Witam,
Koledzy wczoraj padło mi tylne zawieszenie. Najprawdopodobniej cos z wahaczami wzdłużnymi . Nagle w czasie jazdy pojawił się „huk” i samochód usiadł na jednej stronie.
Mam pytanie. Czy wymiany tego wahacza albo elementu sprężynującego jest bardzo kłopotliwa sprawa,? czy duzo z tym roboty, czy sa jakies reperaturki??
Koledzy wczoraj padło mi tylne zawieszenie. Najprawdopodobniej cos z wahaczami wzdłużnymi . Nagle w czasie jazdy pojawił się „huk” i samochód usiadł na jednej stronie.
Mam pytanie. Czy wymiany tego wahacza albo elementu sprężynującego jest bardzo kłopotliwa sprawa,? czy duzo z tym roboty, czy sa jakies reperaturki??
Arturosxp 1303
