W Poznaniu małe zmiany - nie ma juz pomnika Świerczewskiego na obecnym Osiedlu Popiełuszki (byłym Świerczewskiego), Chociaż niektórzy twierdzą, że pijanica Świerczewski został ubity nie przez UPA ale przez UB. No to w końcu nie wiem, czy przypadkiem w niebie nie spotka się z księdzem zamordowanym przez SB. I co na to IPN? Kto sie w tym wyzna?
Za to władze mojej wiochy skutecznie sprzeciwiają się od lat postawieniu na poznańskiej cytadeli prostego krzyża w miejscu pochowania kilkuset (kilku tysięcy?) Niemców zamordowanych przez Armię Czerwoną w lutym 1945r. już po zdobyciu tejże cytadeli po trwajacych miesiąc walkach. Zwykłego krzyża - bez napisów, symboli itd. A głupi niemiecki kombatant krzyża bez zezwolenia nie postawi bo nie rozumie, że raz postawionego w nocy krzyża nikt nie śmie usunąć. No to niech czeka na zezwolenie.