Od niedawna dopiero mieszkam w budynku z windą i nie kumam o co chodzi z mówieniem "dziękuje".Co to za zwyczaj? Zauważyłem,że niektórzy ludzie mówią "dziękuje" wysiadając z windy.Uznałem,że widocznie tak trzeba.Wczoraj wysiadając powiedziałem dziękuje i usłyszałem odpowiedź "proszę"
To jakiś idiotyzm wg. mnie. Poczułem się jakbym dziękował komuś za to,że łaskawie przejechałem z nim 12 pięter w dół,a on mówiąc prosze potwierdzał fakt,że wyświadcza mi przysługę samym swoim towarzystwem
O co tu chodzi?
Nieznośna lekkość butów
