Problem z rozrusznikiem

30 marca 2008, 21:52
Ja go odpalam a tu tylko lekkie gryt (ale nie metaliczny dźwięk) i stoi. Ani mru mru. Akumulator full. Przekręcam kluczyk, nawet kontrolka nie przygaśnie. Włażę pod spód zdejmuje czerwony kabel z rozrusznika, 17 łącze dwie śruby, iskry ale coś odbiło. Wyłażę, przekręcam kluczyk z problemami ale zapalił, i tak pojeździłem całą niedzielę rzadko gasząc. Ale przy kolejnych odpalania to pod spodem zgrzytało na maksa (tym razem metaliczny dźwięk:(). Cholera z pod Biedronki to już mnie musieli chłopaki pchnąć bo nie chciał zagadać. Przyjeżdżam do domu wjeżdżam go garażu (jestem już bezpieczny). Gasze, odpalam, gasze, odpalam, gasze odpalam i nic jak by sie na nowo narodził.

Poradźcie czy od razu zainwestować w rozrusznik czy coś kombinować. Dodam że w tym sezonie dużo ważnych imprez i "laleczka" nie może zawieść. Mało tego już nie raz ten rozrusznik wyjmowałem i kombinowałem, czyściłem itp. Zawsze po tym było lepiej. Ale tym razem ten metaliczny dźwięk mnie ciutkę przeraził.

Pozdrawiam
Zdjęcie nie zachowało się
31 marca 2008, 22:16
tzn nie tylko szczotki a też możliwe że masz łożyska do wymiany. Właśnie wtedy objawia się to metalicznym stukiem (zadziałanie automatu) i nie kręceniem z powodu wielkiego obciążenia, ale przy tym objawem jeszcze jest mocne przygasanie lampki i kontrolek. Tak czy owak przy wymianie szczotek zawsze bezpiecznie wymienić też łożyska (też złotówkowe nakłady)
1 kwietnia 2008, 09:04
Na pewno oznacza to wyjęcie rozrusznika i obejrzenie. Bo inaczej to wróżenie z fusów..... :wink:
25 kwietnia 2008, 20:49problem z odpalaniem - rozrusznik,stacyjka,aku??
od czasu przyprowadzenia siostry garbusa do wawy pojawil sie problem... ladowanie akumulatora jest bo sprawdzalem zdejmujac kleme z akumulatora jak silnik chodzil ...
po zimie jak odpalilismy garba i przejechalem 150km nie bylo problemu... rano nastepnego dnia odpalalem kilka razy bez problemu...dwa dni pozniej juz zaczal sie zastanawiac jak krecil... po tygodniu akumulator padniety... od drugiego auta znowu odpalilismy ... przejechalem troche zeby podladowac akumulator..zgasilem...odpalilem drugi raz bez problemu... dla sprawdzenia odlaczylem kleme od akumulatora...poszedlem do domu.. po godzinie poszedlem zeby odpalic garba... podlaczylem kleme... swiatla wszystko dzialalo dobrze wiec wnioskuje ze aku dobry... ale krecic nie chce...zaskoczyc nie chce ...elektrozawor pyka zaplon sie wlacza a nie kreci... jak stacyjka przekrecam kluczyk kontrolki nie przygasaja...tak jakby nie kontaktowalo i kostka nie wlaczala rozruchu... albo rozrusznik nie chce zaskoczyc... na popych odpalil od razu, przejechalem dzis po miescie ponad 30km w roznych warunkach i szybko i w korku...akumulator dobry...a krecic potem znowu nie chcial...
w swoim garbie jak mialem wine tulejki rozrusznika to rozrusznik krecil ale kiepsko tak jakby aku byl rozladowany bo tulejki nie bylo... tutaj jak kreci to kreci dobrze albo wcale... cos nie kontaktuje tylko pytanie co bo nie wiem co wymienic i jak sprawdzic... jak na krótko go odpalic zeby wykluczyc wine stacyjki ? stacyjka nowego typu taka jak w golfach ,passatach i meksach ... kazda pomoc mile widziana ...musze doprowadzic siostrze garba do jazdy bo juz niecierpliwi sie zeby jezdzic a na razie jezdzi jako pasazer a ja robie za szofera :P
PozdraVWiam
Bogdan
25 kwietnia 2008, 21:29
Sprawdź czy masz ok masę ta przykręcaną do skrzyni , potem obadaj plusa do rozrusznika ten z akumulatora czy się nie poluzował
Żeby ominąć stacyjkę weź kawałek kabelka z końcówką podepnij pod bendix na krótko i przywieraj do plusa drugą stroną.
25 kwietnia 2008, 22:12
Sprawdź czy nie spadł ci kabel z rozrusznika.
25 kwietnia 2008, 22:17
banku5 napisał(a):Sprawdź czy nie spadł ci kabel z rozrusznika.

raz spadl wymienilem konektor na nim , zalozylem i wtedy wlasnie dzis odpalil dwa razy...raz jak odpalilem na kablach , pojezdzilem zgasilem iodpalilem drugi raz...potem po godzinie juz nie chcial... i kladlem sie pod garba i przewod byl zalozony normalnie... :(
PozdraVWiam
Bogdan
26 kwietnia 2008, 07:00
Miałem kiedyś tak samo, plus przy rozruszniku się luzował, trzeba go porządnie tam przykręcić. :)

Przeszukaj forum, tych tematów był mnóstwo, wystarczy wpisać "Rozrusznik" do wyszukiwania.
26 kwietnia 2008, 21:00
na krotko sprawdzilem... kreci ...ze stacyjki nie chce...nowa roczna kostka za 26 zl kupiona w garbusowym sklepie i takie g...wno.... a znalazlem na allegro za 7.5zl tylko ze wczesniej juz kupilem w sklepie... zamowilem druga zobaczymy jak dlugo podziala i czy podziala...
PozdraVWiam
Bogdan

← Pytania i problemy