nowy blok 1.6 +

11 grudnia 2007, 10:00
H! ;)

Jak w temacie a dokładniej mówiąc, to...
przymierzam się (mentalnie) do zakupu nowego (fabrycznie) bloku 1.6 (w dobrej cenie), i sprzedaniu bloku używanego, który mam wyszykowany pod obróbkę... ;)

Teraz pytanie do Was czy to jest sens, czy zbędna transakcja...?

Część kasy bym wycofał za swój blok, który jest dobry do obróbki, więc pytam, bo nie miałem do czynienia z nowymi blokami.
Są gotowe do założenia zestawu 1.6 czy też coś trzeba obrobić...? Rozumiem, ze do założenia 1.8 obróbka jest niezbędna, tak?

I drugie pytanie o "bebechy", bo na spokojnie buduję kolejne serducho do Stefanka, właśnie 1.6 (mam gaz) co warto założyć, czego nie.

Ja potrzebuję trwały, mocny silnik bez zbędnych wodotrysków do codziennej jazdy, ale fajnie, jeśli można by było coś delikatnie poprawić. Na pewno myślę o zewn. filtrze oleju, co radzicie (z autopsji) dodać, co zmienić, co zostawić, jeśli chodzi o wewnętrzny i zewnętrzny (trwały!!!) osprzęt, typu wałki, głowice, zawory, gaźnik, zapłon, filtr, może zestaw 1641 (jeździłem takim i było PIęNIE! - Kurczak), może 1.8...? ;) itp...
Mam gaz, więc po2jne gaźniki są zbędne. ;)

Będę wdzięczny za wszelkie łopatologiczne wskazówki "za i przeciw", dostęp do części mam, więc to nie stanowi problemu, ale nie chcę przerostu formy nad treścią ani też przecwaniakować, jeśli można/warto coś poprawić. ;)

Dziękuję!

Mam też skrzynię AT, ale ponieważ moja (o nierozszyfrowanym do dziś oznaczeniu H) sprawuje się bardzo dobrze, na razie nie biorę jej pod uwagę, ale i na razie nie sprzedaję, pomimo kolejki chętnych... ;)

P.S. Marcy$ może znajdziesz wreszcie chwilę na odpisanie...? ;)
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
11 grudnia 2007, 16:17
falco napisał(a):Jak w temacie a dokładniej mówiąc, to...
przymierzam się (mentalnie) do zakupu nowego (fabrycznie) bloku 1.6 (w dobrej cenie), i sprzedaniu bloku używanego, który mam wyszykowany pod obróbkę... ;)

Teraz pytanie do Was czy to jest sens, czy zbędna transakcja...?

jeśli uzywany blok jest dobry, bez peknieć, a skoro nie budujesz nic potwornego to moze być.
falco napisał(a):Rozumiem, ze do założenia 1.8 obróbka jest niezbędna, tak?

tak, nieskomplikowana ale jest, bloku i głowic
falco napisał(a):może zestaw 1641 (jeździłem takim i było PIęNIE! - Kurczak), może 1.8...? ;) itp...

o 1641 mówia ze trwałe nie są, cienka ścianka, z drugiej strony przejedziesz na nich tyle ze za ileś set tysciecy kilometrów wymienisz na nowe, 1776 ma ścianke najgubsza z nieseryjnych wymiarów.
falco napisał(a):Mam gaz, więc po2jne gaźniki są zbędne. ;)

A co za róznica czy masz gaz, spirytus, czy benzyne?? dwa gaźniki to najwazniejsza sprawa wg mnie, wyeliminowywuja niekożystne zjawiska powodowane długaśnym oklektorem, dwa podwójne gaźniki dodatkowo eliminuja niekożystne zjawiska falowe, niezależnie od tego czym masz zasilany silnik. Silnik staje sie mocniejszy i wydajniejszy, spala mniej paliwa i jest elestyczniejszy. Założyć gaz do podwójnych gaźników to nie problem, mixery dostępne, kwesja gdzie wcisnąc parownik, ale da rade
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
11 grudnia 2007, 23:40
A co konkretnie się temu staremu blokowi stało że chcesz nowy kupować ?
11 grudnia 2007, 23:52
Falco miał założone na niego turbo i jest strasznie zajechny :-D
12 grudnia 2007, 08:48
1. łysy - bardzo dziękuję za szczegółową i merytoryczna odpowiedź, bo właśnie na taką liczyłem (a nie o Gejach - Majki...) :P:P:P

2. Michał 2 - nic sie nie stało, jest do obróbki, ale ponieważ nie miałem do czynienia z nowym blokiem, stąd pytanie czy jest sens kupować. Już wiem (także z innych źródeł), że kupowanie nowego bloku gdy stary blok fachowiec dobrze obrobi (a jest mnóstwo mięsa do obróbki, więc bez stresu) mija się z celem. (Majki obejdzie się smakiem) ;)

3. Majki - zakładanie Turbo, Tobie zostawiam, ja jako grupa emerycka pozostanę przy std serduchu ze względu na zastawki i inne takie rozruszniki... ;)

1641 - odpadł
1775 - odpadł, zresztą, to raczej były pytania teoretyczne... ;)

A co myślicie o pompie z zewn. filtrem oleju...?
Dod, chłodnicy nie chcę, bo pod miską za bardzo wystaje, z przodu, też ma swoje minusy (np. znaczne wychładzanie zimą), ale jednak warto zadbać o głowice, tak więc słucham...? ;)
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
12 grudnia 2007, 10:00
Jak wiesz, n ie jestem fachowcem,ale sądzę, że dodatkowa misa olejowa z filtrem z prawdziwego zdarzenia jest świetnym dodatkiem do garbowego silnika i przedłuzy pewnie jego zywotnośc.Na stronie trans- loco był kiedys opis tego ustrojstwa,jego zalet i sposobu montazu.JA bym się na coś takiego zdecydował.
12 grudnia 2007, 10:33
Stachu ja wiem, że Ty wiesz, że ja wiem, wiec obaj wiemy, że nie wszystko wiemy.. ;):):D

Myślałem o czymś takim:

http://abcgarbus.pl/garbus/product_info.php?products_id=348

ale... jak do tej pory spotykałem się tylko z piekielnie cieknącym układem, może pechowo, może to wyjątkowy chłam, w końcu produkcja wschodnia... :(

Zapewne postanowię zrobić std 1.6 na nowych głowicach z bardzo dobra obróbką, sprzęgłem 200 mm, bezstykowym zapłonem i właśnie zewnętrznym filtrem oleju, którego ze względu na pochodzenie jednak się obawiam.

Jakieś sugestie...? Bestya - Twoje znam i doceniam, w sumie pokrywają się z moimi, ale kto pyta wielbłądzi... ;););)

Dzięki temu mam zamiar uzyskać trwałą i mocną jednostkę, która przeżyje niejedną zmodyfikowaną machinę o kosztach nie wspominajac. ;)
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
12 grudnia 2007, 10:42
Mysle że jeżeli jesteś zwolenikiem hasła "lepsze wrogiem dobrego" to nie ma się co pakować w dodatkowy filtr oleju, tym bardziej że jednostka ma nie być wysilona, ale....
"oceniaj mnie, niech jad strumieniami leje się"

www.motobooks.pl

jak ktoś używa to proszę lajkować, taka zorganizowana akcja
http://www.facebook.com/motobookspl
12 grudnia 2007, 11:39
Filtr koniecznie. Czy ten akurat nie wiem. Też miałem taki dylemacik . O tym rozwiązaniu słyszałem że filtr grzeje się od tłumika. Osobiście nie sądzę bo wiater omywa garba w czasie jazdy od przodu do tyłu-więc ewentualne gorące powietrze z tłumika "pod prąd " nie poleci. No chyba że na postoju albo jak ktoś tyłem lubi jeździć. l :wink: :-D
No ale własnych doświadczeń nie mam.
Zacząłem kombinować z zewnętrznym filtrem -takim oddzielonym od pompy (kupiłem podstawkę ) ale problem sam mi się rozwiązał w postaci silnika 2l który to jak wiadomo ma prawdziwy układ olejowy- z filtrem
17 grudnia 2007, 08:55
Ok! po wczorajszych nocnych długich i owocnych pertraktacjach ze św. Mikołajem... ;):):D zapadła jakże mnie ciesząca decyzja!!! ;););)

Będzie... fabrycznie nowy cały silnik 1.6!!! YEEAAAH!!! (mój szykowany do obróbki 1.6 AD sprzedałem) ;)

Od początku marzyłem o świeżutkim, pachnącym fabryka serduchu dla Stefanka, choć zawsze miał sprawną pikawę, to jednak robione nie mają porównania do nówki-sztuki!!! ;););)

Po 10 latach realizuję swoje marzenia, to niesamowite uczucie!!! :D:D:D

Dziękuję za wszelkie wskazówki, sugestie, itp.
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
17 grudnia 2007, 09:54
No to piękny prezent, gratuluję znajomości z takim ŚW.MIkołajem!!
17 grudnia 2007, 10:04
Nówka to nówka, więc gratulacje :)

Ale z reguły jest tak, że z uwagi na koszty, silniki fabryczne, co dotyczy wszystkich producentów, są robione żeby spełniać ogólnie przyjęte normy, więc niejednokrotnie silnik złożony przez manufakturę ;) może być zrobiony dokładniej z uwagi na dbałość o szczegóły, w których jak wiadomo zawsze tkwi diabeł ;)
Oczywiście manufakturę ;), która zna się na rzeczy.

Anyway życzę, żeby się dobrze sprawował.
17 grudnia 2007, 10:23
mam taki 2 lata, przejechane ok. 20tys, sprawuje się bardzo dobrze, choć zaskoczyło mnie to, że po kilku dniach przestoju puszcza białą chmurę, podobno taki urok bokserów, ale i tak nie spodziewałam się czegoś takiego po takim przebiegu...

Poza tym zamawiając ten silnik nie było wyboru a okazało się, że to typ "ogórkowy".

No i ciekawi mnie skąd go wytrzasnąłeś, bo kilka miesięcy po tym jak kupiłam zniknął on z oferty zagranicznych sklepów, ja kupowałam już z zapasów, bo wcześniej przestali je produkowac. Tak czy owak po dzisiejszym kursie to pewnie niezły interes :)
A oto mój wóz: http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mode=view_vehicle&CID=5
17 grudnia 2007, 10:29
Karo napisał(a):No i ciekawi mnie skąd go wytrzasnąłeś, bo kilka miesięcy po tym jak kupiłam zniknął on z oferty zagranicznych sklepów, ja kupowałam już z zapasów, bo wcześniej przestali je produkowac.
Przestali robic w Meksyku, to zaczeli w Brazylii. Niedawno wyplywaly tez czasem te meksykanskie i byly w ofercie rownolegle. Teorytycznie przynajmniej, bo to co w praktyce mozna bylo dostac to juz inna sprawa.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Pytania i problemy