Co dzisiaj dostałeś/aś w paczce :)

30 marca 2012, 12:24
Nowe przewody potrafia naprawde rozjasnic droge ;)

Ja mialem wiazke w niezlym stanie (jak na polwieczne druty), ale jak jeszcze mialem niehalogenowe swiatla, to pamietam ze wracajac z jakiegos zlotu lepiej swiecil Majki ktory jechal za mna, niz ja. Moj Garb, mimo wlaczonych dlugich rzucal cien tam, gdzie zaslanial swiatlo z jego krotkich.

A Ty bedziesz jeszcze mial 6 volt na dodatek.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
30 marca 2012, 12:41
zobaczymy, to wcale nie jest problem wymienic wiazke, aczkolwiek problem jest z dostepnoscia kolorow, co tak naprawde tez nie jest problemem nie do przeskoczenia, bierzesz przewod i go malujesz ;)
:smt096 Edek z krainy kredek

despite all my rage i am still just a rat in a cage

https://www.facebook.com/Projekt58

Zdjęcie nie zachowało się
4 kwietnia 2012, 12:27
Ladne, ale troche chyba bez sensu? W sensie - jakie to ma przewagi nad linka, bo ja widze tylko wady i to niektore powazne.

Ale zdjecie na pudelku zajebiste :)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
4 kwietnia 2012, 15:22
Jak nie masz hamulcow to jakiekolwiek holowanie odpada.
Holowanie samochodu bez hamulcow na sztywnym holu to nie jest cos po prostu niebezpiecznego. Pomysl - to jest zwyczajnie niemozliwe.
Juz drugi raz slysze, ze komus to w ogole przyszlo do glowy i to mnie dziwi.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
4 kwietnia 2012, 15:24
Zajebista sprawa. Mam taki i już kilka razy pomagałem znajomym za pomocą niego... Linka się chowa jeśli ma się zbitą szybę czy brak hamulców.
PozdraVWiam. Ciamek

www.volky.pl www.oceanmysli.pl
4 kwietnia 2012, 16:11
zalety sztywnego holu są chyba oczywiste. Auto holujące bierze na siebie hamowanie samochodu holowanego i jest to dużo wygodniejsze i bezpieczniejsze. NIe ma takiego strestu ze zaraz przywalisz w samochód holujący
4 kwietnia 2012, 16:51
Wszystkiego najlepszego. Proponuje podlaczyc ten hol ze zdjecia do Garbusa, drugi koniec do ucha w jakims innym samochodzie, rozpedzic sie, a potem niech Garbus zahamuje, a holowany - nie.

A moze lepiej nie. Po co psuc ladnego Garbusa?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
4 kwietnia 2012, 16:51
Wszystko OK, pod warunkiem ze auto holujace ma hamulce na tyle bezpieczne by holowac taka dodatkowa mase.
garbus holujacy garbusa na pewno w takich kryteriach sie nie miesci.
Ale od biedy sie da. powoli.

I dlaczego ma to byc niemozliwe ?

Owszem ze nie jest to motylek i kierowac pojazdem holowanym trzeba.
Poki co potraktuje to jako gadzet lub z koniecznosci.
Nigdy nie kupuj chińszczyzny (chyba że chodzi o żarcie)

http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=365
4 kwietnia 2012, 18:35
Przepisy mowia wyraznie; auto holowane na polaczeniu sztywnym ma miec sprawny conajmniej jeden obwod hamulcowy sprawny.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
4 kwietnia 2012, 21:51
qubek napisał(a):Wszystkiego najlepszego. Proponuje podlaczyc ten hol ze zdjecia do Garbusa, drugi koniec do ucha w jakims innym samochodzie, rozpedzic sie, a potem niech Garbus zahamuje, a holowany - nie.

A moze lepiej nie. Po co psuc ladnego Garbusa?


nie chodzi o to że tylko samochód holujący używa hamulców... trudno to wytłumaczyć. nie wiem czy holowałeś kiedyś/ byłeś holowany na sztywnym holu.. poprostu w porównaniu do linki jest to dużo bardziej komfortowe. Przynajmniej wg mnie
5 kwietnia 2012, 00:20
na logike napewno wydaje mi sie ze moze być łatwiej, ba nawet awaryjnie, da sie pewnie przeholować powolutku i z pełna ostrożnością powiedzmy kilka km auto bez hamulców, ale nie piszcie, ze ogolnie "mozna holować auta bez hamulców" bo jakiś traktujacy dosłownie forumowe wypowiedzi, to naprawde zrobi. No chyba ze mówimy o sztywnym holu tzw trójkącie :-)
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
5 kwietnia 2012, 02:15
cholowanie auta bez hamulcow nawet 100metrów na czymś takim to idiotyzm.
5 kwietnia 2012, 06:51
pavwel napisał(a):
qubek napisał(a):Wszystkiego najlepszego. Proponuje podlaczyc ten hol ze zdjecia do Garbusa, drugi koniec do ucha w jakims innym samochodzie, rozpedzic sie, a potem niech Garbus zahamuje, a holowany - nie.

A moze lepiej nie. Po co psuc ladnego Garbusa?


nie chodzi o to że tylko samochód holujący używa hamulców... trudno to wytłumaczyć. nie wiem czy holowałeś kiedyś/ byłeś holowany na sztywnym holu.. poprostu w porównaniu do linki jest to dużo bardziej komfortowe. Przynajmniej wg mnie

No ja wiem ze nie o to (tzn nie o to zeby tylko holujacy uzywal hamulcow) chodzi w takim sztywnym holu. Problem w tym ze nawet na tym forum znajduje sie sporo ludzi, ktorzy sadza ze wlasnie o to chodzi. I to mnie martwi.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Luźne dyskusje