"budyń" we wlewie oleju

11 kwietnia 2008, 18:02
VWitajcie przyjaciele! Mam zapytanko do Was. Dziś przy wymianie oleju w silniku miałem strasznie dużo takiej jasnej mazi nazwałem to "budyń" bo na prawdę tak wyglada i taką ma konsystencję.Co to może byc, aha dodam jeszcze że było tego strasznie dużo i znajdował się nawet głebiej w tej gardzieli wlewowej.Oczywiście wszystko wyczyściłem i wlałem nowy olej.Jeśli ktoś ma jakiś pomysł coto moze być i co to moze ozaczać zwracam się z prośbą o podpowiedz do dalej zrobić nic a moze czekac czy znów się pojawi? PozdraVWiam i z góry dziękuję
11 kwietnia 2008, 18:10
Niedogrzany silnik. Kursy na krótkich trasach...
11 kwietnia 2008, 18:34
Dokładnie.
"Budyń" to spieniony olej.
(o\ ! /o)
1968 VW Typ 1 1300
1966 FSO Warszawa 203
1930 Żuk model A Pickup
11 kwietnia 2008, 19:10
Tak sięz zbiera przy jeździe na krótkich trasach. Latem lub tera jak pojadiesz w dłuższą trasę to powinien problem zniknąć.
11 kwietnia 2008, 20:07
Zasada jest taka, że jak kupujesz garbusa, to powinienes kupić sobie przynajmniej jedną ksiązkę n/t tego auta, a tam bedą podstawowe informace n/t jegoexploatacji/xploracji.....Przeczytaj i będziesz wiedział...Archiwum też nie zostało stwrzone bez powodu...Sprawdzaj,czytaj zanim zapytasz....
11 kwietnia 2008, 20:18
Stach nie bij przepraszam już teraz wiem a co do ksiażki to posiadam takową
11 kwietnia 2008, 20:32
Nie biję raczej, nie ma co do tego wątpliwości..Ale zagladaj do archiwum...
11 kwietnia 2008, 21:12
OK już przeczytałem wszystko i dziękuję wszystkim za pomoc

← Pytania i problemy