stach napisał(a):A czy nie prościej byłoby sprzedać motor jakemuś zapalonemu miłośnikowi jednośladów, a potem, z kieszeniami pełnymi kapusty poszukać garbusa?? Moim zdaniem to bardziej logiczne, prostsze i szybsze rozwiązanie.No, chyba ,że te motocykle nie sprzedają się wcale
sprzedają sprzedają tylko prosze zauważyć że mamy grudzień... ale jeżeli nikt sie nie skusi to tak też zrobie, zamiana dla mnie jest korzystniejsza bo szybciej osiągne cel


.