export garbuska

10 stycznia 2008, 20:40
Witam

Czy ktoś się orientuje czy jest możliwość legalnej sprzedaży garbusa na żółtych blatach do innego kraju (dokładnie Danii)
Wkońcu jesteśmy w Europie !! Może jest jakaś możliwość !! Przekręty nie wchodzą w grę !!

Proszę o pomoc. Dzięki
10 stycznia 2008, 20:50
Nie badalem wnikliwie tematu ale obawiam się, że może to być bardzo trudne. Bo przecież to dobro narodowe :)
Z wyjazdem zagranicznym za kierownicą takiego samochodu jest problem (każdorazowo potrzebna zgoda konserwatora zabytków), to co dopiero ze sprzedażą. Choć pamiętam, że jeden z naszych klubowiczów sprzedal swego czasu garba na żóltych blachach do Belgii, ale szczególów nie znam.
Mogę spytać - bo będzie okazja w niedzielę :)

PS.A wogóle to jak Ci nie wstyd, wywozić garba z Polski.
10 stycznia 2008, 21:06
Musisz mieć zgodę Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. To wymaga nieco zachodu
10 stycznia 2008, 21:12
Nie sprzedał bym garba byle komu :)
To mój wieloletni znajomy i szuka garba w Polsce bo tu jest około 4 krotnie tańszy. A już wcześniej pisałem o garbusie cabrio z 1958 roku :) Jemu też dałem cynk - napalił sie strasznie :D

Możecie spać spokojnie - będzie w dobrych rękach !!

Jeżeli możesz to dowiedz się jak to sie załatwia !!

Dzięki
10 stycznia 2008, 21:14
jacekk napisał(a):Musisz mieć zgodę Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. To wymaga nieco zachodu

załatwiał to ktoś kiedyś ??

Gdzie to sie załatwia ?? (ale nie piszcie że w Ministerstwie !! ) Chodzi mi o konkrety - adresy, nazwiska, numery telefonów :D
11 stycznia 2008, 09:02
jaur napisał(a):Nie sprzedał bym garba byle komu :)
To mój wieloletni znajomy i szuka garba w Polsce bo tu jest około 4 krotnie tańszy. A już wcześniej pisałem o garbusie cabrio z 1958 roku :) Jemu też dałem cynk - napalił sie strasznie :D

Możecie spać spokojnie - będzie w dobrych rękach !!

No jasne ze szuka w Polsce bo tu jeszcze mozna znalezc leszczy nie znajacych wartosci tego co maja, no i ogolnie ludzi nie stac na bardziej wyszukane, rzadsze i czy ladniej utrzymane zabytki i takie maja duzo nizsze ceny niz na zachodzie. To jest powod dla ktorego zdecydowana wiekszosc starszych Garbow czy ogolnie ciekawych zabytkow motoryzacji zostala juz dawno wywieziona, lacznie z rarytasami ktorych na swiecie jest po kilka egzemplarzy. Za to mamy dziesiatki standartowych E-typow i innego tego typu pospolstwa.
Naprawde nie ma znaczenia czy ten komu chcesz naraic tego kabrioleta jest twoim znajomym czy zawodowym handlarzem zabytkami i czy jego rece sa dobre czy smakują jak wątróbka. Wazne jest to ze chcesz wywiezc z kraju oryginalne kabrio z 58 roku. Mozliwe ze Ci sie to uda, bo urzednicy w polsce sa czesto przekupni i/lub niekompetentni (wystarczy zobaczyc jakie gowna rejestruje sie na zolte blachy) ale nie zmienia to faktu ze wywieziesz z Polski naprawde wartosciowy zabytek.
Nie dziwie sie ze twoj znajomy sie napalil, skoro moze zdobyc wartosciowe auto za ulamek wartosci
jaur napisał(a):Wkońcu jesteśmy w Europie !!
Jakim czlowiek sie staje euroentuzjasta jak sie okazuje ze mozna na tym zarobic, nie? ;>
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
11 stycznia 2008, 09:08
dodam...
ze chcesz sprzedac cos..czego nie widziales..tylko ktos Ci o tym mowil/tak pisales wczesniej/
zanim cos zalatwisz...obejrzyj..i zrob fotki...wstaw je rowniez tu...
przeciez ktos z zagranicy..tez bedzie je musial zobaczyc...;-))
jesli to faktycznie jest 58rok cabrio...smialo mozesz go sprzedawac w Polsce..tez zarobisz....a zostanie..na miejscu..


a tak od siebie..bez urazy...
kiepsko zaczynasz przygode z GARBUSIARZAMI..cos mi sie wydaje...
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
11 stycznia 2008, 09:09
qubek napisał(a):
jaur napisał(a):Nie sprzedał bym garba byle komu :)
To mój wieloletni znajomy i szuka garba w Polsce bo tu jest około 4 krotnie tańszy. A już wcześniej pisałem o garbusie cabrio z 1958 roku :) Jemu też dałem cynk - napalił sie strasznie :D

Możecie spać spokojnie - będzie w dobrych rękach !!

No jasne ze szuka w Polsce bo tu jeszcze mozna znalezc leszczy nie znajacych wartosci tego co maja, no i ogolnie ludzi nie stac na bardziej wyszukane, rzadsze i czy ladniej utrzymane zabytki i takie maja duzo nizsze ceny niz na zachodzie. To jest powod dla ktorego zdecydowana wiekszosc starszych Garbow czy ogolnie ciekawych zabytkow motoryzacji zostala juz dawno wywieziona, lacznie z rarytasami ktorych na swiecie jest po kilka egzemplarzy. Za to mamy dziesiatki standartowych E-typow i innego tego typu pospolstwa.
Naprawde nie ma znaczenia czy ten komu chcesz naraic tego kabrioleta jest twoim znajomym czy zawodowym handlarzem zabytkami i czy jego rece sa dobre czy smakują jak wątróbka. Wazne jest to ze chcesz wywiezc z kraju oryginalne kabrio z 58 roku. Mozliwe ze Ci sie to uda, bo urzednicy w polsce sa czesto przekupni i/lub niekompetentni (wystarczy zobaczyc jakie gowna rejestruje sie na zolte blachy) ale nie zmienia to faktu ze wywieziesz z Polski naprawde wartosciowy zabytek.
Nie dziwie sie ze twoj znajomy sie napalil, skoro moze zdobyc wartosciowe auto za ulamek wartosci
jaur napisał(a):Wkońcu jesteśmy w Europie !!
Jakim czlowiek sie staje euroentuzjasta jak sie okazuje ze mozna na tym zarobic, nie? ;>

Podpisuję się obiema rękami pod tym co napisał Qubek. I jakoś wątpię w to cabrio z 58 roku. Miały być foty coś ich nie ma.
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
11 stycznia 2008, 09:13
qubek napisał(a):Jakim czlowiek sie staje euroentuzjasta jak sie okazuje ze mozna na tym zarobic, nie? ;>

Widzisz - tu sie mylisz !!
Ja z tego nie będę miał ani grosza !!!! Niektórzy nie pomagają innym z chęci zysku. A że jest autko do kupienia - wolny rynek !!
I ty możesz go mieć !!
Za jedyne 30 000 PLN - chcesz kupić ??
Ja bym chciał ale mnie niestety nie stać - może mi dołożysz 25 000 - to wtedy stanę się wielkim patriotą i przygarnę to maleństwo :) - Co ty na to ??
11 stycznia 2008, 09:19
jaur napisał(a):
qubek napisał(a):Jakim czlowiek sie staje euroentuzjasta jak sie okazuje ze mozna na tym zarobic, nie? ;>

Widzisz - tu sie mylisz !!
Ja z tego nie będę miał ani grosza !!!! Niektórzy nie pomagają innym z chęci zysku. A że jest autko do kupienia - wolny rynek !!
I ty możesz go mieć !!
Za jedyne 30 000 PLN - chcesz kupić ??
Ja bym chciał ale mnie niestety nie stać - może mi dołożysz 25 000 - to wtedy stanę się wielkim patriotą i przygarnę to maleństwo :) - Co ty na to ??

No widzisz, a jednak wolny rynek to tylko teorytyczny koncept. W praktyce napotykasz takie bariery, jak przepisy o ochronie zabytkow i inne. Nie wiem czemu, nic z tego nie majac, calkowicie altruistycznie wypytujesz nas o to jak mozna bezkarnie zlamac te przepisy. Jest tu sporo prawnikow - fakt. Prawnicy czasem zajmuja sie poradami jak obchodzic albo lamac prawo zeby to uszlo na sucho - tez fakt. Ale jednak chyba nie o to chodzi na tym forum.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
11 stycznia 2008, 09:19
qubek napisał(a):
jaur napisał(a):Nie sprzedał bym garba byle komu :)
To mój wieloletni znajomy i szuka garba w Polsce bo tu jest około 4 krotnie tańszy. A już wcześniej pisałem o garbusie cabrio z 1958 roku :) Jemu też dałem cynk - napalił sie strasznie :D

Możecie spać spokojnie - będzie w dobrych rękach !!

No jasne ze szuka w Polsce bo tu jeszcze mozna znalezc leszczy nie znajacych wartosci tego co maja, no i ogolnie ludzi nie stac na bardziej wyszukane, rzadsze i czy ladniej utrzymane zabytki i takie maja duzo nizsze ceny niz na zachodzie. To jest powod dla ktorego zdecydowana wiekszosc starszych Garbow czy ogolnie ciekawych zabytkow motoryzacji zostala juz dawno wywieziona, lacznie z rarytasami ktorych na swiecie jest po kilka egzemplarzy. Za to mamy dziesiatki standartowych E-typow i innego tego typu pospolstwa.
Naprawde nie ma znaczenia czy ten komu chcesz naraic tego kabrioleta jest twoim znajomym czy zawodowym handlarzem zabytkami i czy jego rece sa dobre czy smakują jak wątróbka. Wazne jest to ze chcesz wywiezc z kraju oryginalne kabrio z 58 roku. Mozliwe ze Ci sie to uda, bo urzednicy w polsce sa czesto przekupni i/lub niekompetentni (wystarczy zobaczyc jakie gowna rejestruje sie na zolte blachy) ale nie zmienia to faktu ze wywieziesz z Polski naprawde wartosciowy zabytek.
Nie dziwie sie ze twoj znajomy sie napalil, skoro moze zdobyc wartosciowe auto za ulamek wartosci
jaur napisał(a):Wkońcu jesteśmy w Europie !!
Jakim czlowiek sie staje euroentuzjasta jak sie okazuje ze mozna na tym zarobic, nie? ;>

W rzeczy samej w pełni się zgadzam. To hańba by ograbiać Nasz kraj ze znikomych pozostałości dóbr kultury. I niedługo zamiast podziwiać na ulicach piękne/klasyczne autka, będziemy tylko przemykać pomiędzy plastikowym badziewiem, nie mówiąc o sytuacji kiedy zaleją Nasz rynek tanie/dziadoskie podróbki chińskie/indyjskie.

Przykro się robi, gdy tak się dzieje ...... ach jak przykro. I nie jeden jeszcze zarobi na takim transferze krocie .... a My mamy jeszcze w tym uczestniczyć!
MagnusMM
11 stycznia 2008, 09:22
Wg mnie garb '56 w cabrio jest wart więcej zwłaszcza "odrestaurowany" egzemplarz. Wrzuć foty może będe patriotą.
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
11 stycznia 2008, 09:24
Vw_RaF napisał(a):Wg mnie garb '56 w cabrio jest wart więcej zwłaszcza "odrestaurowany" egzemplarz. Wrzuć foty może będe patriotą.
garb jest PODOBNO z 58...to duza roznica..
ale..i tak cena DZIWNA


ZRESZTA...DYSKUSJA JEST BEZ SENSU...

WIRTUALNY KUPIEC..
WIRTULANY SAMOCHOD
WIRTULANY SPRZEDAWCA..

po co sie wzruszac i obrazac...

wrzuc fotki samochodu...
kogo bedzie stac na wydanie 30.000 ten kupi....jak nikt tu nie kupi..pojedzie dalej..i tyle..
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
11 stycznia 2008, 09:27
Po pierwsze - autko widziałem
Po drugie zdjęcia zrobię w maju ( może nieco wcześniej - wtedy wrzucę)
Po trzecie - sami pisaliście że to chyba szajs za 30 000 !!

Z Garbusiarzami swoją przygodę chciałbym zacząć jak najlepiej - i dlatego się grzecznie pytam czy ktoś go chce !! Jeżeli nie to wole żeby trafił do znajomego który sie nim zajmie !! Narazie nikt z was nawet nie napisał że jeżeli to jest prawda że on go chce kupić - każdy tylko pisze jakieś opinie a nikt jakoś nie pała chęcią kupna tego garbusika.

A wiem że facet autko remontuje i sprzedaje - już jeden garbus poszedł na zachód i ślad po nim zginął.

On kupuje złom - remontuje - 2 lata sie pobawi i do komisu.
Ja bym chętnie go kupił ale nie stać mnie !!!! Będą fotki to wrzucę
11 stycznia 2008, 09:29
Spoko, jak to niejeden powiedział, po to jest forum by dyskutować, a nie się obrażać i unosić :)
MagnusMM

← Pytania i problemy