na co zwrócić uwage przy kupnie??

8 maja 2008, 19:59
Ja się nie narzucam , ale jesli trzeba , z chęcią pomogę :D:D
8 maja 2008, 20:28
o byl bym bardzo wdzięczny, jeżeli znalazł byś chwile, w sobote myśle ze dojadę kolo 14, musze jeszcze na chwile rano wstąpić do szkoły, może dał byś mi do siebie jakiś namiar?? to byśmy sie zdzwonili?


a co do kasy do wręcz przeciwnie, teraz bardzo się z nią licze ;)
8 maja 2008, 21:18
El Adriano napisał(a):Ja się nie narzucam , ale jesli trzeba , z chęcią pomogę :D:D

"zezullo" skoprzystaj z oferty Adriana i wiatru w silniku!!!!! życzę

PS. I szacunek dla tego gościa z allegro za anulowanie Twojej transakcji;)
Zdjęcie nie zachowało się
8 maja 2008, 21:19
Adrian, sorry, że Cię wkopalem :-)))
Kolego, w takim razie tym bardziej powstrzymaj emocje i kieruj sie rozsądkiem oraz radami bardziej doświadczonego kolegi przy zakupie.
8 maja 2008, 21:30
o tak teraz emocje staram sie trzymać na wodzy, dzieki wszystkim za rady mam nadzieje że będe mógł podziękować osobiscie na jakimś zlocie, jak już zakupie swojego Garba. A co do gościa z allegro to faktycznie zadziwił mnie i to bardzo pozytywnie :)


Pozdrawiam wszystkich
8 maja 2008, 22:46
nie no spoko, pomogę na tyle na ile znam się na tych samochodzikach

na pewno zwrócimy uwagę na pomarańczową skórkę :D
9 maja 2008, 07:19
He he....SKórkę pomarańczy ;-))) Juz prawie zapomniałem.... Przy tej cenie...mozesz to pominąć :-)
14 maja 2008, 17:29
I jak? Zakupiłeś coś??
Nieznośna lekkość butów
14 maja 2008, 18:34
Nie ... Buda w stanie ok . Gorzej z podwoziem ( szczególnie prawy przód), luzy na sforzniach ( dosyć baardzo znaczne) , hamulców NIE było , hamowało jedno koło i to słabo, no i silnik ... silnik tykająca bomba zegarowa, ja wiem , że może ciec na popychaczach , ale nie widziałem jeszcze aby ciekło tak bardzo , już o luzie na wale nie wspominam , o takim duuuużym luzie na wale . Ogólnie jak się zezullo przejechał tym garbem , sam podziękował, z resztą, może się wypowie na jego temat :)
14 maja 2008, 21:53
CZyli trzeba bylo negocjować- odjać cenę silnika, spawanka podwozia i emontu zawiechy-wyszłoby 1500 za garba :-)
14 maja 2008, 22:07
nie widziałeś stachu tego samochodu ... właściciel musiałby dopłacać - idąc tym tokiem rozumowania :)
14 maja 2008, 22:11
CZyli trup....Smutne,ze niektórzy idioci opisują takie auta jako świetne, ewentualnie do drobnych poprWek lakierniczych.Sam dwa razy natknąłem się na takie miny...Szkoda czyjegoś czasu, pieniedzy i młodzieńczych emocji ;-)
14 maja 2008, 22:14
dla maluchowo polonezowych fachowców to stan super :-D
(o\ ! /o)
1968 VW Typ 1 1300
1966 FSO Warszawa 203
1930 Żuk model A Pickup
15 maja 2008, 00:53
Ja :twisted: Red Diavolo :twisted: kupiłem wiedząc więcej o jego niedomaganiach niż zaletach, właściciel nie ukrywał żadnych wad, mówił że wszystko remontował sam (dlatego nie mogę powiedzieć, że ukrywał :-D ). Ale mam poligon do nauki tego i owego, jak Omega przechodziła katusze w przygotowaniu do drewnianego Wodnika, tak :twisted: Red Diavolo :twisted: pewnie stanie w garażu jako rezerwuar części dla innego Typa3, którego wystarczy wyremontować, nie toczyć beznadziejny bój z patentami kowalo-spawaczo-dekarza o niewyczerpanej wyobraźni :?
Nic.
Nic.
Nic, ale to zupełnie nic.
Zdawało mi się, że coś, lecz gdzie tam. Nic.

← Pytania i problemy