Ubezpieczenie OC - pojazd historyczny

14 kwietnia 2008, 11:02
Pytałam PZU jak rozumiany jest przez nich pojazd historyczny i jakie są w związku z tym możliwości ubezpieczenia i ewentualne zniżki. Oto odpowiedź:

"W odpowiedzi na Pani zapytanie informuję, że za pojazd historyczny uważany jest:
- pojazd zabytkowy w rozumieniu przepisów ustawy – Prawo o ruchu drogowym,
- pojazd wpisany do księgi inwentarza muzealiów zgodnie z przepisami dotyczącymi ewidencjonowania dóbr kultury w muzeach,
- pojazd mający co najmniej 40 lat,
- pojazd mający co najmniej 25 lat i uznany przez uprawnionego rzeczoznawcę samochodowego za pojazd unikatowy lub mający szczególne znaczenie dla udokumentowania historii motoryzacji,
i dla pojazdu spełniającego, któryś z powyższych warunków można zawrzeć umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych w formie umowy krótkoterminowej (jednak nie krótszej niż 30 dni) na czas poruszania się po drogach publicznych.
Wiek auta liczy się w zależności od poniższych warunków:
1. liczony jest od daty pierwszej rejestracji pojazdu, jeżeli ta rejestracja miała miejsce w tym samym roku co rok produkcji auta.
2. Jeżeli pierwsza rejestracja nastąpiła w innym roku niż rok produkcji pojazdu, to wiek liczymy od 31 grudnia roku produkcji,
3. Jeżeli nie jest znana data pierwszej rejestracji to wiek auta liczony jest od 31 maja roku produkcji pojazdu.

Dodatkowo, jeżeli posiadacz pojazdu jest członkiem Clubu Antycznych Automobili i Rajdów (CAAR), Automobilklubu polskiego lub Klubu Pojazdów Zabytkowych Fundacji Ochrony Zabytków Militarnych – czyli pojazd jest pojazdem zabytkowym to przysługuje dodatkowa zniżka 70% ( w roku 2008) ale tylko przy umowie zawieranej na okres 12 miesięcy"
(o\_|_/o) Kermit & Kas VS. (o\_|_/o) Elmo, Grover & Barzant VS. (o\_|_/o) Badox & Kubuś - My Love :]
www.kfota.pl
14 kwietnia 2008, 11:07
Dobrze wiedzieć :-)
Nieznośna lekkość butów
14 kwietnia 2008, 13:54Re: Pojazd historyczny wg PZU
Kas napisał(a):Pytałam PZU jak rozumiany jest przez nich pojazd historyczny i jakie są w związku z tym możliwości ubezpieczenia i ewentualne zniżki. Oto odpowiedź:

"W odpowiedzi na Pani zapytanie informuję, że za pojazd historyczny uważany jest:
- pojazd zabytkowy w rozumieniu przepisów ustawy – Prawo o ruchu drogowym,
- pojazd wpisany do księgi inwentarza muzealiów zgodnie z przepisami dotyczącymi ewidencjonowania dóbr kultury w muzeach,
- pojazd mający co najmniej 40 lat,
- pojazd mający co najmniej 25 lat i uznany przez uprawnionego rzeczoznawcę samochodowego za pojazd unikatowy lub mający szczególne znaczenie dla udokumentowania historii motoryzacji,
i dla pojazdu spełniającego, któryś z powyższych warunków można zawrzeć umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych w formie umowy krótkoterminowej (jednak nie krótszej niż 30 dni) na czas poruszania się po drogach publicznych.
Wiek auta liczy się w zależności od poniższych warunków:
1. liczony jest od daty pierwszej rejestracji pojazdu, jeżeli ta rejestracja miała miejsce w tym samym roku co rok produkcji auta.
2. Jeżeli pierwsza rejestracja nastąpiła w innym roku niż rok produkcji pojazdu, to wiek liczymy od 31 grudnia roku produkcji,
3. Jeżeli nie jest znana data pierwszej rejestracji to wiek auta liczony jest od 31 maja roku produkcji pojazdu.

Dodatkowo, jeżeli posiadacz pojazdu jest członkiem Clubu Antycznych Automobili i Rajdów (CAAR), Automobilklubu polskiego lub Klubu Pojazdów Zabytkowych Fundacji Ochrony Zabytków Militarnych – czyli pojazd jest pojazdem zabytkowym to przysługuje dodatkowa zniżka 70% ( w roku 2008) ale tylko przy umowie zawieranej na okres 12 miesięcy"

to ja dodam tez cos od siebie jako uzupelnienie http://bogdangarb.za.pl/Porady/oc.html
PozdraVWiam
Bogdan
15 kwietnia 2008, 08:30Ubezpiecznie
Wiem, że ten temat przewijał się już milion razy,ale ja mam konkretne, jedno pytanie :-D
Wczoraj przez pół godziny męczyłam wykładowcę od ubezpieczeń ale mi nie umiał odpowiedzieć jak to jest w końcu - wiem, że za auto, które ma więcej niż 40 lat nie trzeba płacić OC. Ale co się wtedy stanie jeśli np będę miała stłuczkę? :wink: Sama będę musiała zapłacić za szkody? Bo nie wiem czy to w takim wypadku dobry interes z tym brakiem OC :wink:
15 kwietnia 2008, 08:33
możesz nie mieć OC jak garbus stoi, jak jeździ masz obowiązek mieć OC. inaczej odholują Ci samochód i wlepią duuuży mandat w razie zatrzymania lub wypadku itp.
Rustnfast

www.facebook.com/rustnfast
15 kwietnia 2008, 08:37Re: Ubezpiecznie
Malinka napisał(a):Wiem, że ten temat przewijał się już milion razy,ale ja mam konkretne, jedno pytanie :-D
Wczoraj przez pół godziny męczyłam wykładowcę od ubezpieczeń ale mi nie umiał odpowiedzieć jak to jest w końcu - wiem, że za auto, które ma więcej niż 40 lat nie trzeba płacić OC. Ale co się wtedy stanie jeśli np będę miała stłuczkę? :wink: Sama będę musiała zapłacić za szkody? Bo nie wiem czy to w takim wypadku dobry interes z tym brakiem OC :wink:
Za auto, ktora ma wiecej niz 40 lat nie musisz placic oc tylko wtedy gdy nie porusza sie ono po drogach.
Jesli wyjedziesz takim na ulice bez OC i zlapie Cie policja, to dostaniesz mandat, kare od funduszu (kiedys okolo 3000, teraz troche mniej) i odholuja Ci samochod na parking policyjny (trzeci koszt).
Jesli do tego spowodujesz stluczke, firma ubezpieczeniowa pokryje wszystkie spowodowane przez Ciebie szkody a potem cala sume sciagnie od Ciebie. Plus dostaniesz mandat, kare do funduszu i sholuja Ci samochod na parking policyjny.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
15 kwietnia 2008, 08:37
No właśnie nie - jak się wczoraj okazało - nie muszę płacić jeśli moje autko ma więcej niż 40 lat (a ma prawie 50 :wink: ). I akurat tego pan Profesor był pewny (jest więcej przypadków kiedy nie trzeba płacić OC a można jeździć) nie był tylko pewny tego czy w przypadku stłuczki nie dochodzi do procesu cywilno-prawnego, w którym ustalają wysokość strat, którą ja muszę pokryć z własnej kieszeni - co mnie nie zachwyca 8)
15 kwietnia 2008, 08:39
Malinka napisał(a):No właśnie nie - jak się wczoraj okazało - nie muszę płacić jeśli moje autko ma więcej niż 40 lat (a ma prawie 50 :wink: ). I akurat tego pan Profesor był pewny

To ze pan profesor jest pewien swoich racji nie zmienia faktu ze sie myli.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
15 kwietnia 2008, 08:41
nie będę się kłócił z jakimś profem ;) może w teorii tak jest. ale wytłumacz to policjantowi, który Cię złapie ;) lub w razie wypadku.
ja zawsze miałem wpajane że pow. 40 lat jak stoi można nie płacić, ale jak masz jeździć to musisz wykupić OC.
Rustnfast

www.facebook.com/rustnfast
15 kwietnia 2008, 08:44
Ok :) Może i będzie tak bezpieczniej :) Faktycznie Pan policjant może nie wiedzieć takich rzeczy.
Ale jakby ktoś, coś jeszcze wiedział to śmiało :wink:
15 kwietnia 2008, 08:44
Majki napisał(a):nie będę się kłócił z jakimś profem ;) może w teorii tak jest
Nie, w teorii tez tak nie jest
Majki napisał(a):. ale wytłumacz to policjantowi, który Cię złapie ;) lub w razie wypadku.
ja zawsze miałem wpajane że pow. 40 lat jak stoi można nie płacić, ale jak masz jeździć to musisz wykupić OC.
I dobrze miales wpajane, bo takie jest prawo. Wystarczy przeczytac ustawe, to naprawde nie jest takie trudne. Bogdan zamiescil link kilka dni temu:
http://bogdangarb.za.pl/Porady/oc.html

Z profesorami nigdy nie nalezy sie klocic. Z niektorymi mozna dyskutowac, a w wypadku innych nie pozostaje Ci nic innego jak pominac ich bledy milczeniem ;)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
15 kwietnia 2008, 08:48
qubek napisał(a):
Majki napisał(a):nie będę się kłócił z jakimś profem ;) może w teorii tak jest
Nie, w teorii tez tak nie jest
Majki napisał(a):. ale wytłumacz to policjantowi, który Cię złapie ;) lub w razie wypadku.
ja zawsze miałem wpajane że pow. 40 lat jak stoi można nie płacić, ale jak masz jeździć to musisz wykupić OC.
I dobrze miales wpajane, bo takie jest prawo. Wystarczy przeczytac ustawe, to naprawde nie jest takie trudne. Bogdan zamiescil link kilka dni temu:
http://bogdangarb.za.pl/Porady/oc.html

Dzięki :)
Z profesorami nigdy nie nalezy sie klocic. Z niektorymi mozna dyskutowac, a w wypadku innych nie pozostaje Ci nic innego jak pominac ich bledy milczeniem Wink

Co racja to racja :wink:
15 kwietnia 2008, 09:23
Żebyśmy się tutaj za daleko nie zagalopowali. Być może pan profesor miał coś na myśli, jednakże na razie są to dla nas dość ogólne teorie, których nie da się przetłumaczyć w razie ewentualnej kontroli. I które najprawdopodobniej nie mają konkretnej podstawy prawnej.

Owszem, jest tak, że za auto zabytkowe w pewnych okolicznościach po spełnieniu określonych warunków nie trzeba płacić ubezpieczenia, ale TYLKO wtedy, gdy to auto stoi w garażu i jedynie przy nim grzebiemy.

Natomiast na pewno jest tak, że jeśli chcemy wyjechać na drogę publiczną, żeby chociażby sprawdzić, czy dopiero co zamontowana skrzynia biegów, silnik czy cokolwiek innego spełnia swoje funkcje, żeby przejechać 10 metrów, powinniśmy mieć ważne OC. Brak skutkuje w konsekwencjach o których pisali przedmówcy.

Ponadto, pan profesor nie był natomiast ja jestem pewien, że ewentualne wyrządzenie szkody na drodze przy nieposiadaniu ubezpieczenia OC skutkuje pełną odpowiedzialnością cywilną i koniecznością zapłaty za szkodę z własnej kieszeni. Nawet jak trafimy na Lexusa za kilkaset tysięcy złotych. Sorry, ale posiadanie zabytka nie zwalnia z żadnej odpowiedzialności wobec innych ludzi. :) Więc to się może nie opłacać, nie mówię już o odpowiedzialności cywilnej polegającej na przykład na konieczności płacenia komuś renty do końca życia, bo odpowiedzialność cywilna to nie tylko szkody na majątku, ale i na osobie. :)

Więc warto o dużą rozwagę jeśli chodzi o ubezpieczenie. :D
15 kwietnia 2008, 09:37
Dlatego tez pytam :wink: Akurat wczoraj słuchałam przez 2 godziny na ten temat a po wykładzie nie udzielono mi wyczerpującej odpowiedzi :wink:

← Pytania i problemy