Pompa hamulcowa - czujnik STOP

18 lutego 2008, 14:24
Eeee ,to że pompa hamulcowa z " cieniasa" w Garbusia zaraz pewną śmiercią grozi ..... :roll: :wink: Bez przesady ("cienkole" hamują ?")
Ale kombinowanie w momencie gdy oryginał (czy jakaś dedykowana,na pewno pasująca) kosztuje 100 to oszczędność wątpliwa .... A i skutek też ....
Policz sobie czy w tym czasie gdy będziesz kombinował z czujnikiem ,zbiorniczkiem czy czym tam jeszcze, nie lepiej zarobić na taką jak trzeba...
:wink:
18 lutego 2008, 14:59
Michał2 napisał(a):Eeee ,to że pompa hamulcowa z " cieniasa" w Garbusia zaraz pewną śmiercią grozi ..... :roll: :wink: Bez przesady
Ja nie wiem czy pompa hamulcowa z CC w Garbusie grozi smierca. Sek w tym ze VWcool tez tego nie wie. A bezmyslne zmienianie czegos w ukladzie hamulcowym juz smiercia grozi.
To nie chodzi o to ze cos robi przy hamulcach, ale o to ze robi przy hamulcach cos nie majac o nich zielonego pojecia.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
19 lutego 2008, 23:03
No dobra to i ja się wypowiem a co, w końcu sam robiłem w swoim garbusku hamulce ale na oryginalnych częściach i nie polecam wsadzania części od czego innego bo to mija się z celem. Bo przeróbek możesz mieć sporo i w końcu okaże się że tej stówy już dawno nie masz. A jeśli uparłeś się na pompę od cc i nie wiesz co z czujnikiem to wystarczy ja zamontujesz zwykły włącznik stykowy (taki jak od drzwi, który zapala świeczkę przy ich otwarciu) przy pedale hamulca.
Ale tak jak chłopaki wcześniej pisali też proponuję Ci zainwestowanie NIEWIELKIEJ sumy w oryginalną pompę i nie będziesz miał problemu na ładnych parę lat. :-D
VW 1302 '71
20 lutego 2008, 10:07
milka napisał(a):Ale tak jak chłopaki wcześniej pisali też proponuję Ci zainwestowanie NIEWIELKIEJ sumy w oryginalną pompę i nie będziesz miał problemu na ładnych parę lat. :-D

ja również nie uważam żadnych kombinacji jeśli chodzi o hamulce które odpowiadają za bezpieczeństwo ale też nie zachwalałbym tych pomp garbusowych za 100zł ze nie bedzie miał problemu na pare lat...słyszałem i czytałem wiele opinii na temat tych pomp firmy VARGA i powiem szczerze ze sam boje sie kupic taką pompę a jako że nie uśmiecha mi sie wydac 400zl na oryginalna to pomimo nowego ukladu pompe mam oryginalna ale uzywana... wiec z ta świetnością i bezawaryjnościa na lata pompy za 100zl tez bym nie przesadzał...
PozdraVWiam
Bogdan
20 lutego 2008, 10:14
Nie ma pomp "oryginalnych". Sa drozsze ATE, tansze TRW Varga, sa tez i innych firm. Akurat Varga nie jest najtansza.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
20 lutego 2008, 12:19
qubek napisał(a):Nie ma pomp "oryginalnych". Sa drozsze ATE, tansze TRW Varga, sa tez i innych firm. Akurat Varga nie jest najtansza.

ja uwazam ATE za oryginalne bo czy nie tej firmy pompy byly oryginalnie montowane w garbusach??
a co do rodzajow to nie wypowiem sie widzialem tylko jeden rodzaj tanich pomp w polskich sklepach internetowych z czesciami do garbusow.
PozdraVWiam
Bogdan
20 lutego 2008, 17:36
miałem varge i była okej, bezproblemu
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
20 lutego 2008, 17:55
zawsze można jakąś używaną wsadzić ale tylko z zaufanego źródła, no name-ów nie polecam, i wtedy koszt jest mniejszy. Bo nowe faktycznie trochę więcej kosztują.
Najważniejsze żeby na tłokach nie puszczała, a to wyjdzie przy odpowietrzaniu.
VW 1302 '71

← Pytania i problemy