donkihot napisał(a):Prowadnice wyciska się prasą lub wyciąga specjalnym przyrządem, niektóre są zabezpieczone dodatkowo pierścieniem, który uniemożliwia samoczynne wysunięcie się ich. Do montażu głowice podgrzewa się (można w piekarniku na maxa) a prowadnice zamrażamy.Po tym zabiegu powinny wejść bez użycia siły.Po ostygnięciu specjalnym rozwiertakiem kalibrujemy otwór w prowadnicy. Przylgi zaworowe szlifuje się na specjalnej szlifierce do zaworów, a gniazda frezujemy. Pozostaje dotrzeć zawory złożyć wszystko do kupy i sprawdzić szczelność. Proponuję zlecić to fachowcowi (i to dobremu) bo chyba nie masz odpowiednich narzędzi 
jak mowi moja babcia "oszczednoscia i praca ludzie sie bogaca" jednak nie podjalem sie tego wyzwania pomimo ze mam prase ( reczna bo reczna ale mam) . Fachowiec zajmujacy sie od lat glowicami i nie tylko najslynniejszy w moim miescie wycenil naprawe na okolo 170zl liczac 8x3zl wymiana prowadnic 8x4zl szlifowanie zaworów i 8x4zl frezowanie gnaizd i 11x8zl prowadnice. nie mialem pieniedzy wiec odczekalem do sierpnia i w poniedzialek oddalem glowice do zrobienia dajac swoje prowadnice ktore mnie kosztowaly 66zl wiec zaoszczedzilem. obie glowice wyniesc maja mnie 88zl .
W srode mialem je odebrac. Pojechalem i tu zonk. pojawil sie problem . Powiedział że nie mógł na prasie wycisnac prowadnic bo sie końcówki zaczeły zgniatac to obrócił w druga strone i w druga wyciskał. te co wycisnał to OK te co nie mogl to rozwiercil i wydłubał. i problem jaki mu sie pojawił to w miejsce rozwierconych i wydłubanych starych prowadnic nowa wchodzi OK a w miejsca gdzie prowadnice wyciskal na prasie to zaczeła mu swobodnie wchodzić i nie wiedzial co z tym fantem zrobic. odesłał mnie na czwartek to pojechałem dzis gwoli ścisłości bo nie do końca wierze w słowność fachowców

. Pojechałem i głowice dalej nie zrobione bo nie wie jak sie tego czepić...to ja go zapytalem czy na gorąco wyciskał prowadnice on mówi ze nie. ze to nie pierwsze jego głowice po samochodach chłodzonych powietrzem i ze zawsze wszystko było OK. Mam pojechać przed zamknieciem bo chce juz pchnąć te głowice dzis czyli ma mi je zrobic chociaż ja nie do końca wiem czy i jak on sobie z tym poradzi...