zawieszenie tyl

25 lutego 2008, 14:03
mam jeszcze pytanko,
Jak sie okarze ze to poszła....szabla to takze nalezy drazek wymieniac?
Arturosxp 1303
25 lutego 2008, 14:10
A Garb jezdzil dobrze i stal prosto?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
25 lutego 2008, 14:15
Tak tak
Nie bylo z tym problemu.
Zastanawiam sie nad tym czy ktora z czesci jest bardziej wrazliwa na uszkodzenia.
Wydaje mi sie ze wlasnie drazek jest bardzej trwala czesci niz szlaba, ktora moglabyc skorodowana.
Arturosxp 1303
25 lutego 2008, 14:17
Oba elementy sa bardzo trwale. Oba moga strzelic po 40 latach.
Ja kwszystko bylo ok, jezdzil dobrze, byl prosto, a peknieta jest szabla, to ja bym drazka nie ruszal.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
25 lutego 2008, 14:34
Wspawanie czegos takiego byloby problemem. Wypycha drazki o okolo 6 cali. To bardzo duzo. Musialbys dorabiac do tego jakies dlugie polosie. Poszerzac nadwozie. No i - po co?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
25 lutego 2008, 14:42
dołączam sie do tematu chociaż mi jeszcze nic nie pękło to garbi bardzo nisko stoi i jazda w cztery osoby jest nie możliwa ponieważ siedmio calowe felgi na trzy centymetrowych dystansach trą o błotniki max to dwie osoby + dziecko z tyłu , czy praktykuje sie przestawienie szabli na wieloklinie drążka czy jest to robota zbędna ponieważ drążki są i tak do wymiany i po naciągnięciu pękną

tak to wygląda
Zdjęcie nie zachowało się
25 lutego 2008, 14:48
Regulacja na drazkach w miare ich zuzycia to normalka i jest przewidziana konstrukcyjnie. Trzeba sie tylko zastanowic, czy po 40 latach dane drazki ciagle sie nadaja. Sprawa indywidualna.
Twoj Garb nie wyglada na to zeby stal przesadnie nisko, przynajmniej na tym zdjeciu. Winilbym raczej za szerokie kola.
Jesli chcesz twardziej, mozesz zalozyc twarsze drazki.
Chcesz wyzej - mozesz podniesc. Ale jak dostaniesz takich x-ow: \--/ to bedziesz w te pedy wracal do poprzedniego ustawienia.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
25 lutego 2008, 15:05
qubek napisał(a):Regulacja na drazkach w miare ich zuzycia to normalka i jest przewidziana konstrukcyjnie. Trzeba sie tylko zastanowic, czy po 40 latach dane drazki ciagle sie nadaja. Sprawa indywidualna.
Twoj Garb nie wyglada na to zeby stal przesadnie nisko, przynajmniej na tym zdjeciu. Winilbym raczej za szerokie kola.
Jesli chcesz twardziej, mozesz zalozyc twarsze drazki.
Chcesz wyzej - mozesz podniesc. Ale jak dostaniesz takich x-ow: \--/ to bedziesz w te pedy wracal do poprzedniego ustawienia.

zdaje sobie sprawę ,że przy oryginalnych felgach albo po prostu węższych chowały by sie w błotnik i nie było by problemu ale na pustym i stojącym na prostej powierzchni garbim mam tak : /--\

edit:
jeszcze zdjęcia wachacza , garbi pusty a idzie jakoś do góry

Zdjęcie nie zachowało się
25 lutego 2008, 15:09
Moze uda mi sie dzsisiaj zrobic jakies zdjecia
Dzieki za pomoc.
Arturosxp 1303

← Pytania i problemy