pozdrowienia dla garbusiarki

26 kwietnia 2008, 22:35
Zdjęcie nie zachowało się
co sie szwagier nameczyl zeby zdjecie podczas jazdy samochodem zrobic ...hehe
zobaczyl garbusa od razu zwolnil ustawil sie za nim i fotke pstryknal :P a to wszystko przez moje zboczenie do zdjec garbusow i juz kazdy w rodzinie wie ze jak jakis garbus jest to zdjecia dla mnie robia :)
PozdraVWiam
Bogdan
26 kwietnia 2008, 22:46
mario napisał(a):pozdrowienia dla czujnego szwagra :D:D

z tego co opowiadal zabawnie to wygladalo... jedzie 120 widzi garbusa i zwalnia do 80 wyciaga telefon ..i robi zdjecie :P potem wyprzedza i jedzie dalej :P
PozdraVWiam
Bogdan
27 kwietnia 2008, 08:30
To Lok
Ostatnio jest dosc widoczna i to - jak widze - na sporym obszarze.
Ja ja widywalem w Warszawie.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
27 kwietnia 2008, 09:03
qubek napisał(a):To Lok
Ostatnio jest dosc widoczna i to - jak widze - na sporym obszarze.
Ja ja widywalem w Warszawie.

a to byla trasa na sochaczew rano miedzy 7 a 8 :)
PozdraVWiam
Bogdan
27 kwietnia 2008, 09:10
No to teraz jak ktos sie chce dyskretnie przemiescic to musi pojechac autobusem, bo inaczej opisza dokladnie gdzie, o ktorej, skad i do kogo ;)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
27 kwietnia 2008, 11:10
http://www.garbiarnia.com/forum/viewtopic.php…der=asc&start=15

Również widuję na Ursusie (wiem, gdzie parkuje :wink: ). Przy okazji pozdrowienia dla garbusiary, którą podwoziłem wczoraj na trasie Mrągowo-Pisz i pary jeżdżącej po Ursusie troszkę pordzewiałym srebrnym garbem.
Nic.
Nic.
Nic, ale to zupełnie nic.
Zdawało mi się, że coś, lecz gdzie tam. Nic.

← Luźne dyskusje