Kapiel kwasowa wady i zalety

30 marca 2008, 21:39
W zeszlym roku na programie Discovery byl emitowany program kilku odcinkowy o maniakach garbow. :-D
Podejrzewam ze wiekszosc z nas go ogladala. :P
Pytanie moje sie sprowadza do prostej kwesti , duzo bylo i jest dyskusji na temat piaskowania ; czy cale auto ; czy tylko miejsca ciezko dostepne i tak dalej pytan mozna mnozyc wiele.
A tam tzn. w Angli panowie wpadli na pomysl i zrobili garbowi
" kapiel kwasowa"
Z tego co bylo pokazane ruda zostala wypalona wyzarta itp.
Czy w Polsce robi ktos takie rzeczy ?
Czy ktos w ten sposob pozbywal sie rdzy ?
No i wogole czy ktos z kolegow moglby sie wypowiedziec na ten temat.
Z GORY DZIEKUJE I POZDRAWIAM
30 marca 2008, 23:49
tzn ja oglądałem program na Discovery o tej technice . Robili chyba mustanga i wypowiadali się ,że jest to najlepsza technika odrdzewiania i bezinwazyjna na blachy, ponieważ blachy w ogóle nie rusza ,tylko wyżera rdzę. Od razu po odkwaszaniu buda musi trafić do dalszej obróbki koniecznej przed lakierowaniem ,bo rudy znów usiądzie . W PL nie wiem czy coś takiego robią. Może gdzieś na Pomorzu w Stoczni ;)
31 marca 2008, 16:10
No dokladnie ogladalo sie ten program :-D :-D
Ale wracaja co pytania, to sa wady i zalety tej metody. Widzialem duzo programow gdzie kapali w kwasie oraz piaskowali, rowniez czytalem na ten temat.
Z tego co sie dowiedzialem to kopiel jest dobra bo nieinwazyjna lecz pozostawia tlusty osad na karoserii ktory ciezko sie usuwa.
Natomiast po piaskowaniu jest wiele piasku do usuniecia.

Jedna jesli chodzi o to czy w PL robia kapiele w kwasie to niestety nie pomoge. Bo piaskowac to na bank gdzies sie znajdzie.

Pozdrawiam :-D
31 marca 2008, 17:15
Można spróbować w zakładach, które cynkują ogniowo. Jedna z kąpieli, do której trafia materiał do ocynku, to coś w rodzaju odrdzewiania czy wytrawiania w czymś tam. Dlatego materiał do ocynku może być zardzewiały ale nie np. malowany.
sex, bug and rock'n'roll
31 marca 2008, 21:57
jakiekolwiek ilosci farby niepozwalaja ocynkować elementu aleeee my nie bedziemy cynkować ;-) tam gdzie farba wytrzyma wytrawianie znaczy ze miejsce jest zdrowe :wink: W polsce chyba da sie to zrobić jedynie własnie w cynkowniach
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
31 marca 2008, 22:07
No to żeś wydedukował z tego co napisałem :-D Chodziło mi o to że do cynku można dać konstrukcję całkowicie pordzewiałą a oni i tak to ładnie wytrawią. Oczywiście można poprzestać na wytrawieniu, ale można od razu budę do cynku :wink:
sex, bug and rock'n'roll
31 marca 2008, 22:09
ale pod zmerchlałym bąblem jest rdza chociaż farba jest cała . takie coś już nie pozwili chyba wykwaszeniu całej rdzy pod takim bąblem
31 marca 2008, 22:17
renegat napisał(a):No to żeś wydedukował z tego co napisałem :-D Chodziło mi o to że do cynku można dać konstrukcję całkowicie pordzewiałą a oni i tak to ładnie wytrawią. Oczywiście można poprzestać na wytrawieniu, ale można od razu budę do cynku :wink:

nie wydedukowałem tylko potwierdziłem twoje słowa, aczkolwiek musiał bym to sprawdzić dokładnie - obecnie w pracy zajmuje sie wysyłkami konstrukcji do cynkowni, w zwazku z tym mam cały czas kontakt.
jak element pobrudzony jest farbą to nie da sie go ocynkować bo taki kwas nie wytrawia dobrze trzymajacej sie farby. idac ta droga to najpierw aby ocynkować trzeba wypiaskować.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
31 marca 2008, 22:21
Wytrawić to może wytrawi, ale nie przyjmą w zakładzie. Dlatego że zasyfią sobie kąpiel do trawienia. Można zdjąc lakier i spróbować dać do trawienia. Robiłem tak z błotnikami, tyle że były nówki, ale zapaćkane tą farbą ochronną. Żeby zechcieli przyjąć je do cynkowania musiałem zedrzeć całą farbę.
sex, bug and rock'n'roll
31 marca 2008, 22:27
renegat napisał(a):Wytrawić to może wytrawi, ale nie przyjmą w zakładzie.

nie biora bo sie niewytrawi, a jak wezma to sie nie wytrawi, wiem z doswiadczenia. Inna sprawa jest zasyfianie kąpieli. Wysłałem przez pomyłke kiedyś elementy które miał być nie cynkowane do cynkowni z całym transportem i w mijscach zabrudzonych farbą sie nie ocynkowały :-D :-D ("cynkowanie" nie ma synonimu?? :-D :-D )
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
2 kwietnia 2008, 19:10trawienie karoserii w kwasie
Do cynkowania ogniowego / w kąpieli cynkowej /trawi się elementy stalowe w kwasie solnym / niestety /
Jest to bardzo mocny kwas ,który nie szkodzi elementom o grubości powyżej 2mm, przy cieńszych byłbym bardzo ostrożnym.
Do czyszczenia gołych blach był kiedyś stosowany tzw.Fosol- mieszanina kwasów , problem niestety był z neutralizacją pozostałości na blachach.
Nie szkodziło to wagonom kolejowym , ale garbus to nie wagon kolejowy.
W sezonie letnim tylko "ogórek|,,
2 kwietnia 2008, 22:12
Cynkowałem błotniki, i to tej gorszej jakości (cieńsze niż orginały). Jakoś przeżyły, a nawet im wyszło to na dobre bo po ocynku łatwiej dają się dopasować do karoserii :wink:
sex, bug and rock'n'roll
3 kwietnia 2008, 19:10trawienie do cynkowania..
Moje zastrzeżenia nie dotyczą nowych części bo ubytek przy trawieniu jest rzędu paru setnych milimetra, sprawa dotyczy detali przykorodowanych , których grubości nie możemy określić i po cynkowaniu może się okazać , że mamy dziury dookoła pięknie ocynkowane z którymi nie wiadomo co robić.
Natomiast po samym trawieniu można blachy spawać , problem jest tylko z neutralizacja pozostałości kwasowych.
W sezonie letnim tylko "ogórek|,,
4 kwietnia 2008, 12:06
Jeżeli chodzi o cynkowanie to najwięcej powie Wam RAFERS. Zapytajcie go.
JacksGarage
Renowacja (piaskowanie, szkiełkowanie, malowanie proszkowe) Nietypowe zlecenia - (spawanie Alu, Kwasówka, Stal). Obróbka metalu, cięcie wodą i laserem itp.
(kontakt usunięty) (kontakt usunięty)
Bulik '63 Pritsche (REMONT)
4 kwietnia 2008, 16:04
RAFERS apeluje do Ciebie odezwija się w sprawie cynkowania i odpowiedz wszystkim na nurtujące pytania. Pzdr
JacksGarage
Renowacja (piaskowanie, szkiełkowanie, malowanie proszkowe) Nietypowe zlecenia - (spawanie Alu, Kwasówka, Stal). Obróbka metalu, cięcie wodą i laserem itp.
(kontakt usunięty) (kontakt usunięty)
Bulik '63 Pritsche (REMONT)

← Pytania i problemy