Witam, moje pytanie jest dość trudne jak dla mnie. Mam możliwość kupienia silników do garbusa, lecz nie wiem w jaki sposób mogę odróżńić silniki 1.2 od 1.3 oraz 1.6. Moje pytanie polega na tym: jak odróznić aby nie wyciągać silnika z karoserii, (nie podając postu typu: gaźnik jest inny - gaźnik można wymienić) oraz czy wał w wersjach 1.2 1.3 i 1.6 był taki sam?? Bardzo proszę o odpowiedzi. Bardzo będę wdzięczny za jaką kolwiek informację. Pozdrawiam serdecznie.
JAK ŁATWO ODRÓŻNIĆ SILNIK 1.2 1.3 1.6 OD GARBUSA????
Użyj "szukaja". Generalnie silniki rozpoznać po kącie kolektora dolotowego. O ile pamiętam, Qubek wkleił odpowiednie zdjęcia. Po oznaczeniach silnika raczej nie ma czego oczekiwać, czesto są inne niż były
A wały silników 1300 i 1600 są takie same. 1200 ma inny skok.
sex, bug and rock'n'roll
Witam, ponownie i bardzo dziękuję za odpowiedź, dużo mi pomogła
A czy mogę poprosić jakieś zdjęcia albo coś? (schemat) jak odróżnić te 1.2 1.3 1.6. Pozdrawiam serdecznie.
Zdjęć poszukaj na forum. Jak masz możliwość odkręcenia głowic w silnikach to podaję skok wału/średnica cylindra (łatwo wtedy zmierzyć):
1200: 64mm/77mm
1300: 69mm/77mm
1600: 69mm/85,5mm
1200: 64mm/77mm
1300: 69mm/77mm
1600: 69mm/85,5mm
sex, bug and rock'n'roll
Mój problem... mam możliwość kupienia silnika lecz bez opcji jego rozkręcania... itp. ("bierzesz albo nie"), a co do zjęć to nie mogę znaleść. Mógł byś mi kolego podesłać jakiś link? Pozdrawiam i dziękuję za zainteresowanie.
To moze wrzuc fotki tego motorku i Ci ludzie pomoga...
Zdjęcie nie zachowało się
To jest ta fotka, którą kiedyś wrzucał qubek.
Jeżeli chodzi o kolektor z podwójnym dolotem, to średnica kolektora pod gaźnikiem jest większa w 1600 niż w 1300 (dobrze mówię?), ale nie wiem ile wynosi dokładnie.
To jest ta fotka, którą kiedyś wrzucał qubek.
Jeżeli chodzi o kolektor z podwójnym dolotem, to średnica kolektora pod gaźnikiem jest większa w 1600 niż w 1300 (dobrze mówię?), ale nie wiem ile wynosi dokładnie.
Silnik 1200 od reszty odróżnisz prosto - zmierz skok wału przez otwór świecy....
Pojemność można zmierzyć też zalewając cylinder np olejem napędowym.czy silnikowym (benzyną też -ale jak silnik zużyty to będzie przeciekała do karteru co może skrzywić pomiar).Ustawić tłok w górnym martwym punkcie, w suwie sprężania,(obydwa zawory zamknięte) zalać "do pełna" przez otwór świecy, przekręcić wałem 180 stopni -do dolnego martwego punktu, i ponownie zalać do pełna ale mierząc ilość wlanego oleju - np menzurką, strzykawką .I masz pojemność skokową jednego cylindra- teraz razy 4 i gotowe...
Aha... Zawór wydechowy zaczyna otwierać się przed zwrotem wewnętrznym ,a zawór ssący zamykać po ...Czyli trzeba poluzować klawiaturę. Czyli tak całkiem bez rozbierania się nie uda- ale to tylko sprężyna od pokrywy i dwie nakrętki...
Więc może Ci pozwolą .A jak nie to poszukaj innego

Pojemność można zmierzyć też zalewając cylinder np olejem napędowym.czy silnikowym (benzyną też -ale jak silnik zużyty to będzie przeciekała do karteru co może skrzywić pomiar).Ustawić tłok w górnym martwym punkcie, w suwie sprężania,(obydwa zawory zamknięte) zalać "do pełna" przez otwór świecy, przekręcić wałem 180 stopni -do dolnego martwego punktu, i ponownie zalać do pełna ale mierząc ilość wlanego oleju - np menzurką, strzykawką .I masz pojemność skokową jednego cylindra- teraz razy 4 i gotowe...
Aha... Zawór wydechowy zaczyna otwierać się przed zwrotem wewnętrznym ,a zawór ssący zamykać po ...Czyli trzeba poluzować klawiaturę. Czyli tak całkiem bez rozbierania się nie uda- ale to tylko sprężyna od pokrywy i dwie nakrętki...
Więc może Ci pozwolą .A jak nie to poszukaj innego

Michał2 napisał(a):Silnik 1200 od reszty odróżnisz prosto - zmierz skok wału przez otwór świecy....
?? a nie łatwiej zucić 1 sek na kolektor?? 1200 jest całkiem inny od reszty wiec nawet nie trzeba sie szastanawiać. Przedstawione to jest na powyższym rys.
Zasadniczo odróznić od siebie zewnetrznie (o ile nie mają wogóle orginalnego osprzetu) nie da sie jednodolotów powyzej 1200( 1300F, 1500 i 1600jednodolot). dwudoloty - 1300 i 1600 rozrózniamy po gaźniku, 1600 ma pict34 a 1300 31 lub całkiem czesto nie orginalna 30
pomijak kwestie silników mieszańców, typu (życiowy przykład) blok 1300F na którym nabite jest AB, cylindry od 1600 a głowice pochodzace z 1500 no i gaźnik 30 na tym
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
Pewnie że łatwiej. Pod warunkiem że jest z kolektorem. I że nie było nic kombinowane- sam wiesz że w tej dziedzinie nie ma rzeczy niemożliwych.


nawet jesli nie ma kolektora mozna bez problemu spojzeć na kierunek :dziury w głowicy"
to ze ktoś wkładał głowice od 1300F do 1200 jest małoprawdopodobne bo trzeba wykonać kilkanascie przeróbek, aczkolwiek jest to mozliwe, zaznaczyłem ze chodzi mi o niekombinowane silniki, składanki jak napisałem sa rózne jednak czestsze w obrebie silników 1300 i wiecej gdzie czesci sa współwymienne "plug and play"
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego