Trąbię, macham

28 listopada 2007, 18:24
DJ napisał(a):Dzieki za odpowiedź,

Majki - świetny garbus i bardzo fajna stronka
ADI - dzisiaj widziałem Cię, jak jechałeś w kierunku modlińskiej


szukam nowych znajomych, chcę kupić garba i chętnie się poradzę osób, które mieszkają w okolicy i zechcą coś doradzić.



dzięki i pozdrawiam

Tak sobie pomyślałem, co by wzorem wcale prężnej społeczności SAAB-pilotów wrzucić temat, w którym będziemy nasze kontakty na trasie.

Proponuję opisać ogólnie miejsce i czas spotkania, reakcję na reakcję :roll: , oczywiście bez tablic (Ustawa o Ochronie Danych Osobowych i Dyrektywa 95/46/WE Parlamentu Europejskiego i Rady :lol: ).

Dużo tu mieszkańców Wawy, to może się udać. (aha, jak na Was trąbi z przeciwka jadący czymś mniej cudownym niż garb, to też można odpowiedzieć
:wink:
Nic.
Nic.
Nic, ale to zupełnie nic.
Zdawało mi się, że coś, lecz gdzie tam. Nic.
29 listopada 2007, 07:52
Dzikowy napisał(a):(aha, jak na Was trąbi z przeciwka jadący czymś mniej cudownym niż garb, to też można odpowiedzieć
:wink:

Ja nie reaguje, bo mi sie to zdaza bardzo czesto, ale zazwyczaj chodzi o to zeby mi zwrocic uwage ze jade na pozycyjnych w nocy. Tzn ja jezdze na krotkich, ale z zewnatrz tego nie widac :D
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
29 listopada 2007, 07:54
Przerzuć silnik z bagażnika na przód, to Ci się strumień światła obniży :wink:
Nic.
Nic.
Nic, ale to zupełnie nic.
Zdawało mi się, że coś, lecz gdzie tam. Nic.
29 listopada 2007, 07:59
Co obnizy? U mnie nie wystepuje cos takiego jak "strumien swiatla". I tak dobrze, ze patrzac na reflektory od przodu widac, ze sie w ogole pala ;)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
29 listopada 2007, 09:03
Dzikowy napisał(a):Tak sobie pomyślałem, co by wzorem wcale prężnej społeczności SAAB-pilotów wrzucić temat, w którym będziemy nasze kontakty na trasie.

Proponuję opisać ogólnie miejsce i czas spotkania, reakcję na reakcję :roll:

Błękitną Księgę* zakładasz? :-D


* Blue Book (Błękitna Księga) był projektem Armii Stanów Zjednoczonych dotyczącym wyłącznie obserwacji Niezidentyfikowanych Obiektów Latających, zwanych w skrócie UFO.
sex, bug and rock'n'roll
29 listopada 2007, 09:13
Można to tak nazwać. Najlepszy przykład na saabklubie, jaki był opisany, to klubowicz (spieszony) tłumaczył znajomemu jaka to zgrana społeczność i dla przykładu pomachał do przejeżdżającego SAABa. Ale się tamten zdziwił, kiedy kierowca odtrąbił :-)
Małe, a cieszy.
Nic.
Nic.
Nic, ale to zupełnie nic.
Zdawało mi się, że coś, lecz gdzie tam. Nic.
29 listopada 2007, 09:29
qubek napisał(a):Ja nie reaguje, bo mi sie to zdaza bardzo czesto, ale zazwyczaj chodzi o to zeby mi zwrocic uwage ze jade na pozycyjnych w nocy. Tzn ja jezdze na krotkich, ale z zewnatrz tego nie widac :D

No u mnie też takie kaganki wichrem pędzone ;)
Lubię ten efekt sleepera ;), ale zastanawiam się czy względy bezpieczeństwa jednak nie przeważą i nie wymienię na h4.
29 listopada 2007, 10:30
Ja sobie kupie zarowki H4 przeznaczone do starego typu oprawek - sa takie.
Ale nie wiem czy to pomoze, rzecz moze tkwic w 41 letnich przewodach
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
29 listopada 2007, 10:59
qubek napisał(a):Ja sobie kupie zarowki H4 przeznaczone do starego typu oprawek - sa takie.
Ale nie wiem czy to pomoze, rzecz moze tkwic w 41 letnich przewodach

Przydałoby się założyć też przekaźniki. Rzecz znana każdemu, kto miał malucha :)
sex, bug and rock'n'roll
29 listopada 2007, 11:20
Przelacznik dlugich w Garbie jest jednak troche mocniejszy lub/i seryjnie jest tam przekaznik. Musze zerknac, u mnie jakis jest z tego co pamietam, ale nie wiem od czego.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
29 listopada 2007, 15:36
Pozdrawiam białego garba goniącego obok bemowskiego ratusza około 14.
Nic.
Nic.
Nic, ale to zupełnie nic.
Zdawało mi się, że coś, lecz gdzie tam. Nic.
29 listopada 2007, 19:35
Dzikowy napisał(a):Pozdrawiam białego garba goniącego obok bemowskiego ratusza około 14.

Renifer :shock: :shock: ... a mowil ze dzisiaj bedzie w Rzeszowie :-D
9 grudnia 2007, 18:19
Pozdrawiam kierowcę niebieskiego garba na czarnych blachach WXI (chyba), który mignął mi zza pleców na Dzieci Warszawy, akurat jak drałowałem z przewodem paliwowym w brudnej łapie (zgadnijcie czemu piechotą :-D
Nic.
Nic.
Nic, ale to zupełnie nic.
Zdawało mi się, że coś, lecz gdzie tam. Nic.
9 grudnia 2007, 23:29
:-D :-D :-D :-D Jak żonę zdradzać, to w innych samochodach, te za bardzo znane :-D :-D :-D :-D

Tak mi moja Luba podpowiada :shock:
Nic.
Nic.
Nic, ale to zupełnie nic.
Zdawało mi się, że coś, lecz gdzie tam. Nic.

← Luźne dyskusje