wypowiedziec moze...NAJPOZNIEJ w ostatnim dniu ''dzialania'' starego OC ..musi podpisac NOWE UBEZPIECZENIE...z ta sama badz inna firma...
wiec...nie moze na stale...a ..jedynie do zmiany ubezpieczyciela...
jesli nie wyegzekwowales umowy sprzdazy..
aby nie dostac kary ..musisz ropzoczac nowe ,badz przedluzyc stare OC placac co najmniej jedna skladke..i tak do dnia..otrzymania umowy....
podpowiem Ci jeszcze jedna, wazna kwestie..moze troche abstrakcyjna...ale.calkowicie REALNA!!
w momencie..gdy Twoim autkiem jezdzi nowy nabywaca..a Ty nie masz umowy...groza Ci wieksze klopoty niz brak OC ...
np. gdy kogos potraci..i ucieknie z miejsca wypadku...a ktos spisze numery..IDZIE TO NA TWOJE KONTO...bo..dalej jestes wlascicielem..
jasne ze da sie to wyjasnic..ale..co Ci krwi na psuje....
tak samo gdyby kogos napadl, obrabowal,przejehcal,zarysowal czy wszelkie inne zdarzenia ''drogowe'' lub ''bandyckie'' POLICJA NAJPIERW ODWIEDZI CIEBIE..bo..autko dalej jest TWOJA WLASNOSCIA..
nie masz umowy...wiec..zanim wytlumaczysz i CO GORSZE udowodnisz ze sprzedales...mozesz miec troche nieprzyjemnosci...
mialem taka sytuacje..stad wiem..ze to troche ''boli'' he..nawet musialem miec ALIBI na dzien w ktorym kupujacy,rozbil komus samochod..i zwial..
tyle ze..ja mialem na szczescie umowe..ale szukanie jej zajelo mi dwa dni
a jakbym jej nie znalazl...kto wie..jak by sie to skonczylo....
co moge Ci podpowiedziec...
powiedz mu..ze skoro nie chce podpisac umowy..przyjedziesz odebrac samochod..BO NADAL JEST TWOJA WLASNOSCIA..dodaj, ze w razie oporu przyjedziesz z Policja...
to na pewno zadziala...i...
BARDZO WAZNE!!pamietaj ze w umowie..wpisz faktyczna date kiedy autko zostalo sprzedane/odebrane..abys nie mial problemow jesli wydazylo sie cos w okresie kiedy ''kupiec'' nim jezdzil...
jak rowniez, abys byl kryty z oplatmi OC to juz bedzie dotyczyc ''KUPCA a'' a nie Ciebie...