Kłopoty z silnikiem

16 kwietnia 2008, 09:56
ADI napisał(a):
Vw_RaF napisał(a):
ADI napisał(a):
garbaty napisał(a):A propos ustawiania zapłonu to polecałbym znalezienie kogoś ze stroboskopem, bo ustawianie na żarówkę daje bardzo duży margines błędu i zwykle jest tak, że albo się uda albo się nie uda albo będzie się wydawało się, że się udało ale i tak będzie źle. :)
To nie jest aż takie trudne.Przerabialiśmy z Rafem ostatnio w '65 i żarówką 6 V całkiem przyzwoicie udało nam się ustawić :D

Po sprawdzeniu lampą stroboskopową z godzinkę później. Znak był właściwie na linii. Więc błąd żarówki był prawie zerowy.
A garbus zap.....lał :-D

Szkoda tylko że hamulce wyszły całkowicie :(
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
16 kwietnia 2008, 09:57
Vw_RaF napisał(a):
ADI napisał(a):
Vw_RaF napisał(a):
ADI napisał(a):
garbaty napisał(a):A propos ustawiania zapłonu to polecałbym znalezienie kogoś ze stroboskopem, bo ustawianie na żarówkę daje bardzo duży margines błędu i zwykle jest tak, że albo się uda albo się nie uda albo będzie się wydawało się, że się udało ale i tak będzie źle. :)
To nie jest aż takie trudne.Przerabialiśmy z Rafem ostatnio w '65 i żarówką 6 V całkiem przyzwoicie udało nam się ustawić :D

Po sprawdzeniu lampą stroboskopową z godzinkę później. Znak był właściwie na linii. Więc błąd żarówki był prawie zerowy.
A garbus zap.....lał :-D

Szkoda tylko że hamulce wyszły całkowicie :(

Ojoj, to potrafi byc kosztowne :-D
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
16 kwietnia 2008, 09:58
qubek napisał(a):
Vw_RaF napisał(a):
ADI napisał(a):
Vw_RaF napisał(a):
ADI napisał(a):
garbaty napisał(a):A propos ustawiania zapłonu to polecałbym znalezienie kogoś ze stroboskopem, bo ustawianie na żarówkę daje bardzo duży margines błędu i zwykle jest tak, że albo się uda albo się nie uda albo będzie się wydawało się, że się udało ale i tak będzie źle. :)
To nie jest aż takie trudne.Przerabialiśmy z Rafem ostatnio w '65 i żarówką 6 V całkiem przyzwoicie udało nam się ustawić :D

Po sprawdzeniu lampą stroboskopową z godzinkę później. Znak był właściwie na linii. Więc błąd żarówki był prawie zerowy.
A garbus zap.....lał :-D

Szkoda tylko że hamulce wyszły całkowicie :(
Ojoj, to potrafi byc kosztowne :-D

Potrafi :evil:
Nieznośna lekkość butów
16 kwietnia 2008, 10:03
Jeszcze apropo kranika i pompki przyspieszaca to to nie jest raczej to w tym przypadku bo broblem jest jak sie dodaje powili gazu, a jak sie doda mocno to jest nienajgorzej.
W przypadku rozwaloonej pompki albo zapchanego kranika (w obu przypadkach nie "tryska") bylo by naodwrot dodajc bardzo powoli gazu dalo by sie przyspieszyc a dodajc duzo naraz odrazu by zdychal.

Ale sprawdz ten kranik bo moze nie psika na ten grzybek tylko gdzies w bok.

Zaplon i styki sprawdz.

Jakto kiedys powiedzialem: "Jak schodzi Ci powietrze z kola, naprawe zacznij od sprawdzenie przerwy na stykach" :)
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/
16 kwietnia 2008, 10:05
qubek napisał(a):
Vw_RaF napisał(a):
ADI napisał(a):
Vw_RaF napisał(a):
ADI napisał(a):
garbaty napisał(a):A propos ustawiania zapłonu to polecałbym znalezienie kogoś ze stroboskopem, bo ustawianie na żarówkę daje bardzo duży margines błędu i zwykle jest tak, że albo się uda albo się nie uda albo będzie się wydawało się, że się udało ale i tak będzie źle. :)
To nie jest aż takie trudne.Przerabialiśmy z Rafem ostatnio w '65 i żarówką 6 V całkiem przyzwoicie udało nam się ustawić :D

Po sprawdzeniu lampą stroboskopową z godzinkę później. Znak był właściwie na linii. Więc błąd żarówki był prawie zerowy.
A garbus zap.....lał :-D

Szkoda tylko że hamulce wyszły całkowicie :(

Ojoj, to potrafi byc kosztowne :-D

Oj tak w 64-65 z hamulcami same zmiany były w czasie produkcji a wymieniam wszystko od pompy, po bębny i jeszcze łożyska odrazu. Hamulce ATE naturalnie. Bo jakoś konkurencji nie ufam. :?
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
16 kwietnia 2008, 10:08
Barzant napisał(a):...
Ale sprawdz ten kranik bo moze nie psika na ten grzybek tylko gdzies w bok
.....

Właśnie czy kranik ma sikać na ten grzybek czy w gardziel kolektora :?
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
16 kwietnia 2008, 10:10
Vw_RaF napisał(a):Właśnie czy kranik ma sikać na ten grzybek czy w gardziel kolektora :?

powinien sikac na szczeline powstajaca po otwarciu przepustnicy czyli nie na srodku na grzybek tylko bardziej w nasza strone jak patrzymy na gaznik powinien byc skierowany
PozdraVWiam
Bogdan
16 kwietnia 2008, 10:13
Bogdan napisał(a):
Vw_RaF napisał(a):Właśnie czy kranik ma sikać na ten grzybek czy w gardziel kolektora :?

powinien sikac na szczeline powstajaca po otwarciu przepustnicy czyli nie na srodku na grzybek tylko bardziej w nasza strone jak patrzymy na gaznik powinien byc skierowany

Czyli prosto w kolektor a nie w grzybek. Już myślałem że mam nie tak. :-)
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
16 kwietnia 2008, 10:13
Barzant napisał(a):Jakto kiedys powiedzialem: "Jak schodzi Ci powietrze z kola, naprawe zacznij od sprawdzenie przerwy na stykach" :)
dodam do swojej wielkiej księgi cytatów :-D
Nieznośna lekkość butów
16 kwietnia 2008, 15:42
Dziękuję wszyskim za podpowiedzi.
Zabrałem się za ustawianie zapłonu i garbaty chodzi jak żyleta.
Dodam jeszcze, że ustawiłem zapłon kontrolką 12V (to samo co żarówka) i wszystko jest ok. Znak na kole pasowym idealnie na lini dzielenia silnika. :)
16 kwietnia 2008, 15:47
Barzant napisał(a):Zaplon i styki sprawdz.

Jakto kiedys powiedzialem: "Jak schodzi Ci powietrze z kola, naprawe zacznij od sprawdzenie przerwy na stykach" :)

Sprawdzę wszystko, dzięki za rady. Faktycznie najbardziej zdycha jak się go mocno wdusi, do tego po kilku godzinach stania trzeba trochę odczekać, bo zimny odmawia współbracy (nie licząc luzu). Twoją masymę wrzucam do gg :-D
Nic.
Nic.
Nic, ale to zupełnie nic.
Zdawało mi się, że coś, lecz gdzie tam. Nic.
16 kwietnia 2008, 22:18
Vw_RaF napisał(a):
Barzant napisał(a):...
Ale sprawdz ten kranik bo moze nie psika na ten grzybek tylko gdzies w bok
.....

Właśnie czy kranik ma sikać na ten grzybek czy w gardziel kolektora :?

Praktycznie nie ma to większego znaczenia.
Co do problemu to obstawiam gaźnik - wyczyścić, predmuchać , sprawdziść/ustawić poziom paliwa (to podstawa-od tego zależy cała dalsza regulacja )
Regulacja składu mieszanki wolnych obrotów. To się tak potocznie mówi "wolnych" ale ma to też wpływ na pewien zakres" średnich "
16 kwietnia 2008, 22:22
Michał2 napisał(a): To się tak potocznie mówi "wolnych" ale ma to też wpływ na pewien zakres" średnich "
Tak naprawdę ma kapitalny wpływ na zachowanie silnika
Nieznośna lekkość butów

← Pytania i problemy