Drift zimowy :)
Nawet z jednym koniem niemechanicznym da radę w zimie!
Jestem w szoku 
i to ekonomicznie, bo za worek siana 
daje dobrze....
tylko szkoda troche tej klaczy 
www.garbi.pl - Ogólnopolski Garbaty Portal
o kurde
...hehehe dobre 

El Adriano napisał(a):i to ekonomicznie, bo za worek sianaza worek siana to kon by cie wysmiał....
to co widac na tym filmie to masakra... jak bym dorwał goscia to bym go palcatem nap... i patzył czy równo puchnie a potem założyłbym mu homonto i zaorałbym nim 10 ha
dramat
wysiłek energetyczny w przypadku takiego katowania jest duzo wiekszy niz da siano... w którym jest mało energii a duzo popiołu... po takiej akcji minimum dobre wiadro gniecionego owsa by musiał wszamac...
Tomek, ale od kiedy to oburzamy sie za to ze konie wykonuja wykonuja prace wymagajaca od nich wysilnku fizycznego? Generalnie to do tego sluza i dzieki temu istnieja przeciez.
Chyba ze wolisz zwierza od razu na kielbase i tyle.
Chyba ze wolisz zwierza od razu na kielbase i tyle.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
qubek napisał(a):Tomek, ale od kiedy to oburzamy sie za to ze konie wykonuja wykonuja prace wymagajaca od nich wysilnku fizycznego? Generalnie to do tego sluza i dzieki temu istnieja przeciez.No nie zgadzam sie - eohippus nie ewoluował z myślą,że kiedys będzie służył do driftingu.
Chyba ze wolisz zwierza od razu na kielbase i tyle.
A stare i zamęczone przez pracę konie i tak pójdą na kiełbasę - taki jest sk..wysyński ludzki racjonalizm.
"My hovercraft is full of eels"
dago napisał(a):qubek napisał(a):Tomek, ale od kiedy to oburzamy sie za to ze konie wykonuja wykonuja prace wymagajaca od nich wysilnku fizycznego? Generalnie to do tego sluza i dzieki temu istnieja przeciez.No nie zgadzam sie - eohippus nie ewoluował z myślą,że kiedys będzie służył do driftingu.
Chyba ze wolisz zwierza od razu na kielbase i tyle.
A stare i zamęczone przez pracę konie i tak pójdą na kiełbasę - taki jest sk..wysyński ludzki racjonalizm.
Tia, ale zwierz ktorego widac na filmie nie jest efektem ewolucji naturalnej, ale tysiecy lat hodowli. Ogolnie mowiac jest GMO
A drifting - cholera wie czy ten kon sie meczy, czy bawi i czy nie woli tego od codziennego ciagniecia fury z weglem
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
żadne tysiace lat 
koń stał sie zwierzeciem pociągowym dłuuugo po tym jak tą prace wykonywały woły na ten przykład
(jako zwierze wierzchowe tez stał sie długo po tym jak próbowanu ujeżdzac np łosie... i tym podobne zwierzęta...)
a to co robi ten koń na tym filmiku nie idzie w żadnym wypadku w parze z robotą. to jakie siły działają na konia poprzez uprząż szoroaą w ruchu do przodu a machaniem 400kg furmanką na boki są inne... i raczej do drifftu nie sostał hodowany... a przyjemnosci raczej mu to nie sprawia...
koń stał sie zwierzeciem pociągowym dłuuugo po tym jak tą prace wykonywały woły na ten przykład
a to co robi ten koń na tym filmiku nie idzie w żadnym wypadku w parze z robotą. to jakie siły działają na konia poprzez uprząż szoroaą w ruchu do przodu a machaniem 400kg furmanką na boki są inne... i raczej do drifftu nie sostał hodowany... a przyjemnosci raczej mu to nie sprawia...
Zielony TYKA napisał(a):żadne tysiace latTomek, kon zostal udomowiony solidne kilka tysiecy lat temu
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
qubek napisał(a):raptem około 5000 to wcale nie tak dawno... parząc na to oczami ewolucji... nie od razu wiedziano o "metodach pracy hodowlanej" czyli tak zwanej hodowli behawioralnej... dopiero poxniej prowadzono selekcje na daną cechę...Zielony TYKA napisał(a):żadne tysiace latTomek, kon zostal udomowiony solidne kilka tysiecy lat temu
ale tak czy siak kon nie był hodowany do takich wariactw i tyle... to nie jest normalne!!!
Zielony TYKA napisał(a):Piec tysiecy lat to sa tysiace latqubek napisał(a):raptem około 5000 to wcale nie tak dawno...Zielony TYKA napisał(a):żadne tysiace latTomek, kon zostal udomowiony solidne kilka tysiecy lat temu
Zielony TYKA napisał(a):parząc na to oczami ewolucji... nie od razu wiedziano o "metodach pracy hodowlanej" czyli tak zwanej hodowli behawioralnej... dopiero poxniej prowadzono selekcje na daną cechę...Na pewno ludzie tysiace lat temu nie znali terminu "hodowla behawioralna". To nie zmienia faktu ze hodowla to hodowla, nawet jesli ktos nie zna roznych
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.