Wskaźnik paliwa

16 kwietnia 2008, 15:57
Czy ktoś wie jak sprawdzić wskaźnik (czy jest dobry) poziomu paliwa w baku? A może coś się popsuło w liczniku. Wskaźnik mam elektryczny.
16 kwietnia 2008, 16:09
ŁukaszZcki napisał(a):Czy ktoś wie jak sprawdzić wskaźnik (czy jest dobry) poziomu paliwa w baku? A może coś się popsuło w liczniku. Wskaźnik mam elektryczny.

zatankowac do pelna i sprawdzic czy pokazuje pelny zbiornik ? :)

mozesz wykrecic plywak , przytknąć do masy i ruszac plywakiem sprawdzajac jak wskazuje wskaznik paliwa ...ocenisz jak sie zmienia i na oko mozesz ocenic czy plywak w polowie rzeczywiscie wskazuje na wskazniku polowe zbiornika. jesli nie dziala to albo zwój oporowy w pływaku jest przerwany , jesli przy malej ilosci paliwa pokazuje duzo to po wyjeciu plywaka jak zajrzysz w szczeline widzac zwój ( bez rozbierania ) czy nie byl przypadkiem chałupniczo lutowany skad pojawia sie wiekszy opór przenosząc do wskaźnika zly pomiar . ja tak mialem iz najmniej paliwa pokazywalo ze jest pol zbiornika a nie bylo nic... wyjalem plywak i okazalo sie ze zwój sie przerwał i ktoś chamsko cyną zalutował i zle wskazywalo...
PozdraVWiam
Bogdan
16 kwietnia 2008, 16:40
U mnie do pływaka jest doprowadzony jeden przewód, to skąd pływak bierze masę jak jest zamontowany w baku na gumowej uszczelce?
16 kwietnia 2008, 16:40
ŁukaszZcki napisał(a):U mnie do pływaka jest doprowadzony jeden przewód, to z kąd pływak bierze masę jak jest zamontowany w baku na gumowej uszczelce?

przykrecony jest srubkami
PozdraVWiam
Bogdan
16 kwietnia 2008, 16:45
Ja ma zwój polutowany przy pływaku. Idzie zmienić sam zwój?
16 kwietnia 2008, 16:47
Patrzyłem czy wskazówka się wychyla przy wyciągniętym pływaku ale nie podłączałem go do masy, myślałem, że masa gdzieś jest podłączona do licxznika :)
16 kwietnia 2008, 16:48
ŁukaszZcki napisał(a):Ja ma zwój polutowany przy pływaku. Idzie zmienić sam zwój?

nie wiem czy ktos probowal i czy jest sens... ale jak nudzi ci sie , masz taki drut o odpowiedniej grubosci i dlugosci to mozesz probowac i zdac relacje czy sie udalo... ja w dwoch garbach poprostu plywaki zmienilem cale ( w jednym drut sie przepalil w drugim tez i byl przez poprzedniego wlasciciela chamsko zlutowany)
PozdraVWiam
Bogdan
16 kwietnia 2008, 16:52
ŁukaszZcki napisał(a):Patrzyłem czy wskazówka się wychyla przy wyciągniętym pływaku ale nie podłączałem go do masy, myślałem, że masa gdzieś jest podłączona do licxznika :)

licznik jest przykrecony co prawda do karoserii tylko ze wskaznik paliwa ma obudowe z bakelitu wiec raczej masy nie zlapie jesli by cokolwiek mialo zmienic

podlaczenie wyglada tak ze do prawego styku ze wskaznika podlaczasz przewod od plywaka do lewego styku podlaczona jest taka mala puszeczka(nie wiem co to jest ale jest istotne) i od niej idzie przewod do jednego z bezpiecznikow ( powinien byc pierwszy od prawej jak patrzysz od strony bagaznika)
PozdraVWiam
Bogdan
16 kwietnia 2008, 16:54
ŁukaszZcki napisał(a):Ja ma zwój polutowany przy pływaku. Idzie zmienić sam zwój?
nie wiem czy o tym samym myślimy, ale tą krateczkę po której suwa sie pływak i pokazuje poziom paliwa, mój tata już chyba ze dwa razy naprawiał, lutował, odtwarzał itp, bo szczególnie w zakresie 0- 1/4 baku wszystko było mocno wytarte, ale to było jeszcze w czasach kiedy zdobycie nowego było niemożliwe albo kosztowało pół pensji, nie powiem jednak, żeby naprawa nie była skuteczna, wskaźnik działa już kilkanaście lat i nie narzekam :) no może nadal poniżej 1/4 baku za szybko spada do zera, ale to mi akurat nie przeszkadza, bo wolę jak wskazówka jest w górnym zakresie ;)
A oto mój wóz: http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mode=view_vehicle&CID=5
12 listopada 2010, 21:50
W środku jest opornik z neonówką. Jakoś kojarzę że chyba 5 Ohm ale mogę się mylić.
sex, bug and rock'n'roll
13 listopada 2010, 21:01
renegat napisał(a):W środku jest opornik z neonówką. Jakoś kojarzę że chyba 5 Ohm ale mogę się mylić.
I się mylisz. Neonówkę raczej znajdziesz w próbniku napięcia, ale nie tam.
A co jest w środku - widać tutaj.
I nic nigdy już nie będzie tak samo...
13 listopada 2010, 21:11
Tommym napisał(a):
renegat napisał(a):W środku jest opornik z neonówką. Jakoś kojarzę że chyba 5 Ohm ale mogę się mylić.
I się mylisz. Neonówkę raczej znajdziesz w próbniku napięcia, ale nie tam.
A co jest w środku - widać tutaj.

kolega renegat ma racje . sam rozbieralem to i tam jest żarówka podobna do tej z oswietlenia wnetrza ale nei wiem czy ta sama czy drucik jest cienszy w kazdym razie tak samo wyglada.
PozdraVWiam
Bogdan
13 listopada 2010, 21:30
Bogdan napisał(a):
Tommym napisał(a):
renegat napisał(a):W środku jest opornik z neonówką. Jakoś kojarzę że chyba 5 Ohm ale mogę się mylić.
I się mylisz. Neonówkę raczej znajdziesz w próbniku napięcia, ale nie tam.
A co jest w środku - widać tutaj.

kolega renegat ma racje . sam rozbieralem to i tam jest żarówka podobna do tej z oswietlenia wnetrza ale nei wiem czy ta sama czy drucik jest cienszy w kazdym razie tak samo wyglada.

Może być "żarówka", bo w szklanej bańce z próżnią się umieszcza bimetal z grzejnikiem, żeby odciąć sie od wpływu temoeratury otoczenia - identycznie jak w starterze od świetlówki. Tam jest gaz, który jarząc się podgrzewa styki bimetalu. Przy 12V mało wykonalne. Starsze wersje regulatorów wyglądają tak jak na stronce. Proste jak budowa cepa. :)
Na chwilę obecną zastosowałbym chyba scalony stabilizator 12V np. 7812 czy coś...
I nic nigdy już nie będzie tak samo...

← Pytania i problemy