Regulowane kolumny + standardowe sprężyny

13 maja 2008, 17:00
Jak w temacie. Próbował ktoś?
14 maja 2008, 00:20
Nisko + miękko + może dobijać.
Ojciec Założyciel Turkowskiego Klubu Miłośników Zabytkowej Motoryzacji

www.tkmzm.pl.tl

Matka, chowej kury!!! Rumuny przyjechały!!!

Blacharstwo,renowacja (kontakt usunięty) (kontakt usunięty)
14 maja 2008, 09:23
RuMuN napisał(a):Nisko + miękko + może dobijać.

na 99% będzie odbijać.

do tych kolumn potrzeba dość twardych amorków (albo takich które dobrze wytłumią nierówności) i twardszych sprężyn.
Rustnfast

www.facebook.com/rustnfast
14 maja 2008, 11:53
Ja myślałem o wycięciu z kolumny 6cm i wstawieniu tego krótszego amora i standardowej sprężyny. Ktoś to już przerabiał i chyba działa :D
14 maja 2008, 12:03
Tylko co to znaczy ze "dziala"?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
14 maja 2008, 12:07
qubek napisał(a):Tylko co to znaczy ze "dziala"?

Ha! Widzisz, no nie wiem. Bo zawieszenie to każdy odczuwa na swym "tyłku", no i zależy od tego jak jeździ.
Royce chyba mi mówił że dobre bo nisko ale ma standardową charakterystykę. Tylko czy to nie będzie odbijać...
14 maja 2008, 12:18
W sumie nikt z nas nie ma oryginalnych i sprawnych standartowych sprezyn i amortyzatorow, tak ze trudno powiedziec co to jest "standartowa charakterystyka", ale w Panoramie to ona jest chyba z gatunku tych wymiotnych, nie?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
14 maja 2008, 12:28
Hmmm, nie narzekałem na zawias w swoim 1302, ALE ja tylko nim jeździłem i to nie jest żadna wyrobiona opinia na kilku autach.

Na stronie jakiejś była taka modyfikacja obcięcia kolumny, amor od golfa 1 i sprężyna od hondy z tylnego zawieszenia.

Miałem kupić te regulowane, ale ja nie planuje podnosić i obniżać tego auta co chwile. A te kolumny i tak wymagają dobierania amora i sprężyny. Dalej, jak masz nisko to inny zestaw i jak masz wysoko to też wypada dać inny.

Jeśli by wszystko pasowało, to można obciąć 6cm, dać amora gazowego i standard sprężynę i zobaczyć. Tylko zabawa jest troszkę kosztowna.
14 maja 2008, 12:41
Ja nie znam osobiscie nikogo kto kupil regulowane zawieszenie "planujac podnosić i obniżać autao co chwile" Regulowane zawieszenie kupuje sie raczej po to, zeby moc je ustawic na porzadanej wysokosci, tzn tak zeby samochod sie dobrze prowadzil, tak zeby nie zaczepial o ziemie, tak zeby nie tarly opony, tak zeby dobrze wygladal. To jest wazne, bo kazdy Garb jest troche inny.
Jesli myslisz ze obnizanie wyglada tak, ze dobierasz jakas wysokosc, zakladasz i jest git to potrzebujesz naprawde duzo szczescia. Zazwyczaj dojscie do optymalnego ustawienia zajmuje sporo czasu i krecenia. Na dodatek minimalne zmiany potrafia miec olbrzymie znaczenie.
I to nie jest tak ze jak kupujesz regulowane kolumny to do kazdej zmiany wysokosci zmieniasz sprezyne i amortyzatory. To by bylo bez sensu.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
14 maja 2008, 13:12
qubek napisał(a):Jesli myslisz ze obnizanie wyglada tak, ze dobierasz jakas wysokosc, zakladasz i jest git to potrzebujesz naprawde duzo szczescia.

Jak bym tak myślał to już bym założył jakiegośtam koloru obniżające spręzyny :wink:
14 maja 2008, 19:46
Na moim blogu ( www.california-look.blog.pl ) zamieściłem skany z Dune Buggies & hotVWs z 1976tego roku na których pokazana jest metoda modyfikacji seryjnego zawieszenia 1302/1303.

To raczej chyba należy traktować jak ciekawostkę, bo Zagwinować się można chyba całkiem niedrogo teraz.
Zdjęcie nie zachowało się
http://california-look.pl/
15 maja 2008, 19:35
pomysł calook jest do zrealizowania i to nawet nie jest takie trudne, ale pytanie czy to działa? obniżając tależ, obniżamy sprężynę, co powoduje zmniejszenie skoku amortyzatora. może i odbijać i w ogóle być niewygodne w jeździe - mogłoby się sprawdzić przy gazówkach. na pewno jak przy obniżających sprężynach trzebaby skrócić odbojnik.

co do skrócenia kolumn. tez jest to jakis pomysł, ale czy ktoś ma ten artykuł w którym było to opisane? czy rzeczywiście jest to równo 6 cm? czy może inaczej? myślę, że z geometrią nie byłoby problemu przy tym rozwiązaniu, ponieważ regulowane kolumny są jeszcze niższe.

gwintowane zawieszenie (porządne) wcale nie jest tanie. jest to minimum 2.000.

planować to mozna różne rzeczy, ale na pewno nie można przewidzieć jaką osiagniemy wysokość. w każdym garbie wychodzi inaczej.
Rustnfast

www.facebook.com/rustnfast
16 maja 2008, 13:26
Majki napisał(a):gwintowane zawieszenie (porządne) wcale nie jest tanie. jest to minimum 2.000.

planować to mozna różne rzeczy, ale na pewno nie można przewidzieć jaką osiagniemy wysokość. w każdym garbie wychodzi inaczej.

No właśnie, sam najlepiej wiesz ile to kosztuje...

link do strony
http://www.thesamba.com/vw/forum/viewtopic.php?t=211928

A to w tych "sklepowych" regulowanych kolumnach to co podnosisz? Chyba też talerz, tak?
16 maja 2008, 17:29
Felek napisał(a):
Majki napisał(a):gwintowane zawieszenie (porządne) wcale nie jest tanie. jest to minimum 2.000.

planować to mozna różne rzeczy, ale na pewno nie można przewidzieć jaką osiagniemy wysokość. w każdym garbie wychodzi inaczej.

No właśnie, sam najlepiej wiesz ile to kosztuje...

link do strony
http://www.thesamba.com/vw/forum/viewtopic.php?t=211928

A to w tych "sklepowych" regulowanych kolumnach to co podnosisz? Chyba też talerz, tak?

ciekawy pomysł :)

tak tez tależ.
Rustnfast

www.facebook.com/rustnfast

← Rasowanie