Ile moze stac olej ?

12 grudnia 2007, 17:54
Tja ... tak jak w temacie. Znalazłem u wujka w garazu 80 litrów oleju 15w40 z lat 1998-2001 . I teraz pytanie do Was. Czy znalazłem źródło darmowych zmian oleju ? :D

Olej nigdy nie był otwierany , przestał sobie w garażu w fabrycznych baniakach. Wujaszkowi olej jest juz nie potzrebny .
12 grudnia 2007, 21:44
Stary w :twisted: Red Diavolo :twisted: sstał do dziś w sumie 11 lat.
Nic.
Nic.
Nic, ale to zupełnie nic.
Zdawało mi się, że coś, lecz gdzie tam. Nic.
12 grudnia 2007, 21:54
U mnie w dziadzie w silniku stał olej kilkanaście lat i miał konsystencję wody :? nastąpiło "rozwarstwienie". Fakt nie był to olej "nowy" ale używany. Ja bym jednak zapomniał o tym oleju.
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
12 grudnia 2007, 22:18
nie ma co porównywać oleju uzywanego do nieuzywanego.A nie ma żadnego "terminu" na bańkach??
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
13 grudnia 2007, 00:15
El Adriano napisał(a):Tja ... tak jak w temacie. Znalazłem u wujka w garazu 80 litrów oleju 15w40 z lat 1998-2001 . I teraz pytanie do Was. Czy znalazłem źródło darmowych zmian oleju ? :D

Olej nigdy nie był otwierany , przestał sobie w garażu w fabrycznych baniakach. Wujaszkowi olej jest juz nie potzrebny .

moim zdaniem to on się juz tylko nadaje np. do zakonserwowania pali drewnianych, lub pieców warsztatowych na zużyty olej.
motóry i garby nie są mi obce
13 grudnia 2007, 00:33
no i własnie lipa bo zużyty nie jest i sie nie sprawdzi (do pali drewnianych napewno, niewiem jak w piecu)
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
13 grudnia 2007, 01:08
Już raczej do desek. Pędzlowanie olejem pali nie pomaga, bo i tak gniją i pękają na poziomie gruntu. Deski sosnowe 15mm wytrzymują na pomoście 8 lat
Nic.
Nic.
Nic, ale to zupełnie nic.
Zdawało mi się, że coś, lecz gdzie tam. Nic.
13 grudnia 2007, 09:46
no własnie w tym problem , że data była nadrukowana i zdążyła już zejśc. Jest nie do odczytania :( Widac tylko date produkcji która jest wytłoczona.

Aha, znalazłem jeszcze 20 litrów selektola w oryginalnych baniakach z 70 roku :)

Czyli co ? Zapomniec o tym oleju z lat 98-01 ?
13 grudnia 2007, 11:01
jak jest fabrycznie zapakowany (brak dostępu powietrza) to nie ma problemu, jeżeli to otwarta beczka- wyrzuć
garbaci górą!!!
13 grudnia 2007, 11:48
już dawno stracił on swoje właściwości!!!
motóry i garby nie są mi obce
13 grudnia 2007, 12:02
Jakby bez otwierania mozna przechowywac olej ile sie chce, to powiedz mi po co nadrukowuje sie termin przydatnosci na bankach??
Ja wiem, ze po otwarciu banke mozna przechowywac okolo roku-wtedy nie traci swoich wlasciwosci.
Ostatnio kupilem olej i ma termin waznosci 4 lata, wiec chyba nawet jak go nie otworze, to po tych 4 latach straci jakies wlasciwosci- jakbym nie byl pewien ,to bym nie ryzykowal :-D
VW 1300 '67
13 grudnia 2007, 13:51
no cóż ... wolę nie ryzykowac z tym olejem. Ale selektol z 70 roku sobie zatrzymam na pamiątkę :D

Pytanie co zrobic z tym starym olejem ? Są jakieś specjalne punkty , bo przeciez nie wyleje tego do ścieku. A może komuś by się przydał ?
13 grudnia 2007, 14:24
Podjedź do jakiegoś warsztatu i zapytaj czy wezmą. Ja mam znajomy warsztat, ktory bierze każdą ilość, nawet kilka litrów :)
www.pinstriping.no
13 grudnia 2007, 14:32
Pewnie wezma, ale nie na opal tylko wleja jakiemus nieswiadomemu klientowi.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
13 grudnia 2007, 14:46
El Adriano napisał(a):Pytanie co zrobic z tym starym olejem ? Są jakieś specjalne punkty , bo przeciez nie wyleje tego do ścieku. A może komuś by się przydał ?
Mozna tez zuzyz do urzadzen mniej wymagajacych jak np. Pila lancuchowa. Calkiem sporo zuzywa bo wiekszosc rozbryzguje na boki:D

← Pytania i problemy