Kilka pytań związanych z pracą silnika.

25 lutego 2008, 16:21
Aż takim laikiem w dziedzinie mechaniki nie jestem, poprzednim moim autem był Trabant 1.1 który słynie z tego że jest awaryjny, więc chcąc nie chcąc musiałem się uczyć go naprawiać i eksploatować. Byłem z nim u mechanika 1 raz na wymianie pompy wody.

Co do tego że z internetu nie idzie się nauczyć to bym polemizował, internet jest swego rodzaju biblioteką zawierającą wiele pomocnych książek (stron www) więc samą teorię (jak i z książek) idzie na luzie ogarnąć, ale to nie temat tej dyskusji.

Dziś zacząłem od początku, wyregulowałem zapłon, ustawiłem przerwę na stykach, przeczyściłem i przedmuchałem gaźnik oraz co chyba było najważniejsze ustawiłem lejek z którego paliwo leciało na ściankę gaźnika a na forum wyczytałem kiedyś że powinno lać się na ten grzybek po środku. Przy okazji udało się naprawić ssanie no i po regulacji silnik odżył oraz udało się ustawić wolne obroty na poziomie tych 800 obr/min :)

A Pan Panie Michał2, niech się Pan tak nie spina :)

Dzięki więc za wszelkie sugestie
25 lutego 2008, 21:34
Ależ ja jestem rozpięty.... :wink: :-D
I zapewniam że ustawienie tego "lejka " nie miało wpływu ani na wolne obroty , ani na prędkość maksymalną....
Po prostu tym razem udało Ci się zrobić coś czego nie zrobiłeś poprzednio...
Tyle że dalej nie wiadomo co...
No ale ważne że się udało i działa. :smt023

Ps
To spróbuj przez internet nauczyć się pływać ,albo jeździć na rowerze... :wink: :-D :-D
25 lutego 2008, 22:13
Tonio napisał(a):Byłem z nim u mechanika 1 raz na wymianie pompy wody.
Do czego służy pompa wody w silniku?
Po co w ogóle w silniku woda?


:-D :-D :-D
Nic.
Nic.
Nic, ale to zupełnie nic.
Zdawało mi się, że coś, lecz gdzie tam. Nic.
25 lutego 2008, 22:53
Tonio napisał(a):......co chyba było najważniejsze ustawiłem lejek z którego paliwo leciało na ściankę gaźnika a na forum wyczytałem kiedyś że powinno lać się na ten grzybek po środku.....

A mi się zawsze wydawało że ma się lać w czeluść kolektora pomiędzy grzybkiem a ścianką boczną gaźnika. Ostatnio z Adim przerabiałem ten temat i po zmianie tego jestem pod wrażeniem jazdy garbem. Chyba że mówimy o innym grzybku :?
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
25 lutego 2008, 23:10
Vw_RaF napisał(a):
Tonio napisał(a):......co chyba było najważniejsze ustawiłem lejek z którego paliwo leciało na ściankę gaźnika a na forum wyczytałem kiedyś że powinno lać się na ten grzybek po środku.....

A mi się zawsze wydawało że ma się lać w czeluść kolektora pomiędzy grzybkiem a ścianką boczną gaźnika. Ostatnio z Adim przerabiałem ten temat i po zmianie tego jestem pod wrażeniem jazdy garbem.

Zeby było jasne:
efekt i wyraźną poprawę zachowania garba dała wymiana wtryskiwacza pompki przyspieaszającej na na nowy
(niezapchany) a nie "ustawianie lejka na grzybek po środku".... :wink:
Nieznośna lekkość butów
25 lutego 2008, 23:24
ADI napisał(a):
Vw_RaF napisał(a):
Tonio napisał(a):......co chyba było najważniejsze ustawiłem lejek z którego paliwo leciało na ściankę gaźnika a na forum wyczytałem kiedyś że powinno lać się na ten grzybek po środku.....

A mi się zawsze wydawało że ma się lać w czeluść kolektora pomiędzy grzybkiem a ścianką boczną gaźnika. Ostatnio z Adim przerabiałem ten temat i po zmianie tego jestem pod wrażeniem jazdy garbem.

Zeby było jasne:
efekt i wyraźną poprawę zachowania garba dała wymiana wtryskiwacza pompki przyspieaszającej na na nowy
(niezapchany) a nie "ustawianie lejka na grzybek po środku".... :wink:

Ale o co chozi z tym grzybkiem? :-D :-D BTW 8:10 jutro
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
25 lutego 2008, 23:31
A membranę pompki przyśpieczacza koniecznie trzeba oryginalną?? Bo w wietieroku dorabiałem ze sztormiaka i działa :-D
Nic.
Nic.
Nic, ale to zupełnie nic.
Zdawało mi się, że coś, lecz gdzie tam. Nic.

← Pytania i problemy