Witam.
Mam pytanko. Musze wymienic amorki tylne w moim garbie, lecz sruby stawiaja strasznie duzy opor. Mianowicie same nakretki jakos poszly choc jeszcze dwie strasznie trzymaja, ale w tych odkreconych same sruby siedza ze nawet mlotkiem nie chca puscic.
Czy macie moze na to jakies patenty? Uzywalem WD-40, Coca-coli i nic.
A moze w dolnym mocowaniu amorka sruba jest wkrecana w wahacz? Mam nadzieje ze nie.
Pozdro
Mam pytanko. Musze wymienic amorki tylne w moim garbie, lecz sruby stawiaja strasznie duzy opor. Mianowicie same nakretki jakos poszly choc jeszcze dwie strasznie trzymaja, ale w tych odkreconych same sruby siedza ze nawet mlotkiem nie chca puscic.
Czy macie moze na to jakies patenty? Uzywalem WD-40, Coca-coli i nic.
A moze w dolnym mocowaniu amorka sruba jest wkrecana w wahacz? Mam nadzieje ze nie.
Pozdro

