Daniel, twoj argument jest o tyle nietrafiony, ze z tego co mnie uczono to niezaleznie o tego jakie sie ma lusterko, zmieniajac pas na prawy nalezy zawsze i bezwzglednie sie obejzec. Jedna z w miare podstawowych zasad. Ile wypadkow jest przez takich ktorzy na lusterka jezdza? Of kors, mozna powiedziec ze "ja tak nie robie". Tak samo jak "nie uzywam migaczy".
Fakt ze jak jezdze wspolczesniakami to to obejzenie sie jest bardziej formalnoscia i mniej sie czlowiek do tego przyklada, ale twierdzenie ze ogladanie sie przy zmiane pasow jest niebezpieczne jest absurdem. Ono jest wrecz obowiazkowe. Ciekawostka - zdanie prawa jazdy w stanach jest smiesznie latwe. Ale mozna egzamin oblac za to ze sie za zadko zerka w lusterko wsteczne, nawet jadac spokojnie przed siebie autostrada. Jest jakas ogolna zasada, ze co X czasu musisz zerknac.
Ren, na Warszawskich trzypasmowkach garbusowe lusterka to sie zdaja akurat psu na bude. Innej metody niz przewaga predkosci i zmiana pasa tylko wtedy gdy jest taka mozliwosc nie ma. Bo to jest kolejna kwestia - nie jest tak, ze musisz zmienic pas nagle i w jednej chwili. Pas zmieniasz wtedy, gdy jest taka mozliwosc i - dodatkowo - Ty masz mozliwosc upewnic sie co do tego. Jesli nie wiesz czy nie ma kogos obok Ciebie, a nie mozesz akurat zerknac bo jedziesz tuz za innym samochodem (moze troche za mala odleglosc ? ;> ) to nie zmieniasz pasa i czekasz na to az bedziesz mial bezpieczna okazje.
Nie wdawajmy sie tylko w dyskusje kto jak jezdzi, bo sie znamy i nie jestesmy (ze mna na czele) swieci, prawda

Ale jesli ktos jezdzi ruchem konika szachowego zmieniajac pasy co chwila i jeszcza robiac to tylko na lusterka to ja bym sie tym nie chwalil, bo przeciez promujemy bezpieczna jazde
Ren, prawe i lewe lusterko to sa zopalnie inne kwestie. Inne martwe punkty i - przede wszystkim - przez lewe ramie nie masz mozliwosci sie obejzec.
No i ja wiem ze Ty czesto jestes zmuszony do jazdy na lusterka, jak wiekszosc kierowcow ciezarowek. Tam nie ma wyboru, i zreszta dlatego po pierwsze lusterka w ciezarowkach sa takie duze, a po drugie - ciezarowkami sie jezdzi wolniej i ostroznie. Prawda? ;> Ciezarowka nie latasz po pasach i nie wyprzedzasz to z lewej, to z prawej, przeciez to by bylo nierozsadne.
Tak ze abstrah ujac od tego czy prawe lusterko w Garbusie sie przydaje czy nie (ja uwazam ze wiecej przynosi szkody niz porzytku i jest bardziej zwodnicze niz informuje o tym co sie naprawde dzieje, ktos moze uwazac inaczej bo przyzwyczail sie i potrafi uzywac jako narzedzia pomocniczego, weryfikujac innymi sposobami) jazde bez ogladania sie przy zmianie pasa w prawo uwazam za przejaw (ujmujac eufemistycznie) braku rozsadku i wyobrazni za kierownica. Kojazy mi sie z kierowcami takich samochodow, jak teon co ma Garbaty
