W tym garbie z silnikiem 6 cyl. Skrzynia i silnik nie są "na tylnym siedzeniu" skrzynia tylko nieznacznie bedzię "wchodzić" do wnetrza auta. Podłoga jest wycieta zeby umożliwic spasowanie tego wszystkiego (takie jest moje zdanie) ściana grodziowa oddzielająca silnik od wnętrza też nie musiała by być pewnie aż tak mocno wycięta (trzeb wyciać dziure pod dolot bo widać, że wejście skierowane jest do środka auta) sam silnik sięga tylko do sściany grodziowej.
generalnie fajny pomysł z tym silnikiem bo jak na 6 cyl jest bardzo krótki i fajnie się mieści, to że sie mieści to zasługa silnika a nie skrzyni biegów, która od oryginału jest cofnięta/krótsza o jakieś max 3 cm (widać na zdjęciach)
Przeróbka straszna ale efekt musi być niesamowity, na wejściu mamy już motor o mocy 230 KM, troche modyfikacji i spokojnie da sie wyciągnąć cos pod 300KM, nie wspomne o możliwości załozenia turbiny....
generalnie fajny pomysł z tym silnikiem bo jak na 6 cyl jest bardzo krótki i fajnie się mieści, to że sie mieści to zasługa silnika a nie skrzyni biegów, która od oryginału jest cofnięta/krótsza o jakieś max 3 cm (widać na zdjęciach)
Przeróbka straszna ale efekt musi być niesamowity, na wejściu mamy już motor o mocy 230 KM, troche modyfikacji i spokojnie da sie wyciągnąć cos pod 300KM, nie wspomne o możliwości załozenia turbiny....