When styling goes wrong:

30 marca 2008, 08:43
To jest juz zopelnie inna sprawa ale Boyd Caddington zostal swego czasu skazany w Stanach za produkcje nowych pojazdow i rejestrowanie ich jako starych, odnowionych. Tak ze z tym braniem staruszkow za baze to tak troche... To takie kombinowanie jak w Polsce - wzgledy podatkowe i data rejestracji (wymogi kontroli czystosci spalin itd).
Ale po pierwsze to jest juz zopalnie inna dyskusja (rat-looki tez) niz maszkaron ktorego wrzucilem, a po drugie i tak koles juz nie zyje.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
30 marca 2008, 13:58
Nie rozumiem Dunde co Ci sie w tym bulasie nie podoba :D
Ja sam z wielką chęcią bym przygarnął takiego spatynowanego zębem czasu i piaskiem pustyni staruszka, który poza nalotem rdzy i gniazdem myszy jest sprawny i piękny, i nigdy bym go nie pomalował, raczej dbało o patynę. Nowe, świecące, itp. nie znaczy lepsze i fajniejsze :wink:
Szkoda, że u nas w tym klimacie można odnaleźć tylko auto dziurawe jak durszlak :?
Chociaż wczoraj w komisie widziałem fajnego trabanta, spatynowany lakier, nietknięty środek, szkoda tylko że rdzy brakowało ;-)
30 marca 2008, 14:04
W tym Buliku nie podobaja mi sie kiczowate dodatki. Sama patyna i ciekawe oznaki starzenia samochodu jak najbardziej moga byc atrakcyjne, o ile caly samochod trzyma sie kupy, jest jakos zabezpieczony przed zgniciem i autentyczny. Sztuczna, jak namalowana rdza, ktora ostatnio jest modna, jest po prostu glupia.
To uniwersalne zjawisko, gdy cos ciekawego i fajnego jest podchwytywane przez mode, umasownione i usztucznione. Np taki "kultowy" ;) Maluch co sie przewijal swego czasu po forach.
Troche jak kiedys z hip-hopem. Nigdy nie bylem jego fanem (pewnie z racji wieku) ale cos co sie u nas rozwijalo jako ciekawa, alternatywna muzyka zostalo w pewnym momencie przechwycone przez przemysl muzyczny i przeksztalcona w masowe, zenujace hiphopolo.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
30 marca 2008, 15:30
Fakt, pamiętam czasy jak w garażu słuchało się Kaliber 44, bo przeklinali i lepiej mamie nie puszczać :wink: I jak gówniarzeria puszcza w tramwajach ze śmiesznie skrzeczących telefonów Paktofonike to sie żal robi, że czegoś oni jednak nie rozumieją, coś jest nie tak
Ten golf co pokazałeś to racja, wynik mody. Mam nadzieje, że nie dożyjemy czasów gdzie fabryka będzie wypuszczać wersje ratlook z beczką na dachu w standardzie i kufrem za dopłatą :)
30 marca 2008, 16:45
Chyba Variancik też będzie rusty, ciekawe tylko, co gliniarze na to powiedzą, po prostu szkoda mi zamalowywać tak jednolicie rude blachy
Nic.
Nic.
Nic, ale to zupełnie nic.
Zdawało mi się, że coś, lecz gdzie tam. Nic.
30 marca 2008, 17:11
A co oni maja do tego?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
30 marca 2008, 17:42
Nie rozumiem Dunde co Ci sie w tym bulasie nie podoba
Tak jak Qubek napisał kilka postów wcześniej kiczowate dodatki tworzące auto którym nie powstydziłbyś się pojechać jedynie na wiejski festyn :-D . Pozatym bulas jest ok
30 marca 2008, 17:59
dunde napisał(a):
Nie rozumiem Dunde co Ci sie w tym bulasie nie podoba
Tak jak Qubek napisał kilka postów wcześniej kiczowate dodatki tworzące auto którym nie powstydziłbyś się pojechać jedynie na wiejski festyn :-D . Pozatym bulas jest ok

E tam, a co stoi na przeszkodzie żeby te kicze poodkręcać?
;-)
30 marca 2008, 18:30
Na przeszkodzie oczywiście nie stoi nic tak jak nic nie stoi na przeszkodzie aby odrdzewić i pomalować maskę tego golfa, zmienić mu felgi a następnie pościągać gadzety z dachu.
Jednak chodzi tu o taki dobór dodatków aby stanowiły całość z autem i pasowały do jego stylu. :D
Tak jak napisałem sam bulik jest ok ale nie koniecznie z tym dziwnym orurowaniem wyspawanym w kształcie pługa do odśnieżania i kołami :P rodem z malucha
31 marca 2008, 00:53
Ja byłem światkiem takiego zestawu na VWMANIA 2007 i to był akurat pierwszy jaki moje oczy ujrzały. Nie wiedziałem nawet wtedy ,że taki styl istnieje
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
21 sierpnia 2008, 18:26
sorry że odgrzewam stary temat
ja generalnie rosty lubię
ktoś pisał na poprzedniej stronie że nie może patrzeć jak w takim celu wykorzystuje się ovala?
Zdjęcie nie zachowało się
1
2
3
21 sierpnia 2008, 18:47
hades307 napisał(a):sorry że odgrzewam stary temat
ja generalnie rosty lubię
ktoś pisał na poprzedniej stronie że nie może patrzeć jak w takim celu wykorzystuje się ovala?
Zdjęcie nie zachowało się

Zderzak jest wybitny :?
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
22 sierpnia 2008, 00:12
Ten Oval chyba był ze zlotu SCC 2008 w zdjęciach kfiatka jeśli sięnie mylę .
też mi szkoda takich unikatowych egzemplaży. Ludzie rejestrują w PL młodsze auta na zabytki ,żeby "powiedzmy" mieć większą gwarancję ,że nic z nim się aż tak strasznego nie stanie a inne państwa nawet nie mają takiej ustawy i ogólnie wszyscy mają to w d... co się z takim autem stanie. kupi się następny a jak się skończą to nic
22 sierpnia 2008, 08:12
olo xxx napisał(a):Ja byłem światkiem takiego zestawu na VWMANIA 2007 i to był akurat pierwszy jaki moje oczy ujrzały. Nie wiedziałem nawet wtedy ,że taki styl istnieje
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Ale subtelny i naturalny. W ogole nie na sile. Po prostu piekny. Jak mu sie zawiadiacko te tablice przekrzywily, pewnie przerdzewialy mocowania tej nowiotkiej plastikowej ramki. Wcale nie sa przykrecone krzywo, bo wlasciciel wyczytal ze tak jest 'cool' w gazetce VW Trends i spedzil nad nimi godzine z kontomierzem i wiertarka. W ogole zdziwienie, ze tak mu ten lakier zszedl z samochodu. Pewnie mieszkal nad morzem i tak mu opary soli zaszkodzily, a Golf byl z partii robionej z blach z Chin. Bardzo naturalne, podobnie jak oryginalny trick ze zwisajaca tylna wycieraczka - po prostu szacun. Szacun tez z bagaznikiem dachowym z desek plus standardowe belki nosne z supermarketu i za burdel na nim. Burdel na bagazniku jest w tym sezonie bardzo modny.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Luźne dyskusje