oki więc wróćmy do tematu bo Enter i Ania chca tworzyć więc po koleji:

odnośnie szpachlowania
1. oczyszczenie i przygotowanie powierzchni pod szpachlowanie
do tego celu nasza prawą reką jest szlifierka kątowa z gruga tarczą do szlifowania, nie boimi si jej użyć, szlifujemy do lsniącej gołej blachy do moementu pozbycia się rdzawego nalotu, tak aby usunąć ognisko korozji,nastepnie kazde mejsce wyczyszczone nalezy zapodkładować, dzisiaj lakieenicy przygotowyjący samochody i robioący je ludziom pomijają ten proceder bo to więcej roboty czasu i pieniędzy, jednak kazdy kij ma dwa końce, takie omijanie prowadzi wiadomo do czego, to się wszystko mści po jakimś czasie i niebawem znowu nabawimy się wykwitów na blasze i na twarzy z wściekłości, więc dokładnie wyczyszczone miejsce podkładujemy oczywiście podkładem samochodowym nie innymi znalezionymi resztaki lakieru gdyż później często gesto wynalazki przykryte lakierem wiażą się z nim i powstaje zupełnie inny kolor a lakier jest pomarszczony złuszczony itd, po podkładzie i jego wyschnięciu zalecane jest zmatowienie jego powierzchni a to dlatego że w przypadku podkładowania pistoletem osiada pył z podkładu który tworzy sowego rodzaju kurz a jak wiadomo powierzchnia opd szpachle musi być bez takich gratisów aby szpachla trzymała się nalezytego podłoża, (dobrze jest też odtłuscic to mejsce jezeli było narazone w międzyczasie na jakies zatłuszczenia itp) szpachlówek jest dużo ale od niedawna są tzw lekkie szpachlówki, sa jasniejszej barwy ok 10%dłużej schną ale za to ich granulat jest mniejszy co za tym idzie szpachlówka wypełnia jeszcze lepiej i lepiej się szlifuje, rozrabiając szpachlę ważną rzeczą jest zwrócenie uwagi na utwardzacz, nie może go być ani za dużo ani za mało, jesli bedzie zamało szpachla będzie nie wyschnięta odpowiednio i prace nalezy zaczynac od poczatku, jesli natomiast utwardzacza będzie za dużo szpachlówka będzie wbrew pozorom schnąć dłużej niż powinna i jest bardzo narazona wtedy na pękanie, szpachlówke najlepiej nakładac specjalnymi do tego celu szpachlkami (5szt ok 10zł) szpachle nie powinno nakładac się bardzo grubymi warstwami, lepiej nałozyć jedną poczekać aż wyscnie i położyć druga, ponieważ kładac jedną warstwę gruba szpachla ma to do siebie że poddaje się i odwstaje od podłoża czego nie widac a potem efektem jest wielka buła po niedługim czasie, szpachli nakładamy nieco więcej niż wymaga tego ubytek póxniej szlifujemy najlepiej na klocku do tego celu przystosowanym (ok 5-7zł) lub można sobie wykombinowac samemu, po to aby nie robić tego reką i palcami ponieważ papier dopasowuje się do wypukłości dłoni i palców i powstają gry i doliny, uzywamy wstepnie papieru grubszego ok 100-10 w zalezności od wielkości szpachlowanego elementu, nastepnie papieru 600-800 oczywiście wodnego,
w razie pytań słucham bo mogłem pominąc coś waznego