tak się trochę rozgadałem, chyba nie zupełnie od rzeczy ?

Pozdrawiam
21 listopada 2007, 11:23
A mnie interesuje kiedy zorganizowany zostanie Golf III cup - bo tam powypadkowość jest ogromna+duży odsetek prawdziwych gruchotów pospawanych z 3 (lub więcej) aut.
"My hovercraft is full of eels"
21 listopada 2007, 11:48
Szukałem obecności filmowej mojego przyszłego nowego starego nabytku (trochę tego jest) i znalazłem nowy wpis VW 1600 Variant z 1970 w Die Hard 4.0

http://www.imcdb.org/images/095/945.jpg

Zszokowany takim głupim marnotrawstwem, bo przecież można by na to miejsce wrzucić dowolny współczesny samochód poszukałem fragmentów na UTube:
http://www.youtube.com/watch?v=o9nSD3VSLUY (w momencie 1:03-08 )

W końcu obejrzałem film. I co??? Wycięli :-D , brak tej kraksy, zresztą po miażdżącej krytyce sceny wcale się nie dziwię, ale samochodu i tak szkoda.
Michał Szwejkowski napisał(a):Bawią się jak potrafią, ale mogliby się chociąż nie wypowiadac...
Z drugiej strony TVN mogłby nam oszczędzic tych wykładów na temat ekologii. Jako stacja typowo motoryzacyjna powinna poważnie podchodzic do tematów związanych z motoryzacją a nie kształcic kolejnych "ekologów". Jak tak dalej pojdzie to historia polskiej motoryzacji będzie poważnie zagrożona.

Tak się trochę rozgadałem, chyba nie zupełnie od rzeczy ?

Pozdrawiam

Ja jednak będę bronił ekologów. Na trasie następnego rajdu Kormoran rozstawię kolczatki - po betonie się ścigać, nie po lasach.
Nic.
Nic.
Nic, ale to zupełnie nic.
Zdawało mi się, że coś, lecz gdzie tam. Nic.
21 listopada 2007, 16:35
Wydaje mi się że stare i pięknie utrzymane zadbane i w 100% działające autko jest piękne dla wszystkich bez wyjątku a może chociaż ciekawe. Jednak z mojego doświadczenia gdy ktoś widzi zgnitka z łuszczącym się lakierem myśli sobie że to przecież śmieć syf i nie dostrzega w tym aucie potencjału który kryje się pod rdzą i kiepskim lakierem. Wiele osób woli kupić auto w super stanie. Jasna sprawa remont generalny to kupa kasy nerwów i nieprzespanych nocy :) ale co po takim remoncie się odradza i jaka jest satysfakcja to już inna sprawa. Kiedy ja kupiłem garbusa słyszałem tylko jedno że kupiłem grata syf na kółkach i nic więcej. Słysze to bardzo często ale mam to w dupie bo wiem że za rok może dwa to autko będzie przyciągało wzrok ludzi którzy z niego szydzą.

Natura ludzka - jesteśmy wzrokowcami.
22 listopada 2007, 08:14
Dobra - ale co to ma do niszczenia? Jest od cholery samochodow ktore mi sie nie podobaja, niezaleznie od stopnia zniszczenia czy dopieszczenia, typi tiko. Ale to nie zmienia faktu ze niszczenie ich sprawialo by mi przykrosc. Czerpanie przyjemnosci z niszczenia samochodow dla samego niszczenia jest IMO oblesne.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Luźne dyskusje