Dwa pytani

13 czerwca 2004, 13:25
Zależy jaką masz kierownicę
Ale na ogół, śróba o którą chodzi jest na środku pod klaksonem
Wystarczy zdjąć przycisk klaksonu i odkręcić (u mnie kluczem 24)
Potem, przy prostych kołach, zdjąć kierownicę, i nałożyć prosto.
No i przykręcić wszystko porządnie 8)
13 czerwca 2004, 20:12
boro napisał(a):Co do utrzymania? Po kupnie musialem wlozyc w niego 2,500... sprzeglo, czesci silnika (palił ponad 20 litrow!), potem hamulce sie zapiekły... ale teraz jest bombka luzik cudo. Podloga dalej w super stanie bez rdzy
to samo przednie zawieszenie.
Mój to nawet tyle nie kosztował...
a i włożyć będe musiał dużo kasiory...

A co do spryskiwaczy to pompkę mam od kaszla [malucha]..

Tak, tak... dziadki mają swe uroki z teg co widzę.... [powodzenia z zabytkiem życze]
gg: (kontakt usunięty)
http://www.gar-bus.prv.pl
15 czerwca 2004, 10:39
Troche sie pogubiłem bo duzo informacji w tym poscie - ale z tego co pamiętam to Boro ma chyba model 1200,a długie swiatła w 1200 włącza sie pociagając ku sobie dźwignie kierunkowskazów i z moich doświadczeń wynika ze mozna to zrobić tylko przy włączonym silniku. A spryskiwacz to jest na pewno - moze nie byc zbiorniczka - dość często ich brakuje - z tego co widziałem swietnie pasuje od poloneza - jest od razu z silniczkiem.Spryskiwacze w garbach były co najmniej od 50-tych lat - czerpały naped z cisnienia w kole zapasowym.
Michał - moze nie wymieniaj tak wszystkiego od razu - moze zepsuty jest jakis mały elemencik i nie warto od razu wymieniać wszystkiego - szczególnie gaznika - mysle ze da sie go wyregulować,a nawet jesli rzeczywiscie jest w nim coś nie tak to chyba lepiej zregenerowac stary.
A i jakbys chciał koniecznie to ja mam gaznik na zbyciu (autoreklama).
A że koła sa tak skrecone to to nic nie szkodzi - kwestia ustawienia.
Cos tam było o wymianie swiec - jestem zdania ze swiece (w szczególności markowe niemieckie) póki maja w całości elektrode i działaja to nie ma potrzeby ich wymieniać - te okresowe wymiany świec zalecane przez producentów to z reguły ściema żeby podkrecic sprzedaż.
Przykład - wkręciłem do swojego nowieutkie bosche made in india - po krótkim czasie wróciłem do osmioletnich niemieckich boschy - hulaja znacznie lepiej. pozdr
15 czerwca 2004, 13:19
dago napisał(a): Michał - moze nie wymieniaj tak wszystkiego od razu - moze zepsuty jest jakis mały elemencik i nie warto od razu wymieniać wszystkiego - szczególnie gaznika - mysle ze da sie go wyregulować,a nawet jesli rzeczywiscie jest w nim coś nie tak to chyba lepiej zregenerowac stary.A i jakbys chciał koniecznie to ja mam gaznik na zbyciu (autoreklama).
Wiesz..jestem mocno zdesperowany :twisted: Z tym gaznikiem to sie troche rozpedziem, wymiana to bardzo odlegle plany, ale z tego co wiem aparat zaplonowy trzeba garbusowo wymienic - konkretnie puszka przyspieszacza zaplonu jest do wyrzucenia. Dzieki za info o gazniku, jak jakies decyzje podejme, to bede pamietal o Tobie :) , narazie - wiadomo - podstawowym problemem jest kasa...
Pozdrawiam :D
++++++++Lublin Air Cooled ++++++++

..:: Käfer macht frei ::.. -> Złoty 1303
GG: (kontakt usunięty)

← Pytania i problemy