Prawko "B" i przyczepa

18 grudnia 2007, 07:52
Dzikowy napisał(a):Chodzi mi o nieznajomość przepisów przez policję. Karać instruktorów - zgoda, ale za niezapięte pasy, których przecież zapinać wręcz nie powinni (co by łatwiej kursantom wyrwać kierownicę), to porażka.
Bedac instruktorem i jezdzac z kusantem tym bardziej zapinalbym pasy. Posiadam dosc silny instynkt samozachowawczy.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
18 grudnia 2007, 11:52
W aucie takim jak Punto czy Aveo nawet z zapiętymi pasami sięgniesz z prawego fotela do kierownicy, no chyba że instruktor ma mniej niż 130 cm wzrostu i jeżdzi w foteliku :-D
garbaci górą!!!
18 grudnia 2007, 14:13
Wkurza mnie tylko:
1. Instruktor dostaje mandat niesłusznie.
2. Wysyła polecony z odwołaniem (płaci).
3. Dostaje informację o anulowaniu poleconym (policja płaci).

Ergo: Trzeba sprawdzić, czy poczta nie lobbowała za tymi kontrolami :-D
Nic.
Nic.
Nic, ale to zupełnie nic.
Zdawało mi się, że coś, lecz gdzie tam. Nic.

← Pytania i problemy