Który to już raz hamulce?

5 stycznia 2008, 15:02
Gupi Dzik, zamiast zagłębić się w katalog abcgarbusa, dłubał bo zagranicznych. Znalazłem za 120,- , nawet z recenzją, że pasuje. Ciekawe tylko, ile będzie szło?
Nic.
Nic.
Nic, ale to zupełnie nic.
Zdawało mi się, że coś, lecz gdzie tam. Nic.
6 stycznia 2008, 14:47
Temat hamulców przerabiałem w Typie 3 i jedyne co mogę polecić to uczenie się na cudzych błędach bo zawsze jest ono tańsze. Nim rozpoczęłem kapitalny remont mego Typa3 przez jeden sezon jeździłem autem, które sprowadziłem z Niemiec a które stało tam ponad 3 lata. Zrobiłem przegląd i jeździłem.Niby wszystko było OK ale co chwilę coś wymieniałem.Skupię się tu na hamulcach bo o nich jest post. Miałem takie samie objawy jak Ty u siebie i pierwszą wymieniłem pompę hamulcową na nową. Wymieniłem i ??? Nic.Ten sam problem. Okazało się że mam zatkane przewody ( elastyczne ) gumowe. Wymieniłem wszystkie na nowe i tu zaczęły padać miedziane bo były stare ale na oko wyglądały OK. Wymieniłem następnie miedziane na nowe i okazało się że jak wzrosło ciśnienie w obiegu ( nowa pompa,przewody miedziane i elastyczne , płyn ) to okazało się że ciekną cylindeki z tyłu , które wcześniej były suche i działały.Reasumując. Wymieniłem cały układ hamulcowy na nowy ( płyn,pompa,przewody, tarcze,klocki,szczęki , bębny,cylinderki , uszczelki na zaciskach ) i teraz już było wszystko jak książka pisze :-). I jeszcze jedna ciekawostka .Przed rozbiórką auta założyłem na próbę starą pompę i okazało się że działa prawidłowo i bez potrzeby kupowałem nową za prawie 100 EUR ale nowa to nowa. Proponuję zatem przez zimę nazbierać kasy i do nowego sezonu powymieniać wszystko. Warto.Dla bezpieczeństwa swojego i innych oraz dla świętego spokoju.Czytałem że miałeś już niespodziankę na Święta z hamulcami ponad 200km od domu .Upss. Jeszcze ważna informacja dla posiadaczy Typa 3 .Należy zwracać uwagę miesiące w jakich produkowany był dany model .Np cześci stosowane do produkcji modeli do końca lipca 1971 roku nie będa już pasowały już do mdeli produkowanych od sierpnia 1971.


Dwa słowa jeszcze o numeracji części stosowanej przez CSP. Dla produktów autorstwa CSP stosowana jest ich własna numeracja natomiast dla zamienników danej części jest stosowana trochę zamieszana numeracja oryginału i tak np dla oryginalnego numeru pompy , o której wpominasz VW zastosował numer 311 611 015 a w CSP jest numer (kontakt usunięty). Cyfry te same ale w innej konfiguracji. Dzięki temu możemy mieć pewność że dana część jest tą , która nas interesuje.
VW Typ 1 - 1953 Zwitter
6 stycznia 2008, 16:16
Otóż wymieniłem już wszystko poza pompą :P

Okazało się, że wszystko byłoby w porządku, gdyby zaraz po zakupie w Gnieźnie wymieniono wszystkie przewody (jeden został, bo trudno było odkręcić :x )
Nic.
Nic.
Nic, ale to zupełnie nic.
Zdawało mi się, że coś, lecz gdzie tam. Nic.

← Pytania i problemy