co niszczy świecę zapłonową

16 kwietnia 2008, 20:40
Problem powstał w silniku u mojego znajomego .Boryka sie już jakiś czas z niszczeniem świec .droga eliminacji wymieniliśmy cały osprzet na nowy gażnik aparat cewka beru przewody wys ,oczywiście świece .do śmieci poszło już kilka kpl ngk, bosh,nawet beru .Ostatecznie został rozebrany silnik i przeprowadzony remont sprawdzenie szlify itp ,nie były wymieniane głowice tylko docierane zawory .Po zmontowaniu jakis czas chodził i znowu to samo.
w sumie może 50 km jazdy ,Swieca oczywiście czarna i ma przebicie. Objawy pojawiaja się na 3 i 4 cylindrze .Ciśnienie na wszystkich cylindrach około 9,5 MPa. Troche brakuje mi pomysłu co tu jeszcze wymienić
16 kwietnia 2008, 21:42
Gabi-Car napisał(a):Na uczenie ludzi przez forum, to ja nie mam czasu niestety... Szczegolnie w materii, ktora trzeba miec w lapach , przed soba, zeby moc wyciagnac wnioski...

Czyli wiem ale nie powiem.....hm...A może jednak nie wiem ?
No bo poco jakieś ambicjonalno-osobiste wycieczki zamiast rozwinąć temat ?
Sciagniesz kilkanascie (oby wiecej...) glowic z silnikow, przeczytasz sobie o bezwladonosci temperaturowej, jaka charakteryzuja sie glowice chlodzone woda / powietrzem, zauwazysz, ze swoiste przedmuchy mieszanki oraz samych gazow wydechowych moga zachodzic jeszcze wewnatrz glowic, to zaczniesz kojarzyc ze soba, z pozoru niezauwazalne fakty, ktore w jednej z glowic, ktore meczylem - 'zabily' w ciagu 5 dni 7em swiec 3xNGK, 2xBosch, 2xIskra... tutaj na felernosc sprzetu miejsca juz raczej nie ma...

A skąd wniosek że nie ściągnołem ?
Owszem słyszałem o bezwładności cieplnej głowic -ale co to ma do rzeczy tzn do wykańczania świec ?
Silnik nie wykańcza wszystkich świec- tylko na konkretnym cylindrze ? to co wg ciebie ma na to wpływ ? bezwładność cieplna głowicy ?Przepływ gazów ?
Zamiast się nadymać to może napisz jak sobie poradziłeś z problemem .
A przede wszystkim w kwestii wnioskow... nie obrazaj Karola tym, ze nie zrozumiales, co napisal w swoim poscie... mysle, ze trafnie przyjal On zalozenie, iz pisze do ludzi potrafiacych czytac miedzy wierszami, ktorzy maja jakies pojecie o temacie... szczegolnie, jesli odpowiada Jacke'owi, ktory silnikowym amatorem nie jest...

A czym ja kogoś obrażam ? Toż chcę pomóc w rowiązaniu problemu...To raczej ty zrozumiałeś coś czego nie napisałem...
Ty nawet nie zrozumiales, ze Karolowi nie chodzi o to, ze zly poziom paliwa moze zabijac swiece, czego sie uczepiles namietnie... jemu chodzi o to, ze poziom paliwa zmienia sie, gdy paliwo dostaje sie do oleju i VV, czego skutkiem jest zalewanie swiec... zeby to wysnuc naprawde nie potrzeba IQ na poziomie 150 :wink:


Fakt nie zrozumiałem.... :wink:
Zwłaszcza tego nie rozumiem "ze poziom paliwa zmienia sie, gdy paliwo dostaje sie do oleju i VV, czego skutkiem jest zalewanie swiec... "

Wytłomacz to proszę mnie ciemnemu -bo wiesz nie wszyscy mają IQ 150...
16 kwietnia 2008, 21:50
jacke napisał(a): Troche brakuje mi pomysłu co tu jeszcze wymienić

Spróbować świec o mniejszej wartości cieplnej - jesli to jest to co podejrzewam- to dorażnie pomoże .
Żre olej ?
16 kwietnia 2008, 23:44
Michał2 napisał(a):Fakt nie zrozumiałem.... :wink:
Zwłaszcza tego nie rozumiem "ze poziom paliwa zmienia sie, gdy paliwo dostaje sie do oleju i VV, czego skutkiem jest zalewanie swiec... "

Wytłomacz to proszę mnie ciemnemu -bo wiesz nie wszyscy mają IQ 150...

Ja rzeczywiscie przestawilem slowa - moj blad... ale pisalem ten post 5min przed wyjazdem na mecz i bylo szybko... w kazdym razie moja wina...

Przeczytaj jeszcze raz, to co ja napisalem - tam sa odpowiedzi, co w moich przypadkach zabijalo swiece...

Przeczytaj, co Ty napisales, a zobaczysz, ze w dwoch postach robiles z Karola prawie wariata, co twierdzi, ze poziom oleju niszczy swiece...

Ale Twoja jest wina, ze nie wyciagasz wnioskow na podstawie tego, co sam juz niby wiesz...

Ja naprawde nie mam czasu... IQ to na szczescie 150 nie mam, bo bym jeszcze w mensie skonczyl...
17 kwietnia 2008, 00:05
Dobra ,przestawiłeś słowa....
Czyli poziom oleju podnosi się -bo paliwo dostaje się do oleju -moje pytanie którędy ?
I zalewa świece- znowu którędy ? i dlaczego dwie ,a nie wszystkie ? (bo jeśli dobrze zrozumiałem -to silnik jest na jednym gaźniku)
17 kwietnia 2008, 09:02
Cześć

Jeżeli do mnie pijecie w swoich wywodach to proponuję czytać ze zrozumieniem, cytuję co napisałem:

"Ja bym stawiał na zalewanie świecy paliwem przez co szlag ją trafia. Sprawdź poziom oleju i ewentualnie zapach czy nie czujesz benzynki."

Dla tych co czytają co drugie lub trzecie słowo tłumaczę co napisałem.
Sprawdź czy benzyna nie zalewa świec !!! jednym z efektów może być benzyna w oleju. Powody są zazwyczaj dwa, walnięta pompka paliwa (tutaj nie istotne) lub uszkodzony zaworek iglicowy w gaźniku, o który mi dokładnie chodziło

pzdr. Karol

ps. nawet zacytować poprawnie nie potraficie :D
17 kwietnia 2008, 11:20
Dobra
Tak czy siak sprawdzanie czy nie zalewa świec poprzez sprawdzanie poziomu ii ocenę "węchową" oleju to metoda hmmm....mało precyzyjna powiedzmy....
:wink: :-D
Jakim cudem benzyna zalewa tylko dwie świece np z powodu uszkodzonego zaworka pływaka- jeśli silnik jest na jednym gaźniku
Chyba że nie jest ? :wink:
17 kwietnia 2008, 15:16
Michał2 napisał(a):Dobra ,przestawiłeś słowa....
Czyli poziom oleju podnosi się -bo paliwo dostaje się do oleju -moje pytanie którędy ?
I
jesli nie slyszales nigdy o tym ze paliwo do oleju dostaje sie przez uszkodzona membrame pompy paliwa...smiem watpic w Twoja wiedze na temat garbusa...
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
17 kwietnia 2008, 16:24
Michał2 napisał(a):Dobra
Jakim cudem benzyna zalewa tylko dwie świece np z powodu uszkodzonego zaworka pływaka- jeśli silnik jest na jednym gaźniku
Chyba że nie jest ? :wink:

oczywiście benzyna zalewa wszystkie świece, jednak z powodu chociażby źle ustawionej przerwy na zaworkach, jako pierwsza uszkodzeniu ulega świeca z konkretnego cylindr. Później zapewne jakbyś dalej katował silnik to padną następne.

Co do sprawdzania "na węch" oleju to zapewniam cię, że jest to pewna metoda, np w pierwszej fazie gdy pada membrana w pompce paliwa. Samochód lekko traci moc, a wzrost poziomu oleju jeszcze nie jest znaczny. Jak nalejesz najtańszy olej to będzie na wstępie na tyle rzadki, że inaczej nie sprawdzisz :!:

pzdr. Karol
17 kwietnia 2008, 18:35
jacke napisał(a):Problem powstał w silniku u mojego znajomego .Boryka sie już jakiś czas z niszczeniem świec ....,Swieca oczywiście czarna i ma przebicie. Objawy pojawiaja się na 3 i 4 cylindrze .Ciśnienie na wszystkich cylindrach około 9,5 MPa. Troche brakuje mi pomysłu co tu jeszcze wymienić

Miałem ten problem jakieś 2 miesiące temu - powód okazał się bardzo błachy.
Kopułka była szczelona i to w taki sposób że nie było widać !! dopiero jak założyłem następną kopułke problem znikł !!
też wykończyłem kilka świec, wymieniłem 2 razy kable WN, sprawdzałem sprężanie, robiłem regulacje i bez rezultatu. Już traciłem wiare w garba aż tu postanowiłem jeszcze raz kopułke wymienić !!!! Sprawdź ją dokładnie !! mała rysa a iskra bije nie tam gdzie powinna - wtedy świeca nie pali i ją zalewa.
17 kwietnia 2008, 21:10
gino napisał(a):
Michał2 napisał(a):Dobra ,przestawiłeś słowa....
Czyli poziom oleju podnosi się -bo paliwo dostaje się do oleju -moje pytanie którędy ?
I
jesli nie slyszales nigdy o tym ze paliwo do oleju dostaje sie przez uszkodzona membrame pompy paliwa...smiem watpic w Twoja wiedze na temat garbusa...

Gino ,litości...
Jesteś człowiek rozsądny... co to ma do rzeczy ?Co awaria membrany ma do zapłonu , w dodatku w tym konkretnym przypadku ? A jeśli
nawet paliwo dostaje się do oleju na wskutek niepracującego cylindra (przy prawidłowej szczelności tłoka/pierścieni i tak nie powinno) to będzie to skutek a nie przyczyna zakłóceń w pracy konkretnego cylindra
Ot wyrwane z kontekstu...
A w moją wiedzę niepotrzebnie wątpisz- jest wystarczająca,(że tak skromnie się wyrażę :wink: :-D )

Wanel
Źle ustawiona przerwa na zaworach -za duża czy za mała? Pytam tak z ciekawości ,bo ani jedno ani drugie nie ma wpływu na świecę..Nie ma takiej możliwości żeby jedne świece zalewało a inne nie z powodu żle wyregulowanych zaworów. Owszem ,może to być powód niepalenia cylindra, ale świecy to nie zaszkodzi.

Kopułka owszem. Ale tu podobno wszystko wymienione było na nowe...
17 kwietnia 2008, 21:29
Michal2 napisał(a):owszem ,może to być powód niepalenia cylindra, ale świecy to nie zaszkodzi.

to w ramach wolnego czasu i niedowiarstwa wykonaj test, "rozreguluj" zawory na jednym cylindrze i pojeździj trochę, najlepiej jeszcze np. wyjmij podkładkę z pod zaworu iglicowego aby gaźnik trochę przelewał, a potem przedstaw wyniki. Jak nic się nie wydarzy to masz piwo na jakimś zlocie, jak świeca dostanie przebicia to Ty stawiasz

pzdr. Karol
17 kwietnia 2008, 21:55
Wanel

Za skład mieszanki odpowiada gażnik- zgadza się ? Zawory sterują napływem tej mieszanki do cylindra -ssące, i wydaleniem spalin -wydechowe.Też się zgadza ?
Jeśli luz na zaworach będzie za duży to ograniczysz czas otwarcia zaworów- silnik mniej zassie ,czy mniej dokładnie wydali spaliny. Spadnie moc ,ale składu mieszanki to nijak nie zmienia. Za mały luz może spowodować niedomykanie zaworów-brak sprężania ,brak spalania -owszem ,gdy wykręcisz świecę może być mokra na wskutek braku spalania-ale to będzie skutek a nie przyczyna. I składu mieszanki też to nie zmieni.
Jak ktoś się zna i będzie upierdliwy to może się dopatrzyć że gdy luz na zaworach będzie za duży to może mieć wpływ na temperaturę pracy danego cylindra- ale na pewno nie w takim stopniu żeby to ekspresowo wykańczało świecę , a już na pewno nie będzie jej zalewało.
Możemy zrobić inny eksperyment. Możesz sam jeśli mi nie wierzysz.
"Zamarynuj" sobie sprawną świecę w słoiku z benzyną , wyciągnij po miesiącu ,dwóch ,trzech ,wkręć do silnika i sprawdż czy będzie działać...
18 kwietnia 2008, 06:59
Michał2 napisał(a):
gino napisał(a):
Michał2 napisał(a):Dobra ,przestawiłeś słowa....
Czyli poziom oleju podnosi się -bo paliwo dostaje się do oleju -moje pytanie którędy ?
I
jesli nie slyszales nigdy o tym ze paliwo do oleju dostaje sie przez uszkodzona membrame pompy paliwa...smiem watpic w Twoja wiedze na temat garbusa...

Gino ,litości...
Jesteś człowiek rozsądny... co to ma do rzeczy ?Co awaria membrany ma do zapłonu , w dodatku w tym konkretnym przypadku ? A jeśli
nawet paliwo dostaje się do oleju na wskutek niepracującego cylindra (przy prawidłowej szczelności tłoka/pierścieni i tak nie powinno) to będzie to skutek a nie przyczyna zakłóceń w pracy konkretnego cylindra
Ot wyrwane z kontekstu...
A w moją wiedzę niepotrzebnie wątpisz- jest wystarczająca,(że tak skromnie się wyrażę :wink: :-D )

Wanel
Źle ustawiona przerwa na zaworach -za duża czy za mała? Pytam tak z ciekawości ,bo ani jedno ani drugie nie ma wpływu na świecę..Nie ma takiej możliwości żeby jedne świece zalewało a inne nie z powodu żle wyregulowanych zaworów. Owszem ,może to być powód niepalenia cylindra, ale świecy to nie zaszkodzi.

Kopułka owszem. Ale tu podobno wszystko wymienione było na nowe...
litosci ??
ja nie pisze ze to jest przyczyna..tylko..odpowiedzialem na Twoje pytanie...
czytaj DOKLADNIE.. :D :D

PO DRUGIE..ZBYT ''CIASNE '' USTAWIENIE ZAWOROW MA WPLYW NA SWIECE...
przez podniesiona temperature spalania...co powoduje rowniez wypalanie zaworow..o tym pewnie slyszales..
a dlaczego moze miec to wplywa na jedna swiece...dziwiw mnie Twoje pytanie..
bo..na jednym cylindrze, moga byc za ''ciasne '' zaworki...a nie na 4..czy 3...

no i na koniec, sam sobie odpowiadasz na pytanie..mowiac ze to niemozliwe....ze luzy zaworowe, nie maja wplywu na swiece..piszesz ''Owszem ,może to być powód niepalenia cylindra, ale świecy to nie zaszkodzi. ''
szkodzi, gdyz z POWODU ZE nie przepala na jednym cylindrze..to ja zalewa...
nie mowie ze ja to uszkodzi..ale, czesto trzeba ja wykrecic, do oczysczenia..

a tak na powaznie..
trudno, nie sluchajac silnika jak pracuje..odpowiedziec na pytanie CO DOLEGA...
przyczyna moze byc JEDNA domyslow SETKI...
I KAZDDY MOZE MIEC TROCHE RACJI...

zeby bylo jasne..MICHAL nie watpie w Twoja wiedze

:-D :-D :-D
ale...ze nie slyszales jak dostaje sie paliwo do oleju..to mnie zaskoczyles..stad...moja odpowiedz :D :D
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
18 kwietnia 2008, 10:55

PO DRUGIE..ZBYT ''CIASNE '' USTAWIENIE ZAWOROW MA WPLYW NA SWIECE...
przez podniesiona temperature spalania...co powoduje rowniez wypalanie zaworow..o tym pewnie slyszales..
a dlaczego moze miec to wplywa na jedna swiece...dziwiw mnie Twoje pytanie..
bo..na jednym cylindrze, moga byc za ''ciasne '' zaworki...a nie na 4..czy 3...

Nieprawda.
Owszem ,za ciasne ustawienie zaworów powoduje ich wypalanie ale nie z powodu wzrostu temperatury spalania. (dlaczego by miała wzrosnąć ?)
na to składa się kilka rzeczy
zmieniając luz -zmienia się fazy rozrządu , a które są zaprojektowane przecież dla konkretnego luzu.Zmniejszając luz na zaworze wydechowym spowoduje się jego wcześniejsze otwieranie-gdy spaliny mają większe ciśnienie i temperaturę
zmniejszenie luzu może powodować niedomykanie zaworów,a to z koleji przedmuchy gorących spalin pod dużym ciśnieniem
Zawory odprowadzają ciepło przez trzonek ale przez przylgnię grzybka i gniazdo też- więc jak nie będzie domykany to tego ciepła odprowadza mniej.
Jaki to ma związek ze świecą ?

Samo "zalanie" świecy trwale nie uszkadza- można zdjąć kabelek (tylko trzeba wsadzić jakąś inną świecę w końcowkę kabla i do masy- żeby nie uszkodzić zapłonu) Pojeżdzić trochę na trzech garnkach -po czym zapniesz przewód z powrotem-świeca jak "wyschnie" zacznie pracować.Owszem ,może uszkodzić ją praca na niewłaściwej mieszance -ale dlaczego jeden z czterech cylindrów miałby mieć inną? ot zagwozdka..Jeśli z jakiś przyczyn raz pali raz nie- również po jakimś czasie świeca padnie -bo nie osiąga właściwej temperatury - ale znowu- to skutek a nie przyczyna .

Nie dalej jak tydzień temu miałem okazje "naprawić " sześciocylindrowy silnik w Dodge" jakimśtam" -gość jeździł na czterech garnkach bo miał zamienione kabelki-po prawidłowym podłączeniu i przegazówce jeden z niepracujących załapał od razu ,drugi za chwilę.A jeździł trochę ...:-D

PS
Gino napisał(a):ale...ze nie słyszales jak dostaje sie paliwo do oleju..to mnie zaskoczyles..stad...moja odpowiedz :D :D

A nie napisałem że nie słyszałem... :wink: :-D
Chodziło mi o to jak to się dostanie do komory spalania ?
Bo można spuścić olej i nasikać do karteru...Silnik rozleci się po pewnym czasie z braku smarowania -ale zanim to się stanie to spalania to nie zakłuci.. :wink: :-D

← Pytania i problemy