czujnik paliwa

30 listopada 2007, 13:57
mój niestety pokazuje tylko stan ok 5 l i to przez jakieś 5 km więc jeśli to umknie mojej uwadze, to mogę stanąć bez paliwa, i tu jest problem:
na "abc garbus" jest 9 typów, niestety dość niedokładnie opisane jak na moją znajomość tematu (czyli bardzo marną :oops: )- więc co wziąć? ocywiście najpiękniejszy dla mnie jest ten za 64zł :lol: , garbus płaska szyba 70'
z góry dzięki
garbaci górą!!!
30 listopada 2007, 16:05
Ale co z nim? Wogóle nie działa i cały czas pokazuje te 5l? Próbowałeś regulować? Z tyłu wskaźnika są dwie zębatki do regulacji poziomu max i 0.
sex, bug and rock'n'roll
1 grudnia 2007, 23:57
w ogóle nie działa, ożywa tylko na ten jeden moment, tak jakby tylko w tym położeniu przekazywał wskazanie, więc raczej kłopotliwe
garbaci górą!!!
2 grudnia 2007, 21:44
czy naprawdę nikt tu nie wie nic na ten temat? :-k
pomocy, proszę.....
garbaci górą!!!
2 grudnia 2007, 21:59
Wykręć czujnik z baku i zobacz w jakim stanie jest uzwojenie i slizgacz. Może są zaśniedziałe - jeśli tak to przeczyść. Może też pływak blokować się w jednym miejscu.
sex, bug and rock'n'roll
2 grudnia 2007, 22:12
Ja obstawiam uzwojenie i wg mnie czymś zalazło. Wykręć i przeczyść.

Edit: Sory przoczyłem post renegata
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
2 grudnia 2007, 22:22
j.w. uzwojenie i to w tym polozeniu najblizej minimum jest zawsze najbardziej zniszczone. U mnie do 1/3 baku pokazuje bardzo dokladnie potem spada bardzo szybko i przez ostatnie ok. 8 litrow juz nieczego nie mozna byc pewnym. Jezdze tak od 10 lat*, a wczesniej Bog wie ile jezdzil tak moj tata ;)



* i tylko 2 razy zabraklo mi paliwa ;)
A oto mój wóz: http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mode=view_vehicle&CID=5
2 grudnia 2007, 23:11
DEDHI napisał(a):jeżeli masz płskoszybowca 1970... ALE NIE 1302 :!: to masz 2 wyjścia

mozesz po prostu mówić "rurowiec" :-D
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
3 grudnia 2007, 08:13
WNIOSKI KOŃCOWE:
uzwojenie było czyściutkie, ale.... została z niego tylko jedna nitka i to właśnie musiał być moment, gdy "budził się do życia" (teraz przynajmniej wiem jak to działa :-D )
dzięki
garbaci górą!!!

← Pytania i problemy