nawet nie wiem jak to nazwać

27 listopada 2007, 17:54
kradzież własności intelektualnej??
Nic.
Nic.
Nic, ale to zupełnie nic.
Zdawało mi się, że coś, lecz gdzie tam. Nic.
27 listopada 2007, 19:51
jamcito napisał(a):http://niusy.onet.pl/niusy.html?t=watek&g…busy&tid=9318667

fajne fajne ... mój wątek ;);) pan Hermann jest właścicielem tej "firmy". Już nawet miałem okazję z nim rozmawiać. Stwierdził że takie wpisy w necie "śmierdzą" potencjalnym klientom. Ceikawe czy jak się to rozwinie to zadzowni do mnie jeszcze raz ;);)
__________________________________
Ogórek - 1975 rok -
27 listopada 2007, 20:43
niech nam właściciel firmy przysyła zdjęcia swoich dzieł (?) do działu "rzeżnicki tuning garbusa" :lol: :cry:
garbaci górą!!!
27 listopada 2007, 20:51
arturo napisał(a):niech nam właściciel firmy przysyła zdjęcia swoich dzieł (?) do działu "rzeżnicki tuning garbusa" :lol: :cry:

buhahah zaproponuje mu :)
__________________________________
Ogórek - 1975 rok -
28 listopada 2007, 00:32
o bez kitu... w pierwszej chwili nie wiedizałem, ze to garby, ale jazda. to jest maksymalna antyreklama.... to co mowi ten gośc, chyba sie z choinki urwał...
Rustnfast

www.facebook.com/rustnfast
28 listopada 2007, 08:13
Łel, koles dba o autopromocje. Mysle ze wlasnie stracil 90% potencjalnych klientow sposrod tych ktorzy maja dostep do netu.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
28 listopada 2007, 09:34
Nawet ta laska oparta o czarnego (byłego) garbusa z chłodnicą na gabażniku jakaś taka krzywa :cry: Pewno też wymaga intensywnego tjuningu albo fejsliftingu...

Może by jednak gość pozostał przy balustradkach do chałup albo rurach z nierdzewki do bulwarowych łże-terenówek
30 listopada 2007, 10:54
jamcito napisał(a):no i odezwał sie właściciel

nie na wiele to się zdało bo podkopał siebie doszczętnie...
__________________________________
Ogórek - 1975 rok -
30 listopada 2007, 11:01
berts napisał(a):
jamcito napisał(a):no i odezwał sie właściciel

nie na wiele to się zdało bo podkopał siebie doszczętnie...
To prawda....Nie dośc,że robi z garbów kaszloty, to jeszcze jest nadętym bucem :-D W sumie było to do przewidzenia :wink:
Nieznośna lekkość butów
30 listopada 2007, 11:56
ADI napisał(a):
berts napisał(a):
jamcito napisał(a):no i odezwał sie właściciel

nie na wiele to się zdało bo podkopał siebie doszczętnie...
To prawda....Nie dośc,że robi z garbów kaszloty, to jeszcze jest nadętym bucem :-D W sumie było to do przewidzenia :wink:

najgorsze jest to, że zupełni enie chce sie przynać do błędu. Wystarczyło by powiedzieć ok macie racje, i nikt by po nim nie jechał...a tak, wyszło wszystko przeciwko niemu. Co prawda na 100% nie jestem w stanie powiedzieć jak wygląda jego robota na gotowo, ale po tym co jest na stronie to faktycznie niewiele dobrego można powiedzieć.
__________________________________
Ogórek - 1975 rok -
30 listopada 2007, 11:57
ADI napisał(a):To prawda....Nie dośc,że robi z garbów kaszloty, to jeszcze jest nadętym bucem :-D W sumie było to do przewidzenia :wink:
A ja mu sie w jednym nie dziwie. Skoro klient placi, to czemu ma nie robic.
Jakosc wykonania to juz inna kwestia, ktora ciezko ocenic po tych paru fotkach.
30 listopada 2007, 12:06
Bakter napisał(a):
ADI napisał(a):To prawda....Nie dośc,że robi z garbów kaszloty, to jeszcze jest nadętym bucem :-D W sumie było to do przewidzenia :wink:
A ja mu sie w jednym nie dziwie. Skoro klient placi, to czemu ma nie robic.
Jakosc wykonania to juz inna kwestia, ktora ciezko ocenic po tych paru fotkach.
Tej kwestii,to ja nie podnoszę,bo rzeczywiscie ze zdjęc jakości pracy nie da sie ocenic,a znowu odrzucac zamówień zapenw nie można,bo z czegoś życ trzeba,ale...
....twierdzenie,że
o garbusie jako całości teraz ja wiem
najwięcej.
jest absurdalne :-D
Nieznośna lekkość butów

← Luźne dyskusje