...czy przy oddawaniu auta do blacharza spróbować spisać jakąś umowę? zawierającą nie wiem może mniej więcej datę odbioru auta? zakres prac? jest sens?, ktoś z Was robił coś takiego, czy to może tylko mój wymysł.
tak się zastanawiam...
Próbować można, ale wątpię czy ktokolwiek na to pójdzie. Poza tym on Ci może odparować, że w takim razie trzeba będzie Vat zaplacić 
Ale spróbować warto.
Ale spróbować warto.
jak nie spróbujesz to nie będziesz wiedział 
www.garbi.pl - Ogólnopolski Garbaty Portal
po co VAT ...wystarczy ze zacznie liczyc NORMALANIE w/g cennika..i..wartosc naprawy blacharskiej wieeeeeeeeeelokrotnie przewyzszy wartos autka.... plus...wspomniany ...VAT


czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. 
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi
juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32

http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi
juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
gino napisał(a):po co VAT ...wystarczy ze zacznie liczyc NORMALANIE w/g cennika..i..wartosc naprawy blacharskiej wieeeeeeeeeelokrotnie przewyzszy wartos autka.... plus...wspomniany ...VAT![]()
![]()
no niby tak, ale z takim podejściem to nic nie zmienimy.
berts napisał(a): z takim podejściem to nic nie zmienimy.
niełatwo jest zmieniać świat
Utopiony telefon, brak kontaktów
Proszę o numery ;]
Iwonka napisał(a):berts napisał(a): z takim podejściem to nic nie zmienimy.
niełatwo jest zmieniać świat
ech i moje plany legły w gruzach ....
praktyka pokazuje ze nikt w większosci przypadków nie bierze faktury na robotę przy autach i przez to przy reklamacji człowiekowi odbja się to czkawką bo nie ma do kogo sie zwrócić
nawet przez sąd
Inną sprawą są naprawy powypadkowe ale to inna para kaloszy 
gdyby Bóg popierał by przedni napęd to chodzilibyśmy na rękach...
berts napisał(a):gino napisał(a):po co VAT ...wystarczy ze zacznie liczyc NORMALANIE w/g cennika..i..wartosc naprawy blacharskiej wieeeeeeeeeelokrotnie przewyzszy wartos autka.... plus...wspomniany ...VAT![]()
![]()
no niby tak, ale z takim podejściem to nic nie zmienimy.
SORY...ale co chesz zmieniac?/
ok..podpisujmy umowy..tak jak powinno byc..ale..placmy tez tak jak powinno sie placic..czyli w/g cennika..
tu nie ma nic do zmieniania
chcemy tanio i dobrze?? takie rzeczy to tylko w ERZE...ale oni blacharek w garbach nie robia
)dla PATRIOTOW i UCZCIWYCH proste pytanie...
jak Cie zlapie Policjant.. NA 40/KM/H TY jechales 75...w sumie nie szybko..ale...za 500pln;-))/najnizsza kara za przekroczenie szybkosci o min 30km/h/ do 1000!! /
ktorego policjanta wolisz..tego za 50 w dowod..czy UCZCIWEGO PATRIOTE ZA 500+PUNKTY KARNE...
ja.....zawsze mam w dowodzie 50 zeta

czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. 
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi
juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32

http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi
juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
gino napisał(a):berts napisał(a):gino napisał(a):po co VAT ...wystarczy ze zacznie liczyc NORMALANIE w/g cennika..i..wartosc naprawy blacharskiej wieeeeeeeeeelokrotnie przewyzszy wartos autka.... plus...wspomniany ...VAT![]()
![]()
no niby tak, ale z takim podejściem to nic nie zmienimy.
SORY...ale co chesz zmieniac?/
ok..podpisujmy umowy..tak jak powinno byc..ale..placmy tez tak jak powinno sie placic..czyli w/g cennika..
tu nie ma nic do zmieniania![]()
![]()
chcemy tanio i dobrze?? takie rzeczy to tylko w ERZE...ale oni blacharek w garbach nie robia)
dla PATRIOTOW i UCZCIWYCH proste pytanie...
jak Cie zlapie Policjant.. NA 40/KM/H TY jechales 75...w sumie nie szybko..ale...za 500pln;-))/najnizsza kara za przekroczenie szybkosci o min 30km/h/ do 1000!! /
ktorego policjanta wolisz..tego za 50 w dowod..czy UCZCIWEGO PATRIOTE ZA 500+PUNKTY KARNE...
ja.....zawsze mam w dowodzie 50 zeta![]()
![]()
tak ciekawe co będzie jak przy tych 75 km/h zabijesz człowieka
w dupie mam 50 zł w portfelu i dawanie w łapę!!
to jest zły przykład, to jest igranie z ludzkim życiem moim twoim i tego niewinnego ludka który akurat w złym momencie wyjdzie na jezdnie.
To nie PRL gdzie wszystko załatwiało się "na boku", zlecam usługę i chcę umowy, a przynajmniej gwarancji tego że zrobi to tak jak chcę, jak mi się cena nie podoba to idę w inne miejsce, nikogo nie zmuszam do robienia bez VAT-u, oby robił to dobrze to mogę zapłacić więcej. Zamawiasz okna do domu podpisujesz umowę, meble do kuchni też z umową dlaczego więc remont auta miał by się odbywać na innej zasadzie? Masz wtedy gwarancję, możesz się na coś powołać!. Umowa wcale nie musi podnosić ceny! większość zakłądów rozlicza się w taki sposób że VAT nie ma tu nic do rzeczy!!
nie jest to takie proste przy naprzawie starego samochodu.Sam dobrze wiesz że wymiana jednego elementu nieraz pociąga za soba wymiane lub naprawę elementu sąsiedniego, nieraz bez częściowego rozebrania samochodu trudno jest przewidzieć zakres niezbędnych prac blacharskich.
Pewnie nie chiałbyś żeby gościu przespawał ci np. nowy błotnik do skorodowanego nadkola bo w umowie była wymiana błotnika w 2 dni.
Jeżeli gościu zdecyduje się na podpisanie takiej umowy to zawrze w niej takie warunki co do terminu że nic to ci nie da.
Myślę że w takim wypadku lepiej jest bazowac na opini klientow i dać sobie trochę luzu , w końcu blacharka na starych samochodach jest formą sztuki a nie rzemiosła i terminy są trochę mniej ważne niż jakość roboty.
Generalnie ważna jest opinia i bieżąca kontrola prac oraz możliwość decydowania o zakresie ingerencji blacharza w autko
Pewnie nie chiałbyś żeby gościu przespawał ci np. nowy błotnik do skorodowanego nadkola bo w umowie była wymiana błotnika w 2 dni.
Jeżeli gościu zdecyduje się na podpisanie takiej umowy to zawrze w niej takie warunki co do terminu że nic to ci nie da.
Myślę że w takim wypadku lepiej jest bazowac na opini klientow i dać sobie trochę luzu , w końcu blacharka na starych samochodach jest formą sztuki a nie rzemiosła i terminy są trochę mniej ważne niż jakość roboty.
Generalnie ważna jest opinia i bieżąca kontrola prac oraz możliwość decydowania o zakresie ingerencji blacharza w autko
gino napisał(a):Drugiego, szmaciarzami pierwszego rodzaju pozwalam sobie gardzic.berts napisał(a):gino napisał(a):po co VAT ...wystarczy ze zacznie liczyc NORMALANIE w/g cennika..i..wartosc naprawy blacharskiej wieeeeeeeeeelokrotnie przewyzszy wartos autka.... plus...wspomniany ...VAT![]()
![]()
no niby tak, ale z takim podejściem to nic nie zmienimy.
SORY...ale co chesz zmieniac?/
ok..podpisujmy umowy..tak jak powinno byc..ale..placmy tez tak jak powinno sie placic..czyli w/g cennika..
tu nie ma nic do zmieniania![]()
![]()
chcemy tanio i dobrze?? takie rzeczy to tylko w ERZE...ale oni blacharek w garbach nie robia)
dla PATRIOTOW i UCZCIWYCH proste pytanie...
jak Cie zlapie Policjant.. NA 40/KM/H TY jechales 75...w sumie nie szybko..ale...za 500pln;-))/najnizsza kara za przekroczenie szybkosci o min 30km/h/ do 1000!! /
ktorego policjanta wolisz..tego za 50 w dowod..czy UCZCIWEGO PATRIOTE ZA 500+PUNKTY KARNE...
ja.....zawsze mam w dowodzie 50 zeta![]()
![]()
Zreszta ostatnio mnie na 40tu wlasnie zlapali. Trudno, jechalem ile jechalem. To ze byla noc i pusto wokol to inna sprawa, dala tylko tyle ze dostalem 400 a nie 500.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
hehe...spodziewalem sie wlasnie takich odpowiedzi...
po to..aby kontynulowac moja mysl...
a wiec ten sam UCZCIWY policjant..DRAZYMY DALEJ...jesli chce byc DO KONCA UCZCIWY, i w 100% wypelniac swoj obowiazek obywatelski/ktory popieracie/, to w 80% garbuskow..POWINIEN ZABRAC DOWOD REJSTRACYJNY, i wiecie doskonale, ze PRAWWIE w kazdym z naszych autek..znajdzie sie POWOD do zabrania go.......i w OGROMNEJ wwiekszosci..nidgy byscie ich nie ODZYSKALI...chyba ze..zrobicie 100% remontu..albo...kupicie podlogi z ORYGINALNYMI NUMERAMI...OCZYWISCIE NIE MOWIE O WSZYTSKICH GARBUSACH..a jedynie o 80%....
I JUZ WIDZE..JAK WTEDY JESTESCIE ZACHWYCENI Z ''UCZCIWEJ PRACY POLICJI'' i jak nie probujecie RATOWAC sytuacji roznymi sposobami...
wizja....jeses 350km od domu/np.zlot/ a POLICJANT wydaje Ci dowod rejstracyjny wazny 1dzien...czyli..do powrotu do domu...
JUZ WIDZE ZACWYCONE BUZIE.....
'OJ JAK FAJNIE..TRAFILEM NA ''UCZCIWEGO POLICJANTA!!'' KTORY ZABRAL MI DOWOD REJESTRACYJNY..BO..MIALEM DWIE INNE OPONY Z PRZODU, ALBO..TROCHE ZA DUZO LUZU W KIEROWNICY..ALBO..RECZNY NIE BYL SPRAWNY...ALE..FAJNIE ''
hehe..to sa moje abstrakcje..i nie bierzcie sobie tego za bardzo do serca...
....uczciwosc Policjanta jest wazna....JAK NAJBARDZIEJ..
moral
...z wczorajszego WOJEWODZKIEGO
POWIEDZIAL sebastian bulecka...
''PIJESZ??
NIE PIJE...
CHYBA ZE JESTEM SAM..LUB..W TOWARZYSTWIE''
po to..aby kontynulowac moja mysl...
a wiec ten sam UCZCIWY policjant..DRAZYMY DALEJ...jesli chce byc DO KONCA UCZCIWY, i w 100% wypelniac swoj obowiazek obywatelski/ktory popieracie/, to w 80% garbuskow..POWINIEN ZABRAC DOWOD REJSTRACYJNY, i wiecie doskonale, ze PRAWWIE w kazdym z naszych autek..znajdzie sie POWOD do zabrania go.......i w OGROMNEJ wwiekszosci..nidgy byscie ich nie ODZYSKALI...chyba ze..zrobicie 100% remontu..albo...kupicie podlogi z ORYGINALNYMI NUMERAMI...OCZYWISCIE NIE MOWIE O WSZYTSKICH GARBUSACH..a jedynie o 80%....

I JUZ WIDZE..JAK WTEDY JESTESCIE ZACHWYCENI Z ''UCZCIWEJ PRACY POLICJI'' i jak nie probujecie RATOWAC sytuacji roznymi sposobami...
wizja....jeses 350km od domu/np.zlot/ a POLICJANT wydaje Ci dowod rejstracyjny wazny 1dzien...czyli..do powrotu do domu...
JUZ WIDZE ZACWYCONE BUZIE.....
'OJ JAK FAJNIE..TRAFILEM NA ''UCZCIWEGO POLICJANTA!!'' KTORY ZABRAL MI DOWOD REJESTRACYJNY..BO..MIALEM DWIE INNE OPONY Z PRZODU, ALBO..TROCHE ZA DUZO LUZU W KIEROWNICY..ALBO..RECZNY NIE BYL SPRAWNY...ALE..FAJNIE ''
hehe..to sa moje abstrakcje..i nie bierzcie sobie tego za bardzo do serca...
....uczciwosc Policjanta jest wazna....JAK NAJBARDZIEJ..
moral
...z wczorajszego WOJEWODZKIEGO
POWIEDZIAL sebastian bulecka...
''PIJESZ??
NIE PIJE...
CHYBA ZE JESTEM SAM..LUB..W TOWARZYSTWIE''
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. 
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi
juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32

http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi
juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
jamcito napisał(a):nie jest to takie proste/...i tu zgadzam sie w 100% ..z naciskiem na ''kontrola prac'' ...
/Myślę że w takim wypadku lepiej jest bazowac na opini klientow i dać sobie trochę luzu , w końcu blacharka na starych samochodach jest formą sztuki a nie rzemiosła i terminy są trochę mniej ważne niż jakość roboty.
Generalnie ważna jest opinia i bieżąca kontrola prac oraz możliwość decydowania o zakresie ingerencji blacharza w autko
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. 
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi
juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32

http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi
juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
Gino, nie krec. Rozsadek i uczciwosc to sa dwie rozne sprawy i niewiele jedno sie miesza z drugim.
Co innego przymkniecie oka na Garba w ktorym ktos kiedys w latach 80tych cos z papierami przekombinowal, a co innego puszczenie zagrazajacego innym uzytkownikom drogi pojazdu (np grata bez hamulcow), czy tez kierowcy (np pirata badz pijaka) za lapowke.
Gino, nie rozwijaj pls swojej mysli o dobroczynnym wplywie policjantow-lapownikow bo sie nie obronisz.
Wez tez pod uwage fakt ze menda-lapownik przypieprzy sie wlasnie do kazdego szczegolu zeby wyciagnac od Ciebie kase. Policjant nie bioracy predzej przymknie na cos oko.
Ja do tej pory pamietam jak spasiony 50tkami w dowodzie sukinsyn zatrzymal mnie kiedys i powiedzial ze przejechalem na czerwonym swietle. Na moja zdziwiona odpowiedz ze przeciez tak nie bylo, odpowiedzial ze ja o tym wiem i on o tym wie, ale w sadzie i tak uwierza w to co on powie, wiec "moze sie dogadamy". Jako ze nie chcialem mu dac w lape i coraz nachalniejsze porpozycje udajac naiwniaka ignorowalem, dostalem 300 bo sie wkurzyl.
Moze jestem glupi, ale nie wmowisz mi ze to jest dobre
Co innego przymkniecie oka na Garba w ktorym ktos kiedys w latach 80tych cos z papierami przekombinowal, a co innego puszczenie zagrazajacego innym uzytkownikom drogi pojazdu (np grata bez hamulcow), czy tez kierowcy (np pirata badz pijaka) za lapowke.
Gino, nie rozwijaj pls swojej mysli o dobroczynnym wplywie policjantow-lapownikow bo sie nie obronisz.
Wez tez pod uwage fakt ze menda-lapownik przypieprzy sie wlasnie do kazdego szczegolu zeby wyciagnac od Ciebie kase. Policjant nie bioracy predzej przymknie na cos oko.
Ja do tej pory pamietam jak spasiony 50tkami w dowodzie sukinsyn zatrzymal mnie kiedys i powiedzial ze przejechalem na czerwonym swietle. Na moja zdziwiona odpowiedz ze przeciez tak nie bylo, odpowiedzial ze ja o tym wiem i on o tym wie, ale w sadzie i tak uwierza w to co on powie, wiec "moze sie dogadamy". Jako ze nie chcialem mu dac w lape i coraz nachalniejsze porpozycje udajac naiwniaka ignorowalem, dostalem 300 bo sie wkurzyl.
Moze jestem glupi, ale nie wmowisz mi ze to jest dobre
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
