Do tematu "nie pali na jeden cylinder"

10 lutego 2008, 11:48
Pali na 1 cylinder ale badając co i jak stwierdziłem że odpalanie na cylindrach 2 i 4 ( 1 i 3 odłączone) pali bez problemu ) a na 1 i 3 dopiero po minimalnym włączeniu ssania. Czy to wina zaadoptowanych gaźników od Bisa ? czy taka uroda boksera?
Spełniaj marzenia innych a dopiero potem swoje.
10 lutego 2008, 20:36
masz dwa gaźniki, jeden zasila 2 i 4 drugi 1 i 3, wiec cylindry zasilane jedym z gaźników niedomagają --> masz coś z jednym z gaźników. Jesli do tej pory było ok najprawdopodobniej wymaga czyszczenia i/lub regulacji
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
11 lutego 2008, 11:52
W/g mojej skromnej wiedzy to cylindry mają taką numerację :

przód pojazdu
3 1
4 2
tył (koło pasowe)
Jakim cudem jeden gażnik zasila 2-4 a drugi 1 i 3 ? :shock:
Może czegoś nie wiem o tej konstrukcji.... :roll: :-D
11 lutego 2008, 22:23
oczywiscie masz racje, nie myslałem jak pisałem. Traja abo sie pomyliłeś do numeracji cylindrów albo to nie gaźniki :-D
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
12 lutego 2008, 08:43
Wszyscy macie rację. Niedokładnie wyjaśniłem o co mi chodzi . Wiadomo, ze jedna strona to cylindry 1 i 2 a druga 3 i4. Mnie chodziło o to, że po odłączeniu zapłonu od cylindrów 2 i 4 ruszą one dopiero po lekkim włączeniu ssania. Zasilane są one oczywiście z dwóch gaźników. Natomiast cylindry 2 i4 palą od "sztycha" i pracują tak jakby wyraźniej, mocniej. czy to wina gaźników od Bisa ?
A co do cylindra pierwszego to teraz pali ok
Spełniaj marzenia innych a dopiero potem swoje.

← Pytania i problemy