Co dzisiaj dostałeś/aś w paczce :)

22 marca 2012, 01:21
witam a co sadzicie o marce MANNESMANN maja bardzo podobny zestaw do tego YATO lecz parę złotych droższy jakieś opinie porównania?
22 marca 2012, 06:55
Mój znajomy mechanik, złota rączka motoryzacyjna, pomaga mi przy garbie i 3/4 samochodów jeżdżących po moim mieście przeszło przez jego ręce twierdzi, że YATO to całkiem dobre narzędzia.
22 marca 2012, 07:08
Rafiki napisał(a):Kuba, są tacy którzy jak nie mają narzędzia z napisem Stanley itp to narzekają, co więcej są tacy którzy nie są w stanie podać argumentu czemu YATO są złe :D

Ale przeciez Stanley to nie sa dobre narzedzia
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
22 marca 2012, 07:12
luki95 napisał(a):Zdjęcie nie zachowało się
Taki bajer do Panoramy :)

bardzo ladna fotka ... przod czy tyl ?
"Panie to ma przyspieszac nie hamowac"
22 marca 2012, 07:16
ja uważam ze w tej cenie nie kupisz nic lepszego mam , sporo narzędzi róznych firm i w tym kilka Yato dawały rade wiec skusiłem sie na ten zestaw uzywałem też narzedzi Neo i zdarzało sie ze nasadka sie rozgieła , wiadomo za coś naprawde dobrego trzba zaplacić , a i z drugiej strony dobre rzeczy to były kiedyś teraz już robią samo badziewie
22 marca 2012, 07:51
vw_jaco napisał(a):firma moze nie najlepsza ale jak na moje dlubanie w sam raz
Zdjęcie nie zachowało się

mam podobne tylko bez kluczy plaskich :) ale za to z gwiazdkami żeńskimi i męskimi dużych rozmiarów

Zdjęcie nie zachowało się

ja jestem zadowolony bardzo
PozdraVWiam
Bogdan
22 marca 2012, 19:01
Yato ma dobre narzedzia. Brat kupil taka skrzyneczke jakis czas temu i jakosc jest fajna. Pomimo czestego uzytkowania nic sie nie ulamalo, peklo wygielo itd. Owszem jak sie trafi naprawde zapieczona sruba to uzywajac przedluzki mozna kazdy klucz niszczyc. Wiekszosc moich kluczy to Draper odkupionych od znajomego, ktory robil wyprzedaz> tak samo ktos moze powiedziec ze nie sa zbyt dobre. Na prace, ktore nimi wykonuje w zupelnosci wystarcza.
Kiedys lata temu wiekszosc moich narzedzi byla pozbierana przy okazji czyszczenia zenzy na statku. Kazdy klucz z innej parafii. O ile nikt nie chcial tego robic to ja z checia szedlem tam bo to kopalnia kluczy byla. Kiedys pamietam znalazlem z 10 szt jednego dnia niestety trafialy sie calowe rowniez.
Ogolnie fajnie jest miec roznedobre klucze praca nimi wydaje sie byc latwiejsza i nie trzeba kombinowac co przy okazji przeklada sie na bezpieczenstwo.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
22 marca 2012, 19:48
Dorzucę swoje trzy grosze do dyskusji.Sąsiad jest mechanikiem i z tego żyje od lat. Jakieś 6 lat temu kupił sobie zestaw narzędzi Honiton i nie udało mu się ich zajeździć do tej pory a pracuje codziennie i to dosyć intensywnie. Muszę przyznać, że rzeczywiście ta marka sprawia wrażenie bardzo solidnej.
26 marca 2012, 13:38
Wprost ze Szwecji :D Poza kanalami i paroma bzdetami solidny jak dzwon. I oryginal, wszystko jest w komplecie. Po wstepnym rozebraniu wyglada super.
Zapomnialem zrobic zdjecie gratow ale dorzuce jakos na dniach.

Ech, nie ma jak niegrzebane auto w fajowym kolorze.... :D :D
Za to silnik ma totalne zero kompresji :P





Definition of insanity is doing the same thing over again expecting different effects....
26 marca 2012, 16:08
Kozacko. Najbardziej podoba mi się zdjęcie elektryki :)
30 marca 2012, 11:26
To jest, trza przyznac, imponujace. Dowod na to ze jak sie wytrwale szuka, to znalezc mozna wszystko (i jak sie ma pieniadze ;) ).

Oczywiscie jest pewna watpliwosc czy ta instalacja, nawet niezakladana, nie zestarzala sie. No i zakladajac czesc NOS sprawiasz, ze ona przestaje byc NOS i w pewnym sensie ja niszczysz.

Ale wracajac - jesli wszyscy wokol zastanawiaja sie czy odtworzyc instalacje (mniej lub bardziej dokladnie) z kabelkow o niepasujacych kolorach czy kupic uproszczona instalacje przeznaczona do buggy i ja przerabiac, to mozliwosc zalozenia oryginalnej i nowej wiazki to jest naprawde duze cos.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
30 marca 2012, 12:19
qubek napisał(a):To jest, trza przyznac, imponujace. Dowod na to ze jak sie wytrwale szuka, to znalezc mozna wszystko (i jak sie ma pieniadze ;) ).

Oczywiscie jest pewna watpliwosc czy ta instalacja, nawet niezakladana, nie zestarzala sie. No i zakladajac czesc NOS sprawiasz, ze ona przestaje byc NOS i w pewnym sensie ja niszczysz.

Ale wracajac - jesli wszyscy wokol zastanawiaja sie czy odtworzyc instalacje (mniej lub bardziej dokladnie) z kabelkow o niepasujacych kolorach czy kupic uproszczona instalacje przeznaczona do buggy i ja przerabiac, to mozliwosc zalozenia oryginalnej i nowej wiazki to jest naprawde duze cos.

No jest to wyzwanie sie przelamac by zalozyc taka wiazke, bo to NOS a chcac niechcac kazdy z nas w pewnym momencie staje sie kolekcjonerem :)
ja nie mam wcale wiazki z przodu, zostala usunieta.
Wiazke centralna wyciagnalem z samochodu, sprawdzilem kable, jakie sa straty na nich, usunalem czarne przewody zbiorcze bo byly zesztywniale, mam zamiar zalozyc nowe termo.
Jezeli chodzi o ta wiazke ze zdjecia, jest mieciutka jak kaczuszka :)
i raczej zostanie zalozona, chyba ze uda mi sie skompletowac przewody z wiazku z 1303 w takich kolorach jak potrzebuje, to wtedy ta posluzy mi na wymiarowanie dlugosci :)
:smt096 Edek z krainy kredek

despite all my rage i am still just a rat in a cage

https://www.facebook.com/Projekt58

Zdjęcie nie zachowało się

← Luźne dyskusje