Korek zbiornika spryskiwacza.

30 grudnia 2007, 14:43
Witam
Na początku się przywitam :) - jestem szczęśliwym posiadaczem pierwszego garbusa. Od wczoraj mogę się nim cieszyć. Niestety moja rodzina się cieszy bardziej - wczoraj kupiłem i już musze coś naprawić - wszyscy dumnie mówią " A NIE MÓWIŁEM" - co jak wiecie baaaardzo wnerwia.
Niestety mam problem z spryskiwaczem. NIe ma ciśnienia i nie można spryskać szyby.
Pojemnik z płynem ma korek wraz z wężykiem do koła zapasowego. niestety ten korek jest chyba zapchany. Czy ktoś wie jak to rozebrać i przeczyścić ??
Może lepiej kupić nowe ?? Gdzie najlepiej ??
A może poprostu to przerobić ?? Czy to jest tylko korek i wentyl czy może jeszcze jakiś "regulator ciśnienia" ?

Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam
30 grudnia 2007, 14:52
widziałem taki w ABCgarbus, też sobie taki sprawię jak już zapłacę za hamulki.

PoVWitać :D
Nic.
Nic.
Nic, ale to zupełnie nic.
Zdawało mi się, że coś, lecz gdzie tam. Nic.
30 grudnia 2007, 18:31
Widze, ze garbusek z allegro znalazl wlasciciela :D moze to banalne,ale zapasówke masz napompowana? :-D jesli chodzi o korek, to musi miec otworek drozny, po prostu przeczysc-jesli to wina korka oczywiscie.
VW 1300 '67
30 grudnia 2007, 18:42
Mam ten sam problem. Generalnie są dwie wersje:
1. Wężyk od koła zapasowego do zbiorniczka a drugi wężyk od korka zbiorniczka do spryskiwacza. Stosowany w dziadach. Nie ma prawa się tam nic zepsuć chyba że jest niedrożny układ (wężyk, sitko), za niskie ciśnienie w kole zapasowym lub nieszczelność.

2. Wężyk od koła zapasowego do korka a drugi wężyk od dna baniaczka do spryskiwacza. W tym przypadku psują się korki, w których jest zaworek zwrotny. Mam 4 takie i wszystkie są zepsute. Element w teorii nie rozbieralny i nie wiem czy da się go naprawić. Jest w abcgarbus ale za koszmarne pieniądze. Może ma ktoś sprawny do sprzedania najchętniej 2 sztuki :-)

3. Uszkodzony przycisk spryskiwacza ale to najrzadziej spotykana opcja.
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
30 grudnia 2007, 18:46
:lol: - widze że śledzisz allegro :lol: - a co podoba sie ?? Dla mnie jest ideałem :D

sprawdzałem już opone :D to jest korek - na 100%
On nie przepuszcza !!!! - moczyłem go już w wodzie - ale nie puściło !!!!
NIe wiem czy moge go rozkręcać czy raczej jest jakiś inny "knif" na jego udrożnienie.
Może po prostu go nawiercić - ale nie wiem czy w tym korku jest tylko wentylek czy jeszcze jakiś regulator ciśnienia.
Jak ktoś już miał taki problem to polecam sie :D

Pozdrawiam
30 grudnia 2007, 22:21
VWitam nowego kolegę... :-D Zwróciłem uwagę na tego garbusika z allegro bo wydał mi się samochodem godnym uwagi :wink: gratuluję zakupu . Wracając do korka spróbuj przedmuchać kompresorem oczywiście jezeli wężyki masz drożne...
gdyby Bóg popierał by przedni napęd to chodzilibyśmy na rękach...
31 grudnia 2007, 08:24
Witam wszystkich
wężyki sprawne - korek dziś rano przedmuchałem kompresorem i zaskoczył !!!!
Wieczorkiem poskładam autko i dam znać czy zadziałało :D

Dzięki i życzę udanej zabawy i szczęśliwego nowego roku.
31 grudnia 2007, 15:14
KOREK DZIAŁA

Dziękuję wszystkim za radę :) (2 godziny w wodzie z mydłem i kompresor - poskutkowało)

SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU
31 grudnia 2007, 16:37
Hm to i ja spróbuję może kompresor rozwiąże problem.
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
2 stycznia 2008, 07:35
jaur napisał(a):KOREK DZIAŁA

Dziękuję wszystkim za radę :) (2 godziny w wodzie z mydłem i kompresor - poskutkowało)

SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU

Teraz bedziesz mogl wszystkim mowic "a nie mowilem? Nawet jak cos mi sie popsuje, to sobie sam naprawie" ;)
Oby tak dalej w nowym roku.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
2 stycznia 2008, 10:32
jaur napisał(a):Witam

A może poprostu to przerobić ??

witaj..gratuluje zakupu...i udanej naprawy, i zycze aby GARBUSIK nigdy nie slyszal takich propozycji...jak powyzej... :-D :-D :-D
pamietaj..''LEPSZE JEST WROGIEM DOBREGO'' :-D :-D
dlatego..postepuj z nim tak dalej/naprawiaj nie przerabiaj/ a..odwdzieczy Ci sie WIELKA FRAJDA Z POSIADANIA :-D :-D
tak 3MAJ
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
2 stycznia 2008, 14:37patent
A....
A czy przypadkiem w nowszych wersjach nie występował w korku zaworek, który nie pozwalał aby zeszło całe powietrze z zapasówki?
:?:
Który się zacina ...
Ja mam to już za sobą i zmieniłem, (bo poprzednik coś namotał) na pompkę elektryczną z zachowaniem starego zbiorniczka.
Ma to tę zaletę, że ciśnienie w układzie jest przez cały czas te same.
Zastanów się 2 razy zanim coś zmienisz!
3 stycznia 2008, 19:22
oooo.... a jaka ta pompka, skąd, za ile i jak zasilanie brałeś ???? Ja sie już brałem za poloneza ale.... zbiornik inny i nie pasuje zbytnio.
4 stycznia 2008, 00:45opel
Pompka z Opla, nowa.
Groszowa sprawa.
Znajduje się tuż pod oryginalnym zbiornikiem. Mocowana za pomocą obejmy do kawałka blachy, a ta do podłogi bagażnika.
Zasilanie możesz wziąć np. od sygnałów dźwiękowych, z tym że podajesz na uruchomienie masę.
Ja to zrobiłem wykorzystując istniejący wyłącznik wycieraczek. Z tym, że nie miałem w nim styków, które dorobiłem.
Możesz oczywiście wstawić jakiś inny dowolny, ale ....
Zastanów się 2 razy zanim coś zmienisz!
4 stycznia 2008, 07:19
Skoro naprawiles i dziala, to po co kombinowac? Z czasem, jesli bedziesz mial okazje poznac lepiej samochod, nauczysz sie klac na takie patenty.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Pytania i problemy