Reklamacje w sklepach garbowych

6 grudnia 2007, 21:21
Sluchajcie,
Mam pewien problem.
Niedawno zamówilem u Kuby taki sobie czujnik:
http://www.garbusy.home.pl/sklep/catalog/product_info.php?cPath=212_225_226&products_id=3411

I mam pewien problem, może glupi, ale jednak.
Generalnie jak widać na tych zdjęciach - nie oddają one nie tylko skali ale i dlugości ;)
Przy próbie jego montażu, wygląda to tak, że czujnik lata sobie luźno w dziurze od bagnetu oleju, a końcówka zakończona stykami dotyka bezpośrednio do kola pasowego alternatora - jest mniej więcej 2 razy dluższy od normalnego bagnetu - nie widać też żeby ta dlugość byla regulowana.
Więc jest to generalnie jakieś nieporozumienie...Kuba w swojej ofercie nie wspomina/ostrzega, że tak to wlasnie wygląda. Mi napisal, żebym go sobie delikatnie odgiąl :lol: ale nie wiadomo, czy to nie wplynie na jego uszkodzenie, wskazania itp.
Ten czujnik pewnie mierzy temperaturę, ale w rzędówkach.
I tu mam do was pytanie, widzieliście już kiedyś zamontowany u kogoś dokladnie ten czujnik?
Reklamować to czy próbować samemu coś rzeźbić?
7 grudnia 2007, 08:36
Mowie bez zlosliwosci - spytaj sie falco. On jest zwolennikiem takich czujnikow i sam ich uzywa. Ja od poczatku twierdzilem ze sa do dupy.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
7 grudnia 2007, 09:04
qubek napisał(a):Mowie bez zlosliwosci - spytaj sie falco. On jest zwolennikiem takich czujnikow i sam ich uzywa. Ja od poczatku twierdzilem ze sa do dupy.

qubek moze nie odrazu do dupy ... bo mam podobny taki czujnik na bagnecie i nawet spoko dziala pod warunkiem ze jest odizolowany od bloku silnika, bo w przeciwnym razie wskaznik temperatury szaleje :-D
7 grudnia 2007, 09:09
Wiecman napisał(a):
qubek napisał(a):Mowie bez zlosliwosci - spytaj sie falco. On jest zwolennikiem takich czujnikow i sam ich uzywa. Ja od poczatku twierdzilem ze sa do dupy.

qubek moze nie odrazu do dupy ... bo mam podobny taki czujnik na bagnecie i nawet spoko dziala pod warunkiem ze jest odizolowany od bloku silnika, bo w przeciwnym razie wskaznik temperatury szaleje :-D

I pod warunkiem ze nie przestawi sie na regulacji, bo jak nie zauwazysz to bedziesz myslal ze masz wystarczajaco oleju w silniku podczas gdy go prawie nie bedzie i pod warunkiem ze bedziesz uwazal na druty zeby Ci sie w pasek nie wkrecily i w ogole pod warunkiem ze bedziesz uwazal.
Tyle ze mozna kupic normalny czujnik, wkrecic go gdzies i zapomniec, a olej sprawdzac normalnym bagnetem.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
7 grudnia 2007, 09:30
qubek napisał(a):
Wiecman napisał(a):
qubek napisał(a):Mowie bez zlosliwosci - spytaj sie falco. On jest zwolennikiem takich czujnikow i sam ich uzywa. Ja od poczatku twierdzilem ze sa do dupy.

qubek moze nie odrazu do dupy ... bo mam podobny taki czujnik na bagnecie i nawet spoko dziala pod warunkiem ze jest odizolowany od bloku silnika, bo w przeciwnym razie wskaznik temperatury szaleje :-D

I pod warunkiem ze nie przestawi sie na regulacji, bo jak nie zauwazysz to bedziesz myslal ze masz wystarczajaco oleju w silniku podczas gdy go prawie nie bedzie i pod warunkiem ze bedziesz uwazal na druty zeby Ci sie w pasek nie wkrecily i w ogole pod warunkiem ze bedziesz uwazal.
Tyle ze mozna kupic normalny czujnik, wkrecic go gdzies i zapomniec, a olej sprawdzac normalnym bagnetem.

1. wsumie nie mialem z tym problemu bo od czasu do czasu sprawdzam tez NORMALNYM bagnetem
2. druty odrazu ida w prawo za obudowe ... wiec spokojna glowa
3.zawsze uwazam :-D

wsumie powiem tak ten czujnik na bagnecie to jest taki bajer ... ale nie jest zly ... da sie z tym zyc :D
7 grudnia 2007, 09:48
Wiecman napisał(a):
qubek napisał(a):
Wiecman napisał(a):
qubek napisał(a):Mowie bez zlosliwosci - spytaj sie falco. On jest zwolennikiem takich czujnikow i sam ich uzywa. Ja od poczatku twierdzilem ze sa do dupy.

qubek moze nie odrazu do dupy ... bo mam podobny taki czujnik na bagnecie i nawet spoko dziala pod warunkiem ze jest odizolowany od bloku silnika, bo w przeciwnym razie wskaznik temperatury szaleje :-D

I pod warunkiem ze nie przestawi sie na regulacji, bo jak nie zauwazysz to bedziesz myslal ze masz wystarczajaco oleju w silniku podczas gdy go prawie nie bedzie i pod warunkiem ze bedziesz uwazal na druty zeby Ci sie w pasek nie wkrecily i w ogole pod warunkiem ze bedziesz uwazal.
Tyle ze mozna kupic normalny czujnik, wkrecic go gdzies i zapomniec, a olej sprawdzac normalnym bagnetem.

1. wsumie nie mialem z tym problemu bo od czasu do czasu sprawdzam tez NORMALNYM bagnetem
2. druty odrazu ida w prawo za obudowe ... wiec spokojna glowa
3.zawsze uwazam :-D

wsumie powiem tak ten czujnik na bagnecie to jest taki bajer ... ale nie jest zly ... da sie z tym zyc :D

Kurde bele Wiesmak, ale to jest typowe usprawiedliwienie na zasadzie "Citroen Xsara to dobry samochod i nieprawda ze tylna belka jest do dupy i sie rozpada bo mi mechanik wmontowal tam kalamitki i co 2 tysiace km smaruje ja jak w zabytkowym samochodzie i mi sie jeszcze od ostatniego razy nie popsula. A z awariami elektryki tez sie da jakos zyc". Natomiast dla mnie dobre to jest cos co dziala niezawodnie i nie trzeba przy tym kombinowac. Nie mow mi ze wygodne jest trzymanie w zapasie oryginalnego bagnetu i sprawdzanie nim od czasu do czasu. Jasne ze da sie z tym zyc. Jasne ze to jakos dziala. Ale to nie zmienia faktu ze to rozwiazanie nie ma sensu, Nie ma sensu dlatego, ze sa inne, prostsze, bardziej niezawodne i nie wymagajace kombinacji.
I Xsara i Golfem da sie jezdzic z powodzeniem. Roznie bywa, moze sie komus zdazyl super utrzymany i super tani egzemplarz francuza. Ale to nie zmienia faktu ze majac do wybru Xsare i Golfa wybor Xsary jest bez sensu. Tak samo jak czujnika w bagnecie.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
7 grudnia 2007, 09:57
Golfy też schodzą na psy.

Ok, jaki w takim razie czujnik kupić i gdzie go wmontować?
Czy w bloku jest już jakieś miejsce, że wystarczy wsadzić trójnik i do tego ciśnienie i temp?
Swoją drogą u Wieśmaka przynajmniej jest regulacja.
Ja mam antenę, której koniec opiera się o kolo pasowe.
7 grudnia 2007, 10:04
Tak, tam gdzie masz czujnik cisnienia oleju. Wykrecasz czujnik cisnienia oleju wkrecasz trojnik i czujnik nowy i stary.
Niektorzy wola mierzyc olej w misce (IMO to nie ma znaczenia, bo pomijjac wszystko, Ciebie nie obchodzi ile masz stopniów na niedokladnym zreszta czujniku, tylko czy Ci nagle nie wzrasta ponad norme) ale tam trzeba by sie gdzies wwiercac. Teraz masz zlozony silnik, wiec za pozno. Chyba ze dodatkowa miske bys zakladal.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
7 grudnia 2007, 10:08
Tak. I chyba widzialem takie walajace sie w Hadze przedwczoraj :)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
7 grudnia 2007, 10:50
Podjade do nich.Rozumiem, że czujniki też mają?
7 grudnia 2007, 19:23
takiego czujnika od Kuby ( czy kogokolwiek ) w rekach nie miałem, ale oryginalny ( taki mam ) ma regulacje umozliwiajaca przesuwanie kołnierza w gore bądx w dół. Przez kilka lat uzytkowania sie nie przesuneła. Jest tylko troche dłuzszy od zwykłego czujnika. Plusa taki ze pokazuje temp. ze srodka miski i szybko reaguje na nagły wzrost temp. Np jak jade 90 i depne do 110 to temp na wskaźniku szybko rosnie. W przypadku czujnika w bloku ten czas napewno bedzie dłuzszy bo on bardziej pokazuje temp bloku a nie oleju.
Paweł vel YOGI
Vw 1979 1303 Black&Beige cabrio 1915cm3
VW T4 Business 2.8 V6
Westfalia James Cook 2.9TD
GSM (kontakt usunięty)
Allegro: VW_Pasja
Części używane do Twojego VW
7 grudnia 2007, 21:37
YOGI napisał(a):takiego czujnika od Kuby ( czy kogokolwiek ) w rekach nie miałem, ale oryginalny ( taki mam ) ma regulacje umozliwiajaca przesuwanie kołnierza w gore bądx w dół. Przez kilka lat uzytkowania sie nie przesuneła. Jest tylko troche dłuzszy od zwykłego czujnika. Plusa taki ze pokazuje temp. ze srodka miski i szybko reaguje na nagły wzrost temp. Np jak jade 90 i depne do 110 to temp na wskaźniku szybko rosnie. W przypadku czujnika w bloku ten czas napewno bedzie dłuzszy bo on bardziej pokazuje temp bloku a nie oleju.

noo narescie mnie ktos poparl dzieki YOGI :-D :-D

wsumie to jest 2w1 8)

te trojniki wg mnie nie podobaja mi sie ... ale ja mam inny gust :lol:
8 grudnia 2007, 10:58
Wiesmak twój bagnet wygląda jak jedna wielka kupa a czy działa to wątpie bo u ciebie nic nie działa. I wygląda strasznie chamsko z tą izolacją prawie jak ten obrotomierz co u mnie załozyliśmy :-D :-D :-D
www.kaferklub.com

← Pytania i problemy