Zakupiłem garbusa który nie był na chodzie i stał około 8 lat na dworze po ustawieniu zapłonu wlałem paliwo do gaźnika i odpalił lecz zaraz zgasł ...Robiłem tak kilka razy i odpalał aż w pewnym momencie nawet nie pryknął ... wymieniłem styki bo były troche styrane i garbi nie pali ;/
Iskra jest i paliwo leje i nic ... a i leciutko z gaźnika ucieka mi wacha może lewe powietrze łapie??
Iskra jest i paliwo leje i nic ... a i leciutko z gaźnika ucieka mi wacha może lewe powietrze łapie??
swoja droga gosc pewnie do tej pory zlokalizowal usterke 
