nawet nie wiem jak to nazwać
kradzież własności intelektualnej??
Nic.
Nic.
Nic, ale to zupełnie nic.
Zdawało mi się, że coś, lecz gdzie tam. Nic.
Nic.
Nic, ale to zupełnie nic.
Zdawało mi się, że coś, lecz gdzie tam. Nic.
godna uwagi jest odpowiedx pana hermanna...
jamcito napisał(a):http://niusy.onet.pl/niusy.html?t=watek&g…busy&tid=9318667
fajne fajne ... mój wątek
niech nam właściciel firmy przysyła zdjęcia swoich dzieł (?) do działu "rzeżnicki tuning garbusa"

garbaci górą!!!
arturo napisał(a):niech nam właściciel firmy przysyła zdjęcia swoich dzieł (?) do działu "rzeżnicki tuning garbusa"![]()
buhahah zaproponuje mu
o bez kitu... w pierwszej chwili nie wiedizałem, ze to garby, ale jazda. to jest maksymalna antyreklama.... to co mowi ten gośc, chyba sie z choinki urwał...
Łel, koles dba o autopromocje. Mysle ze wlasnie stracil 90% potencjalnych klientow sposrod tych ktorzy maja dostep do netu.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Nawet ta laska oparta o czarnego (byłego) garbusa z chłodnicą na gabażniku jakaś taka krzywa
Pewno też wymaga intensywnego tjuningu albo fejsliftingu...
Może by jednak gość pozostał przy balustradkach do chałup albo rurach z nierdzewki do bulwarowych łże-terenówek
Może by jednak gość pozostał przy balustradkach do chałup albo rurach z nierdzewki do bulwarowych łże-terenówek
no i odezwał sie właściciel
jamcito napisał(a):no i odezwał sie właściciel
nie na wiele to się zdało bo podkopał siebie doszczętnie...
berts napisał(a):To prawda....Nie dośc,że robi z garbów kaszloty, to jeszcze jest nadętym bucemjamcito napisał(a):no i odezwał sie właściciel
nie na wiele to się zdało bo podkopał siebie doszczętnie...
W sumie było to do przewidzenia Nieznośna lekkość butów
ADI napisał(a):berts napisał(a):To prawda....Nie dośc,że robi z garbów kaszloty, to jeszcze jest nadętym bucemjamcito napisał(a):no i odezwał sie właściciel
nie na wiele to się zdało bo podkopał siebie doszczętnie...W sumie było to do przewidzenia
najgorsze jest to, że zupełni enie chce sie przynać do błędu. Wystarczyło by powiedzieć ok macie racje, i nikt by po nim nie jechał...a tak, wyszło wszystko przeciwko niemu. Co prawda na 100% nie jestem w stanie powiedzieć jak wygląda jego robota na gotowo, ale po tym co jest na stronie to faktycznie niewiele dobrego można powiedzieć.
ADI napisał(a):To prawda....Nie dośc,że robi z garbów kaszloty, to jeszcze jest nadętym bucem :-D W sumie było to do przewidzenia :wink:A ja mu sie w jednym nie dziwie. Skoro klient placi, to czemu ma nie robic.
Jakosc wykonania to juz inna kwestia, ktora ciezko ocenic po tych paru fotkach.
Bakter napisał(a):Tej kwestii,to ja nie podnoszę,bo rzeczywiscie ze zdjęc jakości pracy nie da sie ocenic,a znowu odrzucac zamówień zapenw nie można,bo z czegoś życ trzeba,ale...ADI napisał(a):To prawda....Nie dośc,że robi z garbów kaszloty, to jeszcze jest nadętym bucemA ja mu sie w jednym nie dziwie. Skoro klient placi, to czemu ma nie robic.W sumie było to do przewidzenia
Jakosc wykonania to juz inna kwestia, ktora ciezko ocenic po tych paru fotkach.
....twierdzenie,że
o garbusie jako całości teraz ja wiemjest absurdalne
najwięcej.

Nieznośna lekkość butów
