Deluxe a Stardard

9 maja 2008, 12:09
Zwroccie uwage ze radio z UKF kosztuje 10 procent wartosci samochodu i kwote porownywalna do kosztu transportu przez ocean. Musowo strasznei wypasiony system to byl.

Na marginesie mi sie jednak de lux kojazy z innymi samochodami, a nie Garbusem. Garbus byl eksportowy i 1200, sparkafer itd, ale de lux? Kto tak mowil?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
9 maja 2008, 12:10
qubek napisał(a):Zwroccie uwage ze radio z UKF kosztuje 10 procent wartosci samochodu i kwote porownywalna do kosztu transportu przez ocean. Musowo strasznei wypasiony system to byl.

Na marginesie mi sie jednak de lux kojazy z innymi samochodami, a nie Garbusem. Garbus byl eksportowy i 1200, sparkafer itd, ale de lux? Kto tak mowil?
W książce którą ostatnio zakupiłem ( Vw bug The peoples car )
Występuje określenie "deluxe sedan" nie wiem czy to oficjalna nazwa czy nie
Nieznośna lekkość butów
9 maja 2008, 12:12
Czyli Amerykanie?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
9 maja 2008, 12:12
qubek napisał(a):Czyli Amerykanie?
a któżby inny
Nieznośna lekkość butów
9 maja 2008, 14:31
Też mam wrażenie, że de luxe to określenie na potrzeby rynku w USA.
W rzeczywistości jak dla mnie de luxe, to poprostu wersja eksportowa.

To tak jak w USA 1303 określali jako Super Beetle :D
VW 1300 '67
9 maja 2008, 14:32
kaktus napisał(a):Też mam uważam, że de luxe to określenie na potrzeby rynku USA. W rzeczywistości jak dla mnie de luxe, to poprostu wersja eksportowa.

To tak jak w USA 1303 określali jako Super Beetle :D
Zresztą wtedy nazwa beetle została po raz pierwszy użyta oficjalnie
Nieznośna lekkość butów
10 lipca 2008, 08:05
z certyfikatu wynika ze mam 113 VW De Luxe Sedan

ps co to jest za opcja M 042 i M 135 ?
"Panie to ma przyspieszac nie hamowac"

← Pytania i problemy