Dobra teraz na spokojnie wyjaśnie o co chodzi z moją budą.
Poprzedni remont polegał na wymianie i zespawaniu karoseri z progiem co jest powiedzmy normalne ale w tym przypadku już zostało skopane bo otwór na drzwi już nie był taki jak powinien nie mówiąc o progach, które zostały dorobione, a później cała karoseria została częściowo zespawana z podłogą, która była łatana tym co było pod ręką.
To było przed zakupem tego samochodu.
Następnie rozebrałem garba i dałem do lokalnego (w Skierniewicach) blacharza, który po odcięciu budy od progów

a nie budy z progami od podłogi zabrał się za remont, który naszczęście przerwałem. Garbus wtedy wyglądał gorzej niż ten z Otwocka.
Teraz garbus wylądował u następnego blacharza, któremu zrobienie od podstaw podłogi z głowicą tunelu itd zabrało 4 miesiące (muszę przyznać że wg mnie wygląda to bardzo dobrze zwłaszcza że część tunelu uszkodzona została po wypadku). W tym czasie z pod warstwy szpachli i innych tynków, naspawanych blaszek itp wyłoniła się goła buda, która nie ma progów więc cała sztywnośc opiera się na dachu

czyli jej nie ma i teraz zaczyna się ta straszna część.
Popraw mnie Quba jak się mylę w toku myślenia:
Budę należy osadzić wstępnie na progach, które powinny być przykręcone do podłogi. W tym momencie zakładamy drzwi i próbujemy tak ustawić budę żeby linia pionowa drzwi zgadzała się ze słupkiem "B" i przetłoczenie poziome na drzwiach i budzie było w tym samym miejscu.
Jak na zdjęciu:
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Dopiero wtedy łapiemy budę z progami.
Jak już mamy taki zestaw wtedy tniemy tylną część budy starając się zachować maksymalną ilość zdrowych blach łatając to fragmentami reperaturek dopasowanych do budy - podłogi. Stąd tak duża ilość reperaturek. Osobno kupiłem wnęki błotników, mocowania zderzaków, wzmocnienia które są na pierwszej fotce tam gdzie się pytam o grubość tej gumy i osobno pas z gwintami do błotników. Z tych elementów powycinane zostaną fragmenty, które będą użyte do wypełnień.
Ale żeby osadzić wstępnie budę na progach i podłodze muszę znać orientacyjne wymiary podkładek gumowych jakie były stosowane w standardzie z tyłu i z przodu garbusa. Następnie to usztywnić (zespawać punktowo progi z budą) i kontynuować łatanie budy.
Jeśli się mylę to proszę mnie popraw.
Się rozpisałem
